Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Vithooo

Jak zdobyc mezatke?

Polecane posty

Gość Vithooo

Poznalem ostatnio intrygujaca kobiete, do tego tak seksowna, ze trudno sie jej oprzec. Jest starsza ode mnie o klika lat. Na poczatku mnie nie zauwazala, teraz to sie zmienilo. Spedzamy coraz wiecej czasu ze soba z racji tego, ze firmy w ktorych pracujemy maja siedzibe blisko siebie. Spotykamy sie od czasu do czasu po pracy: wypad na przyslowiowa kawe, piwo, spacer. Nie uklada jej sie do konca z mezem, na razie nie deklaruje sie, czy chce romansu, czy tylko kolezenstwa. Jak postepowac, aby nabrala do mnie zaufania i pozwolila na cos wiecej, niz buziaki na dzien dobry i do widzenia, przytulance?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drenażysta
Tak jak każdą inna kobietę? Pierwsze słyszę, ze pozamałżeński romans się deklaruje. Przecież nie powie Ci, że chce mieć z Tobą romans - z choinki się urwałeś czy co? Nie może czuć się winna tego co mogłoby się stać. To ma się po prostu stać - jeśli rozumiesz co mam na myśli. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vithooo
Prawie jej komplementy, zabieram w ciekawe miejsca, zaskakuje ja, ona rowniez obsypuje mnie komplementami. Rozumiemy sie, mamy podobne podejscie do zycia, z tego samego sie smiejemy. Tylko, ze mam wrazenie, ze nasza relacja tkwi w miejscu. Ona robi jeden krok w przod, dwa kroki w tyl. Nie chce naciskac, ale tez nie chce trwac w prozni, czekac w nieskonczonosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drenażysta
Żadnych nacisków słownych. Nawiązuj kontakt cielesny, stopniowo, powoli, obserwuj reakcje. Przy pozytywnych reakcjach eskaluj. Obserwuj jak się wobec Ciebie zachowuje, a nie co mówi. W przeciwnym razie zostaniesz tylko kolegą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biusciatka
Jebnij se w łeb. Na pogrzebie uroni dla Ciebie kilka łez - będzie Twoja, gwarantuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elzunia....
a nie mozesz spytac wprost? co ona czuje i mysli? czasem to pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vithooo
Coz, czasem ciezko rozmawiac o tych sprawach w cztery oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocosTY
zapros Ja do siebie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@ Vithooo /nie wnikam w moralno-etyczną stronę Twoich zamiarów (nie moja sprawa). Odnoszę się tylko do tego o co pytasz, ok?/ Otóż, "drenażysta" w poście 16:59 --> "Żadnych nacisków słownych. Nawiązuj kontakt cielesny, stopniowo, powoli, obserwuj reakcje. Przy pozytywnych reakcjach eskaluj. Obserwuj jak się wobec Ciebie zachowuje, a nie co mówi. W przeciwnym razie zostaniesz tylko kolegą." Uważam, że wie co mówi. Daje bardzo konkretną (skuteczną) receptę oraz wskazówki. Zważywszy na Twoje pytanie/potrzebę -> uznaję się za "będącą" w teamie podobnie myślących jak "drenażysta". ______________________

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×