Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość złyczłowiek

beznadziejne życie

Polecane posty

Gość gość
w porównaniu do chłopaka ze wsi to żyjesz jak księżniczka z tymi twoimi psiapsiółkami ,zakupami i innymi rozrywkami.ty się chyba chwalisz tym jakie to epickie masz życie w przeciwieństwie do autora,spadaj stąd bo psujesz topik, idź na forum dla ludzi sukcesu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"w porównaniu do chłopaka ze wsi to żyjesz jak księżniczka z tymi twoimi psiapsiółkami ,zakupami i innymi rozrywkami.ty się chyba chwalisz tym jakie to epickie masz życie w przeciwieństwie do autora,spadaj stąd bo psujesz topik idź na forum dla ludzi sukcesu." haha :D dokładnie,tacy ludzie jak złyczłowiek swoją ciężką pracą w lesie i na roli zbudowali Amerykę,poleczka2015 w tamtych czasach mogłabyś być najwyżej dziwką w porcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rezonator wczoraj "dokładnie,tacy ludzie jak złyczłowiek swoją ciężką pracą w lesie i na roli zbudowali Amerykę" nie uważam się za kogoś kto ciężko pracuje zwłaszcza zimą, tylko rano i wieczorem mam trochę roboty a i to nie potrafię wstać na czas a w wolnym czasie oglądam porno, telewizję albo siedzę bezproduktywnie przy komputerze tak jak teraz gdy mam otwarte trzy zakładki ze zbiornikiem a większość przyzwoitych ludzi jest teraz w pracy wliczając w to matki harujące w domu jak czytam swoje wcześniejsze posty to mam wyrzuty sumienia jak to wykorzystywałem rodziców przy okazji ich oskarżając o brak zrozumienia czy też obwiniając, zaledwie od połowy stycznia próbuję wstawać rano do dojenia krów gdzie wcześniej nie doiłem ich nawet popołudniu a wstawałem tak późno że ojciec już prawie wszystko zrobił, żyłem i żyję jakimiś złudzeniami nie podałem też wielu informacji bez których nie można mnie obiektywnie ocenić a których nie podam bo boję się rozpoznania przez kogoś czuję się jak w tym filmie "Czeka na nas świat" chociaż go nie oglądałem za wyjątkiem dosadnej pierwszej minuty i rozmowy kwalifikacyjnej https://www.youtube.com/watch?v=rPQcnjegTGU piszę to po to aby rezonator i jego poprzednik nie zrobili fałszywego obrazu o mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0202 wstałem 5:35, poszedłem do krów, zjadłem śniadanie, krowa się cieliła przyjechał rolnik ze wsi i pomógł wyciągnąć cielaka, urodził się byczek, telewizja komputer, po południu oglądałem porno niestety za długo o jakieś 1godz20min to oglądanie mnie jeszcze dodatkowo przygnębiło, pojechałem za późno po kukurydzę, potem zjadłem obiad i poszedłem doić, potem z tego spóźnienia jeszcze były kłótnie przy dojeniu, telewizja, grałem chwilę z bratem na komputerze, poszedłem spać o 21:00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0302 Pobudka o 7.00. Prysznic, śniadanie. 9.00-12.00 praca nad projektem w centrali, 12.00-17.00 rekrutacja. Powrót do domu. Zjadłam zupę, pogadałam z lokatorką o rachunkach itp. Opłaciłam rachunki, ogarnęłam mieszkanie. 21.00-23.00 posiedziałam w necie. 23.30 poszłam spać. Zimno strasznie się zrobiło, nie lubię takiej pogody. Ale jeszcze luty i od marca już będzie coraz cieplej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wielka pani pracuje nad projektem w centrali a w tym czasie chłopiec doi krowy,wypisz wymaluj brzmi jak wojna klas.wyobraźmy sobie taka sytuacje: przenosimy w czasie poleczke2015 i złego człowieka o jakieś 200lat do ameryki.złyczłowiek bierze siekierę i idzie do lasu a za jakieś 10 lat ma własne ranczo i krowy a poleczka? jest dziwka w porcie:D albo już dawno zdechła na jakąś chorobę weneryczna :D poleczka ciesz się ze żyjesz w takim świecie jaki mamy bo inaczej musiałabyś naprawdę zapierdalać zamiast rżnąć wielka damę która udaje ze coś robi,żyjesz w takim świecie dlatego ze przed tobą,dawno temu byli ludzie pokroju autora tematu,autorze jakbyś został sam to jestem pewien ze ogarnąłbyś gospodarkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rezonator - jeszcze nie zauważyłeś, że nie zamierzam prowadzić z tobą dialogu? idź szufladkować ludzi gdzie indziej, bo się ośmieszasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0402 Pobudka o 6.30. Prysznic, śniadanie. Lekarz przed pracą. 9.00-14.00 praca. 15.00-17.00 zebranie z szefem i ciężka rozmowa. Oczywiście dodatkowe obowiązki, ale dam radę. Potem obiad firmowy i powrót do domu. Kolacja, książka i spanie. Nie włączałam komputera. O 23.00 poszłam spać. 0502 Pobudka o 7.00. Prysznic, śniadanie. 9.00-17.00 praca. 17.00 powrót do domu, zrobiłam sałatkę, zjadłam, pogadałam z koleżanką z firmy, która jest na macierzyńskim. Ogarnęłam mieszkanie, przygotowałam prezentację na jutro. Właśnie włączyłam film, prysznic, kołdra i niedługo spać. zlyczlowiek - mam nadzieję, że wszystko ok u ciebie, nie było cię od trzech dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0302 w nocy obudziłem się i zwaliłem konia, wstałem 5:25, (śniło mi się że odrabiam pracę domową z angielskiego, były to czasy szkoły średniej wnioskując po okładce, co ciekawe w książce połowa stron to były reklamy jak w gazecie, biegnę przez podwórko z kolegami i gramy w piłkę potem przyjeżdża autobus dowożący do szkoły, szukam plecaka na podwórku, kierowca autobusu chwilę czeka i w końcu odjeżdża, wchodzę do domu i przypominam sobie że plecak mam na plecach) poszedłem do krów,przerwa oglądałem telewizję, skończyłem obrządek, oglądałem telewizję, zjadłem śniadanie, komputer, oglądałem porno, krowa która się wczoraj ocieliła uwolniła się z łańcucha i wywaliła w kanale tak że nie dała rady wstać, miała zaleganie poporodowe, wszystko wydawało się w porządku bo wcześniej normalnie jadła, ojciec zawołał trzy osoby ze wsi żeby pomogli ją wciągnąć z powrotem na miejsce, nie daliśmy rady, przyjechał weterynarz dał jej kroplówki i po ponad godzinie sama wstała, obrządek, dojenie, telewizja i spać 19:55 0402 wstałem 5:45 ale było późniejsze dojenie (fed (śniło mi się byłem wraz z rosyjskimi żołnierzami na wojnie Ukrainie, tylko że było to jednocześnie w znanej mi stodole na sąsieku, leżeliśmy tam a po drugiej stronie stodoły Ukraińcy, nie miałem broni ani nie strzelałem, potem strzelali do nas z drugiej strony z ciemności i ranili jednego ruskiego żołnierza, okazało się że to strzelało dwóch ruskich chłopaków w wieku gimnazjalnym, potem odjechaliśmy, wróciłem się i zabrałem ze sobą szablę do której przytwierdzona była moneta, po czym dogoniłem ich i odjechaliśmy razem, z zewnątrz okazało się że to moja stodoła i stoi na moim podwórku, okazało się że tą szablę zostawili ruscy był to jakiś przesąd a to że ją zabrałem wróżyło nieszczęście, Ukraińcy urządzili mszę w stodole i zeszło się tam mnóstwo ludzi, obserwowaliśmy to z daleka, szykowałem się żeby odnieść tą szablę) poszedłem doić i obrządzać, potem wstawiałem bele, przyjechał weterynarz i dał jeszcze raz kroplówki tej samej krowie, pojechaliśmy do miasta, podróż do miasta zawsze mnie początkowo przygnębia gdy widzę jak każdy prowadzi swoje interesy i jak ludzie sobie nieźle radzą, wróciliśmy, obrządek, dojenie, poszedłem spać o 20:30 0502 w nocy obudziłem się i zwaliłem konia wstałem 4:55 poszedłem do krów, siedziałem przy komputerze, oglądałem tv, przyszła znajoma rodziców ze wsi gadali z nią i pili wino przez co przesunęło się dojenie, wieczorem oglądałem tv poszedłem spać 21:00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wg mnie to ty jesteś uzależniony od masturbacji, robisz to nawet wtedy jak obudzisz się w nocy, to nie jest normalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poleczka widocznie ma nudne życie skoro tu zagląda i zaczepia biednego złego człowieka.A takie niby bogate życie ma...Nie pisz do niej, bo do ciebie przyjedzie i cię zgwałci w tej stodole.:D A co do krów to niestety też je doję więc jestem w stanie cię zrozumieć.Masz o wiele ciekawsze życie od tej całej gwiazduni poleczki.I sny również ciekawe.Też mi się ostatnio śnią wojny więc to chyba normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gościu - dla twojej informacji nigdzie nie napisałam, że mam barwne życie i uważam się za nie wiadomo kogo, po prostu zaintrygował mnie ten temat i osoba autora, więc wchodzę, czytam i piszę. Nic ci do tego. Zaglądam od czasu do czasu żeby zobaczyć czy coś napisał i to wszystko. Poluzuj rajtuzki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poleczka2015 z tego co widzę to ty masz ból d**y do każdej osoby która Cię w negatywny sposób oceni. Nie spinaj się tak.Z resztą ten temat nie dotyczy Ciebie tylko złego człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poleczka co ty chcesz od złego?na huj mu maila podajesz,chcesz jeszcze bardziej go zdołować opowieściami o tym jakie to bujne życie masz? już wystarczy tego przechwalania się ,jak ci się nudzi to zajdź w ciąże ,znudzona z****** damulka,weź w*********j.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomeknygus22
złyczłowiek walikoniku co robiłeś przez 3 lata jak cie nie było ?. poleczka2015, bardzo chciał bym ujrzeć twoje małe rączki na moim wielkim przyrodzeniu:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0602 Pobudka o 7.00. Prysznic, śniadanie. 9.00-18.00 praca - naliczanie wynagrodzeń. 19.00 dotarłam do domu, miałam gości, przyjechał brat z narzeczoną, więc wyskoczyliśmy na kolację, potem na drinka. 22.00 powrót do domu. Właśnie pojechali a ja zbieram się do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0602 zwaliłem konia i wstałem o 5:20, poszedłem do krów, zjadłem śniadanie, przyszedł znajomy ze wsi i gadał z rodzicami, siedziałem przy komputerze, obrządek, dojenie, komputer, spać 1:13 0702 wstałem 5:25 poszedłem do krów, oglądałem telewizję, komputer, 11-12 położyłem się pod kołdra ale nie zasnąłem, poszedłem mieszać paszę dla krów, brat poszedł pierwszy i już zaczął, w międzyczasie ojciec załadował gnój na przyczepę, w przyczepie była dziurawa opona o dętka, ojciec dopompował i powiózł to na pole bo zdążył załadować zanim zobaczył dziurę, pewnie po drodze dopompowywał, obiad, telewizja, obrządek, dojenie, telewizja, komputer idę zaraz spać jesteś ciągle bardzo zapracowana, mam nadzieję że ci się to opłaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0802 Pobudka o 7.00. Kawa, komputer. 10.00-14.00 praca. Wróciłam, zjadłam obiad, spakowałam część rzeczy do wywiezienia do rodziców. Wieczorem pojechałam do rodziców, zostałam na noc, dziś po obiedzie powrót do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0802 Byłam u rodziców, więc pospałam do 9.00. Przeglądałam neta, o 10.00 wstałam. Pogadałam z rodziną, o 14.00 zjedliśmy obiad i o 16.00 powrót do siebie. Dotarłam na 18.30, wzięłam od razu prysznic, ubrałam piżamę i do 22.00 odpoczywałam oglądając filmy i nastawiając się na poniedziałek. zlyczlowiek - opłaca mi się o tyle, że mam niezależność finansową a to jest dla mnie bardzo ważne. Poza tym lubię swoją pracę. Z resztą pracuję tylko po 8 godzin co nie jest jakimś dużym wyczynem w dzisiejszych czasach. Niestety dojazd zajmuje mi godzinę w każdą stronę więc dość długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poleczka2015 zapomniałaś wspomnieć,że oglądałaś filmy porno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0902 6.30 pobudka. Prysznic, śniadanie. 9.00-17.00 praca - szkolenie wstępne dla nowych pracowników. Po pracy zakupy i kawa z koleżanką. Wróciłam o 21.00, ugotowałam zupę na dziś, komputer i spać o 23.00. Dziś luźniejszy dzień w pracy więc wyjdę wcześniej o ile nic się nie wydarzy. gość - nie muszę oglądać pornosów ;) choć może raz w miesiącu na coś zerknę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
