Gość Alicja_9 Napisano Maj 18, 2012 Kiedy jestem nastolatką i od prawie dwóch lat kocham dziewczynę (i tylko ją ,nie wyobrażam sobie bycia z jakąkolwiek inną dziewczyną,prędzej z facetem) to jest to jakis przejsciowy okres fascynacji dziewczynami (w wyniku dojrzewania i te sprawy) czy juz orientacja? Wolałabym, żeby to minęło, mam dosyć.Czuje sie nienormalna i zboczona. Gdyby ktoś się dowiedział to by sie mną brzydził. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach