Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jhfkss

Kupujemy mieszkanie

Polecane posty

Gość jhfkss

wiadomo liczy się żeby było extra duże i super tanie-nikogo chyba to nie dziwi,ale! -Dlaczego do cholery oni budują prostokątne pokoje??? -przecież w czymś takim nie da się mieszkać -jak to w ogóle umeblowac? Czy ktoś może z was wie dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyuty
ile macie lat i ile zamierzacie na nie przeznaczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perfekcyjnie niedoskonała
pewnie na kredyt? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i jka sens jest w przejadaniu
ja kupowałam teraz i mam nie prostokątne :P szukaj dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhfkss
tak ale cholernie ciężko znaleźć coś,co zaspokajałoby wszystkie zmysły a jednocześnie odpowiadało zasobności portfela... lub wysokości kredytu jaki bank by dał gdyby chciał...no nie ważne w każdy razie ostatnio dużo dni otwartych więc chadzam oglądam i stwierdzam fakt iż nie ma trzypokojowych mieszkań które posiadaja wyłącznie ustawne kadratowe pokoje,na ogół dwa są w porzo a trzeci prostokątny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhfkss
A tak na marginesie wtrące że przeraża mnie to i przytłacza że te mieszkania takie klaustrofobicznie małe,bo co to pytam się jest 68metrów kwadratowych? Wychowywałam sie na przestrzeni200metrówej mieszkałam w 300m domu z ogromnym ogrodem potem w 80m mieszkaniu w starej kamienicy z możliwością zrobienia antresoli(nie robiłam bo ta przestrzeń mnie pociągała) Teraz będzie ciasno ale własno jak mówią. Masakra. Stan surowy i od 6000 za metr-co za czasy?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perfekcyjnie niedoskonała
trzeba być niespełna rozumu, żeby w takich niepewnych czasach ładować się w kredyt. Współczuję, bo nie daj Boże straci któreś z was pracę albo się rozchoruje to leżycie i kwiczycie, takich historii znam kilka z najbliższego tylko otoczenia - teraz jest płacz i zgrzytanie zębów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i jka sens jest w przejadaniu
ja kupiłam za 3900 za metr, mam 52 metry i tyle miejsca że niewiem co ze soba zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhfkss
tak ale ja z warszawki piszei tu takich tanich nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhfkss
należe do klasy biedoty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhfkss
mam puste kieszenie i wielkie wymagania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhfkss
w żyłach kipi błękitna krew a w portfelu pusto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhfkss
Polski klient to przedewszystkim frajer Polska go wyciska jak cytrynę podczas gdy gdzieś tam kilkaset kilometrów poza polską mógłby sobie wieść dostatnie życie i czuć się człowiekiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eh, dziewczyny ... ja kupiłam mieszkanie i jestem nieszczęśliwa co prawda- nie wpakowaliśmy się CUDEM w kredyt, ale i tak jesteśmy pozadłużani u rodziny mieszkanie- zywkłe- dwa pokoje, kuchnia, łazienka , drugie piętro 55 metrów klatka ohydna piwnica śmierdząca słysze jak sąsiad kaszle albo kicha masakra to takie smutne:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to straszne, ze ludzie musza sie zadluzac na cale zycie w PL, zeby kupic jakas klitke, ten kraj chyli sie ku upadkowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i jka sens jest w przejadaniu
ja jestem zadowolona cicha spokojna okolica, parter, nowy blok, jedyny minus ze nei a tu jeszcze autobusow wyprawa do miasta zajmuje mi godzine, a dojscie do autobusu 30 minut w blocie i przez budowy po dupe, czuje sie jak zesłaniu ,:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhfkss
kurcze to ja mam problem innej natury Mieszkanie jasne przestronne ale jakdla mnie mało ustawne bo prostokątny pokój jest Tarasy fajne duże piętro ale do centrum trzeba dupe zapakowac do auta i w szczycie stac w korze 30min. a w tej chwili mam centrum na splunięcie i tak się przyzwyczaiłam że kuźwa jak pomyśle o tej wichurze to mnie trzęsie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaaaaaaa nie rozumiem po co kupować mieszkanie... lepiej jakiś nawet stary dom (ja taki mam), ogródek, grill, trawka... Mieszkania nie dość, że drogie, ciasne to jeszcze nieustawne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no najlepiej, żeby mieszkanie było wielkie, ale tanie i ustawne, żeby było w blokach, ale bez sąsiadów, żeby było w zacisznej okolicy 5 minut od centrum. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasmina: czym się różni mieszkanie w domu od mieszkania w bloku? Oprócz tego, że eksploatacja wychodzi drożej? niby masz ten ogródek, ale za to sąsiadów pewnie wścibskich, jak to w małych społecznościach i wszędzie daleko. Poza tym doprowadzenie starego domu do stanu używalności kosztuje więcej niż budowa nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie 50 tys na remont i będzie ładnie:) no i z 10 na otoczenie działkę mam wielką, sąsiadów praktycznie brak, przystanek pod nosem, do miasteczka 1,5km, to moja miejscowość rodzinna, kiedyś mieszkałam w centrum wsi, tam faktycznie, od sąsiadów się nie ucieknie.. ale tu, przy trasie, nawet sąsiadów nie oglądam:) na przystanku czasem Gdybym chciała kupić takie mieszkanie jak mam dom, no to z 500 tys - z tym że już stan mieszkania świetny, nie mam takiej kasy i cieszę się z tego co mam:) dobra alternatywa dla wybrednych - dom ... wszystkie pokoje w kwadracie, przestrzeń.. spełnia moje oczekiwania. No i brak sąsiadów :) Nawet tędy nie przejeżdżają :) a nawet jeśli, to w tłumie pędzących aut....są niezauważalni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chodzi mi o koszty utrzymania - remonty, ogrzewanie zimą, itp. Wszyscy znajomi, którzy się pobudowali zgodnie twierdzą, że dom to skarbonka bez dna i co rusz trzeba w niego inwestować. Podejrzewam, ale wcale Ci tego nie życzę, że przy starym domu będzie jeszcze gorzej. Mieszkanie w domu to nie dla mnie, przynajmniej dopóki się mocno nie postarzeję. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drzewo mam swoje, remonty cóż - przecież nie ciągle. Rachunki za prąd mam na poziomie 20 zł miesięcznie:P dotąd Pewnie jak już się urządzę to 50 zł max, ... Jestem przyzwyczajona do takich kosztów, od zawsze mieszkam w domu. Węgiel drogi, ale to jedyny praktycznie wydatek na ogrzewanie mój:P Wolę dom:) Czynsz wysoki to dopiero obciążenie:) Z 1000zł miałabym za takie mieszkanie albo dom w mieście..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
różni ludzie lubią różne rzeczy. Pewnie dlatego, że zawsze mieszkałaś w domu to jesteś przyzwyczajona i nie wyobrażasz sobie innego życia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nawet najmniej ustawny pokój są w stanie urządzić profesjonaliści. a koszty nie są znowu jakieś rujnujące. popatrzcie sobie na profil n-design, albo ich stronę po prostu. galerię projektów mają bogatą, a nie urządzają wyłącznie 'pałaców' ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość randika
Mieszkanie kupuje się raz na kilkadziesiąt lat, więc pamiętacje - przede wszystkim rozsądek. Mieszkanie powinno mieć duży metraż, tak byście nie chcieli go zmieniać po jednym roku. Polecam również myślenie na zaś - tak jak moja siostra, która kupiła dwa mieszkania połączone schodami Prudlik. Trafiła super okazję, a same schody z tymi schodami wyglądają po prostu genialnie ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×