0802 5:25 pobudka, rodzice pojechali z bratem do jego dziewczyny, poszedłem później do obrządki i tam też się nie śpieszyłem, odłamałem uchwyt od kranu w oborze jednak da się jeszcze go używać, widziałem 4 kuropatwy pewnie przychodzą częściej pod kukurydzę ale późno dlatego ich nie widzę w nocy zwaliłem konia, spać 21:05 0902 6:00 pobudka dzień jak każdy nic sobie z niego nie przypominam spać 21:00 1002 5:15 pobudka, ojciec odkręcił koła, rozkręciłem felgę czekamy na oponę, spać 21:15 1102 4:55 pobudka w nocy dwa razy zwaliłem konia (chyba zamienię na jakąś mniej wulgarną nazwę), ojciec poszedł na zebranie, oglądałem porno, reszta dnia pewnie będzie tak samo zwykła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w środę 1102 poszedłem spać o 22:20 1202 pobudka 5:00 obrządek, dojenie, potem praktycznie do około 14 oglądałem porno, obrządek, dojenie, telewizja, komputer (bez porno), spać 1:30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najfajniejszy watek na kafe. dziekuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1302 piątek trzynastego pobudka 5:35, poszedłem do krów, rodzice byli w połowie dojenia, rano przyjechał weterynarz zapłodnić jałówkę i zbadać kilka krów czy są zacielone, telewizja, porno-komputer, mama pojechała do miasta, ojciec skręcił koło a potem razem je przykręciliśmy do przyczepy, do krów, oglądam porno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ttomek22
a nie myślałeś zły żeby sam swoim sprzętem zapładnić krowę?, w końcu ciągle walisz a tak byś ruc/hał a nie;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1002 Pobudka o 6.00, wyjazd do Krakowa, obiad, szkolenie - rekrutacja. 18.00 - 1.00 - integracja z innymi działami firmy. 1102 Pobudka o 8.00 na sporym kacu, śniadanie, 9.00-18.00- szkolenie z zaawansowanego Office z przerwą na obiad. 18.00-23.00 czas wolny - odwiedziłam koleżankę, poszłyśmy na sushi. 1202 Pobudka o 7.00. Śniadanie, 10.00 powrót. Reszty dnia nie pamiętam. Na pewno zrobiłam zakupy, ugotowałam zupę warzywną na piątek. 1302 Pobudka o 7.00, śniadanie, prysznic, praca do 18.00. Wieczorem spotkanie z koleżanką na drinku w centrum. 1402-1502 Weekend u rodziców. Wieczorem powrót do domu. x x x x zlyczlowiek odpiszesz na mail?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie miałem internetu przez kilka dni 1402 pobudka 5:15 przy wieczornym obrządku ojciec zobaczył że krowa jest chora, rozeszły jej się tylne nogi na boki i gryzła co popadnie jest to objaw braku magnezu, przyjechał weterynarz i dał jej zastrzyki, kroplówki, to nic nie pomogło dalej gryzła, przyjechał dał jeszcze raz, krowa przestała gryźć i się rzucać ale nie wstała, spać 21:25 samotne walentynki 1502 pobudka 5:55, rano zwaliłem konia, przyszedłem na koniec dojenia, po obrządce podnieśliśmy z tatą krowę do góry bloczkiem ze specjalnym uchwytem na kości kulszowe, na górze musieliśmy poprzetaczać bele żeby dostać się do haku i przykręcić w miejscu nad krową, dziura była już kiedyś wywiercona, niestety nic to nie dało, krowa nie dała rady wstać, wyciągneliśmy gnój, oglądałem telewizję, o 12 zwaliłem konia, grałem na komputerze, obrządek, dojenie,z łańcuchów uwolniły się dwie jałówki i narobiły bałaganu, znów podnieśliśmy krowę i wyciągneliśmy gnój, wieczorem wrócił brat, telewizja, spać 22:05 1602 pobudka 5:35 dojenie, obrządek,podnieśliśmy krowę i wyciągneliśmy gnój, za każdym razem układamy krowę jak powinna leżeć ale potem i tak zawsze za jakiś czas z powrotem ma rozjechane nogi na boki jak żaba, wyleczyła się z braku magnezy ale uszkodziła sobie nogi i nic już z niej nie będzie, do brata przyszła jakaś paczuszka, wstawiłem bele do obory, przyjechał handlarz kupił dwa cielaki, telewizja, komputer, obrządek, wieczorem przyjechał handlarz i zabrał krowę, spać 22:14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a nie boisz się iść do roboty ? :o ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×