Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zmęczonie_mterialu

Nie chce mi sie juz pracowac :(

Polecane posty

Gość Zmęczonie_mterialu

Mam 22 lata, jestem juz zmeczona praca w sklepie, chcialabym znalezc bogatego meza, ktory bedzie mnie utrzymywal. W zamian bede sprzatac, gotowac, wychowywac dzieci i oczywiscie umilac noce. Czy to cos zlego ze chce zyc w takim staroswieckim modelu rodziny rodem z XIX wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ? i co ?
pracuj dalej w tym sklepie, w końcu znajdziesz swojego. co prawda - nie będzie to książę na białym koniu, ale zwykły przeciętniak też musi coś jeść, więc nie łam się. sklepowe mają wzięcie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie ma w tym nic złego o ile
dasz sobe radę z krytyką takiego zachowania:) poza tym skoro masz 22 lata, to znaczy ze mloda jestes i pewnie nie masz zahartowanego charakteru, a dzisiaj malo kto sie chwyta za gebe i walczy o lepsze zycie. ludzie sa leniwi i byle jacy, bez ambhicji i sily woli. caly czas chcieliby sie bawic i pic. a tu niestety trzeba na chlebek zapracowac. widocznie Ty nie dajesz rady i myslisz, ze marnujesz zycie. ale tak wlasnie wyglada zycie, a nie ciagle disco:) powodzenia w szukaniu bogatego meza:) miejmy nadzieje, ze cale zycie bediesz miala takie podejscie, ale nie wiadomo, jakie bedzie mial maz i czy taka zechce do sprzatania, ruchania i gotowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmęczonie_mterialu
NoNickname raczej mnie nie zmeczy, do tego jestem przyzwyczajona, dwojke rodzenstwa to w zasadzie ja wychowalam bo mama caly czas pracowala, a ja nie chce skonczyc tak jak ona. Poprostu lubie byc gosposia:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"sprzatac, gotowac, wychowywac dzieci i oczywiscie umilac noce" to musi każda kobieta, zatem żadne to "w zamian"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"sprzatac, gotowac, wychowywac dzieci i oczywiscie umilac noce" to musi każda kobieta, zatem żadne to "w zamian" O, kochana :) Nie każda i nie musi. Przede wszystkim NIE MUSI.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
umilać noce muis lubić :) dzieci musi kochać i an te dwie rzeczy musi sie sama zdecydować a resztę musi jakos zorganizować, bo miłośc do dzieci implikuje troskę o nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta nic nie musi
a facet to rak nie ma zeby posprzatac i ugotowac swoim dzieciom???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"a facet to rak nie ma zeby posprzatac i ugotowac swoim dzieciom???" Podział ról. Nie oszukujmy sie w pewnych kwestaich kobiety maja lepsze predyspozycje. Zawsze to ty mozesz naprawiać cieknący kran, dźwigać zakupy, malować pokój dla dziecka etc. Grunt to sie dogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on daje kase
a ona reszte podzial rol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@Zmęczonie_mterialu Ty nie szukasz męża. Szukasz sponsora lub pana i władcy. On by Tobą rządził i poniżał. Pragniesz związku który pasował do świata 100 lub 200 lat temu. Dziś się nie sprawdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owszem Jacek, sprawdzi się
bo autorka sama powiedziala, ze lubi byc gosposia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lubi? Autorka nie była gosposią na pełny etat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a a Cię autorko rozumiem, zauwazyłam , ze faceci szukaja takich zon, takich , które zajma sie domem, dziećmi , ciepłuch a nie takich co lataja za karierą masz szanse znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Galo42
Figurantka masz racje, ja bym właśnie taka żonkę chciał, zarabiam wystarczająco żeby spokojnie utrzymać nawet kilkuosobową rodzinę, a tu wszystkie dziewczyny takie samodzielne, pracują, robią karierę, niby feministki ale jak przyjdzie do wspólnego mieszkania to jest zazwyczaj tak: ona pracuje i ma na swoje wydatki a ty facet plac za wszystko, mieszkanie, jedzenie, zapraszaj do kin, teatrów, restauracji, funduj wakacje itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie znam żadnego normalnego faceta, który chciałby kurę domową :) To tylko podstarzali panowie, którzy chcieliby maskotkę a nie kobietę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sandradd
to ja mogę być maskotką, proszę bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi sie nic nie chce robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi sie nic nie chce robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×