Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość .Lipcowa.

**ŚLUB LIPIEC 2013**

Polecane posty

Gość ciekawe :)
skoro ktoś zadaje pytanie co myslicie to mamy prawo sie wypowiedziec. Dwie suknie wyżej straszny kicz, ale jak kto woli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie też się podobają takie sukienki z poszarpanym dołem. Dziewczyny dziś mi sie śnilo, że miałam już obrączkę na palcu :) Ciekawe jak to będzie, Już chodzimi na nauki przedmałżeńskie, choć ślub dopiero 27.07 :) mogę spytać ile macie lat?? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam 24 lata, jestem z rocznika 88, a mój narzeczony ma 27 (wkrótce 28) i jest z rocznika 84. W Wy? No powyższa suknia jest równie śliczna! O jaa... sama nie wiem ja jaką się zdecyduję. Już chodzicie na nauki przedmałżeńskie? Opisz mi co Wam tam mówią:-) Nie wiem czemu, ale ja się stresuję tymi naukami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też się stresowałam, bo mieszkamy razem i wiadomo, że jest to niezgodne z nauką kościoła, no ale cóż. Chodzimi, bo chcemy mieć to za sobą, a potem w zime nie będzie się chciało wieczorem wychodzić z ciepłego domku. Mamy 10 spotkań, co poniedziałek, trwają ok. 40 min i to jest po prostu takie dłuższe kazanie. Tyle. Ciekawa jestem spotkań w poradni ;p podobno jest ciekawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Opowiedz cos więcej na temat tych nauk przedmalłzenskich:) Czy to tylko ksiądz cos tam mowi,czy my mamy opowiadac o czyms, o jakichs intymnych szczegolach?:) My nauki zrobimy przed slubem:) Ja mam 23 lata mój przyszły mąż 24 ale jestesmy ze sobą ponad 6 lat więc to bardzo przemyslana decyzja:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nic się nie mówi, ksiądz rozpoczyna modlitwą i potem opowiada na adekwatny do spotkania temat - tematy mamy na takiej karteczce i mamy po spotkaniu iść po pieczątke do niego, potem są jeszcze 3 spotkania w przychodzi, gdzie podejrzewam, że mogą już opowiadać o intymnych sytuacjach o zabezpieczeniu oczywiście kalendarzyk i takie tam ;p wiadomo, że z kobitami nie ma co się spierać itd, bo one muszą gadać pod jedno dyktando. No i potem jeszcze trzeba odbyć rozmowę przedślubną czy po naukach już nie pamiętam, i dwie spowiedzi, ale jesli para mieszka ze sobą to tylko będzie obowiązywała jedna spowiedź koło czwartku przed ślubem, żeby nie zgrzeszyć już ;p no i tyle. Tak to wygląda. Spotkań u mnie jest 10, po 45 min każda, co poniedziałek. Par jest ok 10 może. my w dniu ślubu będziemy mieć po 23 lata ;) i też na ten moment jesteśmy ze sobą 6,5 lat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eee to ja najstarsza z Was jestem... I mój narzeczony tak samo. Nie wiem kiedy będę chodziła na te nauki z narzeczonym, oboje pracujemy do godz 18... Może zrobimy je w trybie weekendowym. Jest coś takiego nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KarolinnnaS
O, temat się rozkręcił. A u mnie wygląda to tak, że spotkań z księdzem jest 5 i jedno w poradni. I te spotkania są chyba wieczorem w piątki po pracy, ale stwierdził, że będziemy je robić dopiero po kolędzie. Nie ma co się śpieszyć. No i pewnie będzie mówił o tym jak ważny jest sakrament małzeństwa, wychowanie dzieci zgodnie z wiarą i takie bardziej duchowne sprawy. O mój ksiądz lubi za kazdym razem powtarzać panu młodemu że zona ma być wazniejsza od matki, bo zdaje się wielu młodych o tym zapomina :P A w poradni to pewnie o seksie, kalendarzyki, pomiary temperatury i takie tam :) jedna wielka prokreacja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HEJ!! Co słychać? Jutro jadę podpisać umowę z fotografem. Cena to 1400zł za fotografowanie