Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Pawłowa Mama

Autyzm

Polecane posty

My stosujemy metodę krakowska,poki co wyrazenia dzwiekonasladowcze i wdrazamy samogłoski,efekt jest..mlody powtarza i sam juz jak widzi obrazek to wie jak nazwac:) Choc teraz jest kiepsko,slaby po chorobie,dodatkowo dostaje zastrzyki na kaszel alergiczny;/biedny jest...taki bez zycia;(;(;( MAmo Aspika-My mamy wlasnie disdnoze wystawioną po jednej krótkiej wizycie,gdzie synus mial wtedy póltora roku-SMIESZNE! w czerwcu diagnozujemy jeszcze raz w Krakowie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakos matczyny instynkt mi podpowiada,ze to nie TO... ułozylam sobie to wszystko w całosc i zaburzenia jego rozwoju wynikaja z pierwszego trudnego roku zycia... Chcialabym,zeby diagnoza sie nie potwierdziła.Teraz przez techoroby umykaja nam wszystkie terapie i rehabilitacje,ale cóz,najwazniejsze,zeby wrocili do sil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plamiasty
My też od paru miesięcy stosujemy terapię Słucham i uczę się mówić-dźwiękonaśladowcze i samogłoski. Mały nauczył się nie tylko nazywać obrazki ale jak zobaczy prawdziwego psa to szczeka, kotka miauczy, krówkę muczy...Widzę ogromny postęp, polecam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dowiedziałam się od lekarki, że każde dziecko z ZA jest inne, dlatego trudno porównywać :O Darcia- nawet jeśli to nie to, to dobrze, że zostanie już poddany terapii, to będzie tylko z korzyścią dla niego. Przynajmniej w szkole nie będzie miał problemów :) My mamy komisję 26 kwietnia (do tego orzeczenia)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem Kochana czy to TO czy nie....mam tylko NADZIEJE ze psychiatra sie mylil.My na terapie uczeszczamy juz rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piszę się Wam wyżalić :/ żadne przedszkole nie chce przyjąć mi młodego i wszyscy odsyłają do integracyjnego a ja mam tak parszywy dojazd że mam już dosyć, nie wiem co mam zrobić, chyba tylko dać go prywatnie do przedszkola, na które mnie nie stać :/ nie widzę możliwości ruchu w tej sytuacji, dyrektorki mnie namawiają na zamówienie z miasta dowozu, ale ja w tym widzę same problemy, jakoś czuję że to nijak nie wypali, nie wyobrażam sobie tego że mam go punkt 7.30 wystawić przed dom bo on zawsze nie zdąża, zawsze płacze rano nie potrafi się podnieść, z auta nie umie wyjść a ma jeździć busem :/ w dodatku w środku dnia często chodzi na zajęcia więc nie wiem jak ma mi ten bus go przywozić, już nie wspomnę o sytuacji kiedy nie zdążę po niego do domu dojechać na 15.30, może ja to wyolbrzymiam, ale czarno widzę te dowozy do przedszkola, on jest strasznie rozezspany z auta codziennie bo do przedszkola jedziemy 20min min a w drodze powrotnej godzinę, jakoś go nie widzę w tym busie, jak myślicie zdecydować się kolejny rok na taki hardcore? czy wydać te 600zł na prywatne przedszkole koło domu? i tak prawie 400zł teraz daję za paliwo.. na dojazd, doradźcie bo ja już przestaje myśleć racjonalnie :( myślałam że nie będzie problemów z normalnym przedszkolem a tu zonk, wszyscy twierdzą że to ja wymyślam problemy z tym dojazde3m, ale kurde nie znam nikogo kto by woził 4km dziecko do przedszkola, po to są przedszkola w okolicy żeby nie tachać dziecka tak daleko :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W przyszłym tygodniu będziemy diagnozowani w PPP, ale już teraz chciałabym zacząć we własnym zakresie terapię metodą krakowską. Czytałam, że stosując tę metodę nie można stosować którejś z innych (chyba behawioralnej) i czytałam też, że mimo, że rewelacyjna to jednak nie obejmuje kontaktów społecznych i w zw. z tym jest polecana raczej dla wysoko funkcjonujących dzieci. Co o tym sądzicie? Stosujecię tę metodę na własną rękę czy jesteście pod opieką np. logopedy? Mogę ją stosować u dwulatka? Będę wdzięczna za info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem czy macie na uwadze to samo, ale jeśli chodzi o te książeczki cieszyńskiej to to jets fajne dla nauki liter, ale czytania to nie bardzo, mój jak był mały lubił, a teraz zdecydowanie woli ćwiczenia z PUSem, a młodszy całkowicie nie lubi cieszyńskiej :/ u nas logopeda mu sylabuje wyrazy i on powtarza za nią, robią różne takie śmieszne wyliczanki do sykania, fafania itd.. no ale młody nie jest autystykiem tylko nie mówi, za to cieszyńska pomogła starszemu w umiejętności opowiadania historyjek, ciągów znaczeń, zależności itp, jednak ja uważam ze to jest dobra metoda dla maluszków nie dla starszych, mój młodszy te same jakby pod względem sensu co u cieszyńskiej ćwiczenia wykonuje na zabawach z serii mądra sowa czy jakoś tak, ma różne puzzle 2elem i dopasowuje co z czym, albo przeciwieństwa itd i przy tym logopeda mu powtarza sylaby poszczególne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Dziewczyny:* U nas problemow zdrowowotnych ciag dalszy;/ Igorowi gastrolog na te lamblie przepisal metronidazol (antybiotyk) i odwazylam mu sie Go dac!!! i dzis moje dziecko jest bez zycia,spi a jak nie to jęczy,skamle,bylam u lekarza i ma brzuc zagazowany,boli go..za duzo tego,jelitowka,alergiczny kaszel i na wszystko leki;/ opadam z sil juz,ja tez w nocy przesiedzialam zgoraczką w toalecie:( Mlodszy tez jakis nie swój,oczka mu ropieja...jakis koszmar.... Nie Taka znowu Nowa-mogłabys mi napisac cos o tej toksemii u dzieci. Wprawdzie lek odstawiłam i raczej bede odrobaczac homeopatycznie,ale nie wiem na co sie przygotowac... A z lepszych info:to Igus dostal sie do przedszkola na osiedlu panstwowego:) U nas akurat z zalatwianiem takich spraw idzie łatwo:) ciezko bylo siedostac,ale pogadalismy z P.Dyrektor i jakos tak zadzialalo:) sasiadka z kolei dostala orzeczenie o niepełnosprawnosci na 2 lata przez to,ze 2,5 letnie dziecko nie mowi-moze przez to ,ze ma brata autystycznego. O-gryzku:Ciezko doradzic,ale wydaje mi sie,zete dojazdy to ciezka sprawa, jak przyjdzie zima to juz całkiem ciezko Ci bedzie.Musisz przeanalizowac sprawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darcia ja się chyba do Mysłowic przeprowadzę, wszystko macie jakoś łatwiej ja się panicznie bronię przed tymi dojazdami bo znam to już od roku i nie jest dobrze :/ widzisz twój się z orzeczeniem dostał a mojego za nic nie chcą bo ORZECZENIE :/ małemu nie wnioskowałam o niepełnosprawność ale mi proponowano dalszą diagnostykę i wniosek właśnie z uwagi na rodzeństwo autystyka, tyle że mnie ten papier nic nie pomaga bo świadczenia pielęgnacyjnego na Tadzia nie dostałam to co dopiero na , według nich mam iść do pracy tylko jak jak kiedy trzeba wozić do przedszkola tak daleko i skomplikowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojej;/ to faktycznie ciagle pod górke! My na pierwszej wizycie dostalismy diagnoze;/ razem z nia wniosek o WWR,pozniej szybko WWR,blisko osrodek co je realizuje,mamy tam rehabilitacje ,terapie rozwojową i logopede,poki co nie chodzimy bo ciagle cos:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plamiasty
MamaT- my pracujemy na książeczkach Cieszyńskiej. Sama wyszperałam w necie info na ich temat i sama zaczęłam stosować, bez konsultacji, a nasza nowa logopedka potwierdziła, że warto się na nich opierać. W Synapsis też mówili, że bardzo dobrze, że z nich korzystamy. Mój mały za dwa miesiące będzie miał 2 latka więc śmiało możesz ją stosować. Dla mnie najważniejsze jest to, że mały ruszył z miejsca, bo po regresie nie mówił nic a nic, a teraz coś drgneło! My na WWR będziemy jeździć 6 km. bo u nas w mieście nie ma miejsc. Nawet nie chcę myśleć co będzie za rok z przedszkolem. Za pewne też czeka nas przeprawa. Nie taka znowu nowa- dzięki za spotkanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogryzku- fatalnie z tym przedszkolem :O U nas właśnie dzieci z orzeczeniem mają pierwszeństwo w przyjęciu. Ale integracyjnego nie ma w pobliżu. I chyba dobrze, bo z dojazdami byłoby tak samo. Dziecko sąsiadki jest dowożone busem do szkoły integr. w innym mieście. On czeka na ten bus już o 6.30 pod domem! Moje dziecko miałoby