Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

janis76

uspienie kotka ;(((

Polecane posty

Moja kotka miała raka i była w takim stanie że nie było nawet mowy o tym aby ją ruszyć i jechać do wet. miała straszne bule przy każdym ruchu ;( zamówiłam wizytę domową lek. wet. przyjechał i najpierw dał jej tzw. głupiego jasia a potem zastrzyk docelowy ;( to straszne przeżycie ;( kicia przy zastrzyku głupi jaś zaczęła się dusić i w końcu z otwartymi oczkami leżała nieruchomo i po 5 min dostała w serduszko zastrzyk ostateczny ;( nigdy nie zapomnę jak się dusiła i myślę wciąż czy tak to miało się odbyć ;(((( myślałam że po prostu zaśnie a ona walczyła o oddech... czy tak to powinno się odbywać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MI też niedawno pies pogryzł kotka,tylko weterynarz nie zdążysz przyjechać na czas i umierał w cierpieniach o 5 nad ranem ;(.Tata jeździł i szukał weterynarza ale jak go przywiózł to było za późno.Mama nie mogła psychicznie wytrzymać tak jak i ja i płakałyśmy obie ;(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym nie odważyła się sama zabić zwierzaczka.Bałabym się,że nie zrobiłabym tego dostatecznie mocno i jeszcze bardziej by cierpiał.Noramlnie to chyba po takim czymś to musiałabym chyba brać psychotropy...Mam za słabą psychikę do tego a pozatym jak się kocha zwierzątko to nie jest łatwo to zrobić :(( ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ksiadz
Uśpienie zwierzęcia. Grzech ten śmiertelny jest. Grozy on wiecznym smazeniem się w kotle że smołą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×