Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość złyczłowiek

beznadziejne życie

Polecane posty

1606 wstałem poszedłem do krów ojciec praktycznie juz wszystko sam zrobil, potem siedzialem w domu, potem znowu poszedlem do krow, obejrzalem mecze, boli mnie ząb albo zęby i mam zal do rodziców nie tyle o to że nie nauczyli mnie dbać o uzebienie bo sami o to nie dbali ale o to ze wstydzilem sie dbac o nie w ogóle o wyglad nie chcialem zeby pomylsli ze jestem lalusiem albo mieczakiem ze przejmuje sie wygladem mam tez zal do siebie o to ze nie uwolnilem sie od takiego myslenie chcialem sie im chyba przypodobac albo pokazac ze tez sie nei przejmuje takimi rzeczami ze psuja mi sie zeby ze mycie zebow albo chodzenie do dentysty to sa dla mnie jakiec zbytki albo nadmierna wygoda luksus, chociaz w rzeczyswistosic czulem inaczej, cale zycie jestem uwiklane w jakies zle szkodliwe emocje przywiazania kompleksy nie umiem myslec i zyc prosto, logicznie probuje analizowac swoje psychike jest to za trudne fakt byl taki ze zastanawialem sie co by o mnie pomysleli gdyby zobaczyli ze myje zeby albo chodze czesto do dentysty jest dla mnei bardzo wazne co o m,nie mysla inni a zwlaszcza rodzice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uppappap
Wracaj do nas autorze, wiem, że latem na wsi dużo roboty ale czekamy ;) Kurde na podstawie Twojego życia mogliby nakręcić Wiejski dzień świra ;) Pozdrowionka, jesteś fajnym człowiekiem i ciekawe kim zostałbyś gdybyś urodził się w mieście i w innym otoczeniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Założyłem ten temat po to by coś zmienić w swoim życiu, chciałem pokazać że jestem leniwy bo wstaję bardzo późno i mało robię a większość czasu spędzam przed telewizorem albo komputerem. Liczyłem że ktoś mnie skrytykuje i będzie mi wstyd przed sobą i innymi mojego życia i zachowania, że będzie mi wstyd o tym pisać więc może zmienię się by wstydu uniknąć. Nie udało mi się. Założyłem go też by zaistnieć. Przez ostatni okres było różnie ale nie wiele się zmieniło. Jestem jednak zadowolony z tego że teraz doję krowy razem z rodzicami zarówno rano i wieczorem. (bo wcześniej tego nie robiłem a już na pewno nie rano raczej uczestniczyłem czasami) beznadziejne życie zamieniłbym na beznadziejne starzenie się 2201 (Od około 0601 wstaję około 5 więc biorę udział w porannym dojeniu, od marca, kwietnia albo maja biorę systematyczny udział w wieczornym dojeniu) wstałem o 5 poszedłem do krów, przed 8 pojechałem załatwić sprawę w urzędzie, oglądałem telewizje siedziałem przy komputerze (w skrócie telewizja komputer w skrócie tk), potem przyjechał facet z paszą dla krów, poszedłem z ojcem rozładowywać, tk, poszedłem mieszać osypkę ojciec już zaczął, przywiozłem kukurydzę, obrządzałem, obiad-tv, dojenie, tv, 10 zasnąłem, niestety zapomniałem że wyniosłem kołdrę na dwór więc była wilgotna bo padał deszcz i była mgła, zacząłem spać pod kocem dopóki nie nagrzała się trochę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiela mocie tych krów panocku??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2301 wstałem o 5 poszedłem doić, poszedłem do domu coś zjeść, poszedłem skończyć obrządek, telewizja komputer, dojenie, telewizja, gadałem z rodziną, komputer oglądałem porno, poszedłem spać o 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złycłowiek
wiela krów momy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Baby sobie poszukaj, a nie tylko krowy, krowy, konie i walenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobry z Ciebie synek.Pomagasz rodzicom ,doisz krówki ale wiesz czasem wyjdz gdzies poza oborę.Chocby na jakas wiejska zabawe do remizy .Moze tam poznasz jakąs fajna dziewczyne która tak podoi z Tobą :-) Powodzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2401 wstałem w pół do 6, zepsułem budzik spadł na ziemię z niskiej wysokości i się zepsuł, poszedłem doić, obrządzać, tv, komputer, gadki szmatki z rodziną, poszedłem obrządzać z bratem, wróciłem do domu na godzinę, tv, poszedłem doić, oglądałem piłkę ręczną Polska 27 - 31 Dania, komputer, oglądałem porno, nie umyłem zębów, poszedłem spać po 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2401 Wstałam o 6.00. Zjadłam śniadanie, posprzątałam mieszkanie. Posiedziałam na kompie. Pojechałam po zakupy i odebrałam koleżankę z dworca. Poszłyśmy na kawę, potem zjadłyśmy obiad u mnie. Spagetti carbonara. Wyszykowałyśmy się i pojechałyśmy na urodziny przyjaciółki na 19.00. Wróciłam o 5.00.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2501 wstałem o 7, poszedłem do krów, krowy były wydojone, w nocy ocieliła się krowa, urodził się byczek dawałem kukurydzę i obrządzałem, poszedłem do domu, potem zaczęła się cielić jałówka, przyjechał pomóc znajomy ze wsi, urodziła się jałoszka która jest w przewadze biała, ojciec wydoił krowę, napoiłem cielaka, poszedłem do domu oglądałem porno i tv, poszedłem do krów, obrządziłem, potem zjadłem obiad, chwilę oglądałem porno, poszedłem doić, zaraz umyje zęby i pójdę spać,chyba że pogram w jakąś grę jeszcze, ząb mnie boli lekko i przy jedzeniu od tygodnia albo dłużej, jutro powinienem się w zasadzie zapisać do dentysty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2501 Obudziłam się o 10.00 ze sporym kacem. Zjadłam dwie parówki i wypiłam sok pomarańczowy. Wzięłam prysznic. Siedziałam przed kompem do 13.00. Pojechałam do empiku, kupiłam trzy książki. Zatankowałam samochód służbowy i sprawdziłam poziom płynów przed jutrzejszą delegacją. Znów siedziałam przed kompem i rozmawiałam na skype z koleżanką. Teraz odgrzewam zupę brokułową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poleczka2015
2601 Wstałam o 6.00, przejechałam pół Polski, dotarłam na miejsce. Cały dzień na szkoleniu, wieczorem narty, potem lampka wina. Za chwilę wyjazd z powrotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2601 wstałem o 5:15, poszedłem do krów, 7:50 zjadłem śniadanie, telewizja, rozmowy, komputer, o 14:10 poszedłem obrządzać, 16: wróciłem oglądałem mecz Polska - Szwecja, poszedłem doić, wróciłem, tv, umyłem zęby poszedłem spać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2701 Pobudka o 7.30, powrót do mieszkania. Zdalna praca do 17.00. Ugotowałam obiad na dziś i jutro - klopsiki w sosie koperkowym, ogarnęłam mieszkanie, zjadłam, poszłam pobiegać ale tylko na pół godzinki bo pada śnieg. Wróciłam, wzięłam prysznic i reszta wieczoru pod kołdrą, oglądanie filmów itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rolniku nie szukasz czasem zony? ja chetna :S