problem, żeby zdążyć. On ubiera się ok. 15-20 min. Co teraz zrobisz? Będziesz go sama dowozić? A jak to jest z tym św.. pielęgn.? Dlaczego Ci nie przyznali? Od lipca mają być jakieś zmiany, tak coś słyszałam. Darcia- istny pogrom z tymi chorobami :( Ja też mam alergię na pyłki, teraz jest najgorszy okres. Leki mi trochę pomagają, a jak tam dzieci? Ja też nie podaję dzieciom antybiotyków, chyba że już nie ma wyjścia. Może po tej kuracji zaserwuj im coś na odporność (polecam Bronchovaxon na receptę)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny!!! wrócila mi chec do zycia,choc noc byla ciezka z wymiotami i ciezkim bólem brzuszka,moj syn "ozył":):) bawi sie,duzo gaworzy,ciagnie mnie za reke,potamcuje;) ehh...mam nadzieje,ze to koniec juz tego koszmaru..mlodszy spi,mam nadzieje,ze tez bedzie ok:) a co to za lek na recepte???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Kochane dzięki za odpowiedzi. Jestem zdecydowana zamówić książeczki do nauki met. krakowską, tylko im więcej czytam tym mniej wiem. Na początek wystarczą "Samogłoski i wykrzyknienia" i "Wyrażenia dźwiękonaśladowcze", czy od razu coś jeszcze kupić? Jakieś pomoce potrzebne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MamoT-My narazie cwiczymu wyrazenia dzwiekonasladowczymy:)zeby to mocno utrwalic,mysle,ze te dwie na poczatek Ci wystarczy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak nie jesteś pewna Cieszykiej to spróbuj najpierw pobawić sie z chomika, my nie kupowaliśmy książeczek bo mi było skzoda pieniędzy, a na chomiku od groma ich jest, jak chcesz to ci wyślę na maila bo ja mam je już ściągnięte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plamiasty, ja też dziękuję, bardzo fajny ten park! Jak mój mąż przyjechał to jeszcze Go zaciągnęłam do tężni i na lody, w domu byliśmy po 14:00 :D Ja zamierzam skorzystać z logopedy od metody krakowskiej, ale na moich warunkach, zadnych rozwiązań siłowych i wymuszania! Jeśli moje dziecko nie będzie chciało współpracować to trudno, odpuszczę, będę pracować w domu, każde dziecko, można "złamać" ale ja jestem przeciwniczką takiego podejścia. Natomiast same ćwiczenia stymulujące lewą półkulę mi się podobają, dlatego chcę pracować tą metodą, plus słuchanie na słuchawkach, które już wprowadziłam ponad tydzień temu. Robimy dwie sesje po dwie książeczki, więc ok. 15 minut dziennie na razie. Ogląda też książeczki z serii Kocham czytać i ćwiczymy rysowanie poziomych i pionowych linii. W poniedziałek mam pierwszą wizytę u logopedy, więc opowiem Wam jak było ;) mamy dostać program tygodniowy do wykonywania w domu, bardzo sie cieszę, bo ja potrzebuję kopa w zadek, wtedy dobrze pracuję :D Darcia, z tą toksemią to poszukaj na forum dzieci.org, tam wiele mam pisało o fatalnych reakcjach na odrobaczanie, bo robale jednak wymierają i puszczają toksyny, które zatruwają organizm. Dawaj duuużo probiotyków i ewentualnie trochę węgla, jeśli jesteś pewna, że to toksemia. Metronidazol mógł pobudzić grzyba, mógł też wybić bakterie jelitowe - tym bardziej zwiększ dawkę probiotyku, nie bój sie dać nawet 50 mld. My dzisiaj po pierwszym plastrowaniu pięt, mały co chwila popłakuje, ze Go bolą nóżki, tzn pokazuje na plastry i mówi auuu. Mam nadzieję, że nie ma za bardzo ściągnięte :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny tylko pamiętajcie, żeby nie przestymulować, może to śmiesznie brzmi ale zdarza się jak u mojego starszego :/ on jest pochłonięty "nauką" za to czynności manualne ruchowe idą w odstawkę co go zdehamonizowało zupełnie :( pedagog na mnie wczoraj nawrzeszczała, ze mam natychmiast przestać z nim siedzieć nad tymi ćwiczeniami bo będzie jeszcze gorzej a jego sie teraz nie da oderwać od ksiązek, ćwiczeń, zagadek itp. mam zalecone domowe SI ale ja jakoś opornie do tego podchodzę, on mi wpada w szał jak widzi rozsypany ryż a co dopiero jak będę na nim wymuszać jakieś zabawy tą "kupą" jak on mówi :/ kapiel w kisielu tez odpadła bo sie zwymiotował po dotknięciu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na szczęście u mnie póki co to nie grozi, ja nie zmuszam ani nic, po prostu proponuję aktywność i mały ją podejmuje na szczęście bo inaczej nic by nie wyszło z "nauki". a manualnie i ruchowo no to cóż, cały boży dzień ma "terapię", zwłaszcza, że wiosna więc plac zabaw, bieganie, basen. Z motoryki małej mamy fajne kulki do nawlekania, które lubi nawlekać, wtykanie pinezek w tablicę korkową no i ubieranie się i rozbieranie, z tym Go męczę bo słabo Mu idzie, ale ma w końcu 2 latka, więc nie będę wymagać nie wiadomo czego. Ale pochwalę się że kupa to już tylko na kibelek albo na nocnik idzie, więc o krok do przodu z treningiem czystości jesteśmy :) O gryzku, ja bym wzięła jednak to prywatne na Twoim miejscu, nie wiem, może uda Ci się jakoś dorobić te 200 zł? Bo tak to się umordujesz z tymi dojazdami że hej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z przedszkolem wczoraj wypisałam w urzędzie wniosek o nowe przedszkole integracyjne z dojazdem rano a potem będę jeździć autem sama po niego, jak nie zda egzaminu to go przeniosę do prywatnego, ja niestety wiem jak wyglądają te dojazdy bo już rok jeżdżę i dlatego nie przemawiają do mnie te argumenty pań z przedszkola czy urzędników że to nic wielkiego i że dużo dzieci tak dojeżdża, może i dojeżdża ale ja się na to nie nadaję, może jestem zbyt wygodna, może nieporadna... nie wiem ale k... to mnie wykańcza, tracenie czasu po kilka godzin an dojazdy, upocone dziecko w aucie, w zimie to skrzybanie auta i odkopywanie drogi żeby wyjechać to kurcze nie jest takie proste jak się wszystkim wydaje :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz ugodowe dziecko skoro nie musisz zmuszać, u mojego by to nie zdało egzaminu bo on by cały dzień tylko spał :/ względnie oglądał tv a wszystko inne trzeba sposobem jak to pisałaś złamać, często wrzeszczeniem i to dosłownie bo on się wyłącza i ma zawias dopiero porządny krzyk go sprowadza na ziemię :D młodszy za to potrzebuje dyscypliny co do nauki bo on chętnie robi co lubi, a jak już nie lubi ćwiczeń to odwrót, na szczęście on naśladuje starszego i też chce ćwiczyć jak starszy więc tyle czy tyle to z nim coś poćwiczę :) w leclercu kilka dni temu kupiłam za 14zł bardzo fajną grę edukacyjną polecam Wam, tylko nie wiem czy wasze dzieci nie za małe gra składa sie z 34 kart, każda karta to jakby 2 puzzle jeden z obrazkiem drugi z literą, łatwo można dzieci uczyć liter, a poza tym dziecko musi dopasować puzel, oprócz tego na odwrocie są te same obrazki opisane po ang i puzel z cieniem danego obrazka więc mój młodszy układa cień do obrazka, poza tym alfabet można układać z samych tych puzzli liter, no i można grać kto pierwszy ułoży itd ale to już ze starszym, moi polubili bardzo tą zabawkę kupiłam z myślą o starszym ale widzę, że młodszy lepiej sie tym bawi :) on sobie dodatkowo udaje , ze liczy i przy okazji powtarzamy co to jest, a jak to robi (tam są zwierzątka i inne słowa) więć ogólnie za niewielkie pieniądze fajna rzecz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny moj maly jeszcze nadal nic konkretnego nie mowi ale wiem ze wszystko rozumie nawet najglupsze polecenia wykonuje i nie musze mu powtarzac nic dwa razy wszystko pokazuje palcem co chce co widzi i o co zapytam wuec narazie czekam na mowe . Pisze bo wlasnie wypelniam pit i chcialabym oddac jeden procent napisze na moja poczte ania-s@wp.pl jakies dane komu moge oddac z was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o-gryzek bardzo chętnie skorzystam z twojej propozycji, proszę prześlij to co masz na adres marea_13@wp.pl Dzięki serdeczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mamaT wieczorem Ci podeślę pliki, tego jest ok 60mb więc się przygotuj na kilka maili :) ja z 1% nie korzystam, więc... nie skorzystam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plamiasty
O-gryzek jeśli mogę to ja również poproszę o te pliki z chomika. Z góry dziękuję! aneta1plama@op.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×