przygotowań, błogosławieństwa, ceremonii, zabawy weselnej do 2 w nocy. Jakie ceny są u Was? Ile płacicie za osobę? U mnie 169zł/os., ale cena może wzrosnąć do 185zł... W ofercie mam ciasto oprócz tortu, 1,5l napoju na osobę, świeże owoce. Przerażają mnie te ceny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja płacę 170 zł\os sobota, 50 zł\os poprawiny, zespół masakra - 6000 zł, fotografa ani kamery jeszcze nie mamy, wciąż się zastanawiamy co chcemy itd. Ale z tego co się orientowałam fotograf taki profesjonalny 2700 zł, kamera (kamera, zdjęcia, plener) 3000 zł, kościół wydaje mi się, że max 1000 zł. Ogólnie ceny są szalone i zawrotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość od nowa...czekanie...
Lipcowa nie jesteś tu najstarsza :) ja w lipcu 2013 będę miała tylko 4 miesiące do 27 - jak patrzę na tą liczbę to nie dowierzam, nie czuję się na tyle, ten czas tak szybko leci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja nie czuję się na 24 lata. Nie wiem gdzie mi te wszystkie lata uciekły... Najszybciej minął mi czas wtedy gdy studiowałam. Na nic nie miałam czasu i tak szybko zleciało i "obudziłam się" mając 24 lata:-) 230 zł to sporo za osobę, ale jeśli jest w tym wódka Finlandia bez ograniczeń to cena nie wydaje się wygórowana. W dodatku masz zapewnione paczki dla gości:-) Fajny pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałam tez do wyboru menu za 190zł ale wolałam wybrać to troszke drozsze,bo nie będe miała duzo gosci a ok. 50-60 więc wolałam miec wszystko z głowy a do załatwienia tylko tort:) Ale jak ktos robi duze wesele na 100 czy wiecej osob to pewnie bym sie skusila na tansze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja już pisałam że będę miała wesele na 70 osób. Wszystkich oszczędności nie chcę wydawać na ten cel. A będziecie mieli jakieś atrakcje typu wiejski stół czy jakieś lampiony szczęścia? Dziś jedziemy podpisać umowę z fotografem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna trzynastka
Lipcowa nie jesteś najstarsza, ja jestem rok starsza od Ciebie :) wiejski stół musi być ;) lampionów itp. raczej nie. wiecie co, mam coraz większe wątpliwości odnośnie mięsiąca ślubu czyli lipca. trochę zaczynam żałować że nie wzięliśmy września, po prostu boję się że będzie upał, będę się pocić na twarzy, makijaż spłynie itp. niby sala jest klimatyzowana, ale w ślubnej sukni może być gorąco. A wy nie boicie się upałów? Chociaż równie dobrze może być deszcz, to jeszcze gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja też boję się że będzie 30 stopni, czyli upał! Zastanawiałam się czy nie przełożyć ślubu i wesela np na końcówkę sierpnia, ale już tyle mamy załatwione... Nastawiłam się na 5 lipca. Trudno. Akurat pogody nie można zaplanować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dassssssss
Jak dziś pamiętam jakie te wszystkie przygotowania były uciążliwe... Szukanie sali, zespołu, fotografa.... Wszystko to straszna katorga, przynajmniej dla mnie :) Mogę Wam zaoszczędzisz szukania chociaż w kwestii fotografa i samochodu - bo właśnie firma Arem oferuje fajny pakiet. W obniżonej cenie można mieć zdjęcia i samochód - piękny Jaguar. Taki pakiet po prostu :) Grunt, że jest taniej. A co do samych zdjęć to szczerze mówiąc są śliczne, nie mogę nic im zarzucić. Tutaj macie link: http://limuzyny.arem.pl/promocje.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No mam nadzieję:-) Co u was słychać? Jak idą przygotowania? U mnie wszystko stoi w martwym punkcie. Wczoraj przesłuchiwaliśmy piosenki na pierwszy taniec. Macie już coś wybrane? My musimy nauczyć się tańczyć:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×