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2701 zwaliłem konia i zaraz wstałem, była 5:55, poszedłem do krów, zjadłem kanapki, umyłem zęby, oglądałem tv i porno, zjadłem obiad i poszedłem do krów, telewizja komputer, poszedłem spać o 9:45 do gość wczoraj nie mam śmiałości szukać poleczka2015 jesteś telewizyjną singielką z dużego miasta czy czujesz się samotna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2801 wstałem o 5:50 poszedłem do krów, odzyskałem zęby od starych grabi, wróciłem o 7: 50, telewizja-komputer, 14:35 poszedłem obrządzać, 16:30 wróciłem oglądałem pierwszą połowę meczy Polska 24-22 Chorwacja, 17:15 poszedłem doić, oglądałem telewizję i siedziałem przy komputerze mnie jest to zjawisko znane głównie z telewizji chodziło mi o męża, narzeczonego, lubego i dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2801 Wstałam o 7.00. Prysznic, śniadanie. Praca 9.00-17.00 - dziś wyjątkowo pracowicie. Kolacja z kolegą z pracy i praca nad projektem, powrót do domu, rozmowa na skypie z mamą. Teraz już kołdra i film. To był męczący dzień. Zjadłam dwa batony, mam wyrzuty sumienia :/ złyczłowiek można powiedzieć, że trafiłeś, ale u mnie to z wyboru powiesz skąd jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2901 wczoraj poszedłem spać o 9:35, w nocy obudziłem się i zwaliłem konia, wstałem o 5:20, poszedłem do krów, przyciągnąłem drzewo do pieca, telewizja komputer, grałem w grę, zjadłem obiad, poszedłem do krów, miałem chwilę przerwy oglądałem tv, poszedłem doić, telewizja komputer i gram w tą samą grę, dentysta ma urlop więc nie mogę się zapisać nie napiszę skąd jestem bo boje się demaskacji to były grabie drewniane już połamane, wybija się zęby które są kołeczkami czymś cienkim np, śrubką i młotkiem potem można je wbić do innych grabi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2901 Wstałam o 7.00. Prysznic, śniadanie. 9.00-17.00 praca. Dziś sporo pracy na komputerze, trochę księgowości, przygotowywałam się do szkolenia na jutro. W drodze powrotnej rozmowa z mamą. W domu zrobiłam zapiekankę i salsę na jutro. Właśnie skończyłam. W planach mam jeszcze dokończenie książki, bo już mam następną w kolejce. Koło 23.30 spanie. Fajny sposób z tymi grabiami. Nawet wiem o jakie ci chodzi. A nie lepiej metalowe kupić? Chyba mocniejsze by były... Nie musisz pisać dokładnie skąd jesteś, podaj chociaż region, będzie miło. Zaglądasz tu raz dziennie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3001 Pobudka o 7.00. Prysznic, śniadanie. 9.00-18.00 praca. Po pracy kolacja z koleżanką i plotki. Niedawno wróciłam. Idę spać, jutro odsypiam ciężki tydzień. A kolega coś dziś nie zajrzał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olrr
mialem wstac o 7 wstalem o 8 pojechalem po kolege z pracy na pks potem do firmy pośmierdzałem wypilem kawe zjadlem 2 sniadanie poczytalem bzdur w internecie wysralem sie wrocilem do domu poszedlem na silownie spompowalem sie mialem z**********a bo mam nadmiar testo ale zostawilem to na wieczór zaraz sobie wlacze mia khalife i zwale poczym pojde spac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3001 zwaliłem konia i wstałem o 4:50, poszedłem do krów, zjadłem śniadanie oglądałem telewizję, po południu siedziałem przy kompie i oglądałem porno, przed 15 poszedłem do krów, oglądałem pierwszą połowę meczu POLSKA 29-31KATAR, poszedłem do krów, przyjechał weterynarz, dał kroplówki i leki krowie(pierwiastce) która się ocieliła 2501, oglądałem telewizję i siedziałem przy komputerze od 23 do 2 30 oglądałem porno 3101 obudziłem się zwaliłem konia, wstałem o 7:30, umyłem zęby, poszedłem obrządzać, krowy już były wydojone, oglądałem telewizję, poszedłem z bratem mleć i mieszać paszę, grałem na komputerze, 15 poszedłem do krów, zjadłem obiad, poszedłem doić, tv, teraz siedzę przy kompie poleczka2015 nie napiszę skąd jetem, nigdy piszę o tym w internecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3001 Obudziłam się o 9.00. Śniadanie, kawa. Posprzątałam dom i zrobiłam zakupy. Potem ugotowałam obiad - faszerowany zapiekany makaron. Upiekłam ciasto czekoladowe. Pobiegałam 45minut. W międzyczasie przeglądałam internet. Pojechałam do koleżanki i zostałam na noc. 3101 Obudziłyśmy się o 11.00 na konkretnym kacu. Wypiłam herbatę, zjadłam rogalika francuskiego i zebrałam się do domu. Kiepsko się czułam więc do 17.00 wegetowałam przed komputerem. Potem pomogłam koleżance w przeprowadzce. Poszłam spać o 23.30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wielka pani z dużego miasta, nowoczesna singielka,dama z klasa prowadząca bujne życie i jakiś wiejski chłopiec dojący krowy i pomagający w rodzinnej gospodarce,szczerze powiedziawszy wolę czytać jego niż paniusię z wielkiego miasta księżniczkę zasraną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0102 wczoraj 3101 sobota oglądałem porno do 1:20, dziś wstałem 5:55 poszedłem do krów dojenie było już połowie, obrządzałem zrobiłem chwilę przerwy, skończyłem obrządek, telewizja komputer, oglądałem porno około południa przez pół godziny, pojechałem wcześniej po kukurydzę żeby zdążyć na mecz Polska 29 - 28 Hiszpania w przerwie dałem sianokiszonkę, potem doiłem, wieczorem przyjechał weterynarz zacielić krowę nie było ojca więc musiałem iść, zapłaciłem 40zł za zacielenie mięsnym bykiem, jak wszedłem do obory to na środku korytarza stał mój ulubiony cielak, uciekł z klatki, wywaliłem gnój z klatki, zagnałem go z powrotem i pościeliłem słomą, potem przywiozłem drzewo w międzyczasie strzelając do psów z wiatrówki które biegają po podwórku bo suka ma cieczkę mimo że miała zastrzyk, weterynarz twierdzi że to urojona ruja, weterynarz to równy gość, komputer, spać 21:35

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0202 Pobudka o 7.00. Śniadanie, herbata. Kawa chyba przestała mi smakować. 9.00-15.00 praca. Dziś obrobiłam się wcześniej, więc wcześniej skoczyłam. Po drodze małe zakupy. Wieczór przegadałam z przyjaciółką a skypie. Długa kąpiel w wannie i za chwilę spać. gościu od "wielkiej pani z dużego miasta" - masz pecha, nie piszę tutaj dla twej rozrywki. Musisz być bardzo ubogim wewnętrznie człowiekiem skoro według ciebie opisuję życie księżniczki, ale cóż, powodzenia w dalszym życiu z tak ciasnymi horyzontami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×