Gość omimomo Napisano Marzec 14, 2012 Witam. Mam taki problem, od około 8 tygodni mam uporczywy kaszel, duszności oraz wielka ilość flegmy, którą się duszę. Byłam 4 razy u lekarza, brałam dwa różne antybiotyki i ok 5-6 leków na kaszel wykrztusnych, syropow, lekow psychotropowych antyhistaminowych po prostu wszystko I NIC NIE ZADZIALALO, zero poprawy. Lekarz skierowal mnie na badania alegrologiczne ide za tydzien. Czy to moze byc alegria? lub moze cos bardziej powaznego? Nie mam tempratury, bola mnie bardzo zebra i plecy ogolem przy kazdym ataku kaszlu, ktory dostaje przy najlzejszym zmeczeniu (np gdy ide gdziekolwiek, wstaje itp). Jestem juz zrozpaczona, tak bym chciala byc zdrowa, za miesiac mam mature i kompletnie nie wiem jak sie wyleczyc i strasznie sie boje. Mial ktos moze pdobnie lub slyszal o tym? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach