Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość .Lipcowa.

**ŚLUB LIPIEC 2013**

Polecane posty

dziękuję :) niestety w bieli nie jest mi zbyt ładnie :( dlatego pójdę w kremowej ;) ogólnie chciałam coś innego jak koronki, świecidełka i itp...taką skromną, elegancką. jak tą przymierzyłam już nigdzie na przymiarki nie poszłam :D wczoraj wpłaciłam zaliczkę. miesiąc przed ślubem będzie dopasowywana. nie wiem czy to nie za późno, ale chyba wiedzą co robią ;) a co do godziny ślubu to u nas chyba stanie na 15:00, 15:30...nie wiem ja bym była za 16:00.ale tu musimy dojść jeszcze do kompromisu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem za godziną 16. Msza potrwa godzinę, musimy dojechać 10km na salę, potem życzenia także gdzieś tak o 18, 18.30 zasiądziemy za stołem. Raz byłam na ślubie cywilnym na godz 14, potem było wesele które rozpoczęło się o godz 15:-) Ja bym tak nie chciała. To znacznie za wcześnie. Ile kosztowała ta sukienka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sukienka nowa kosztowała 3800. Ja wzięłam z wystawki za 2600. Spojrzałam na ogłoszenia dziewczyn sprzedających swoje suknie (dokładnie takie same) i mi się słabo zrobiło - najtańsza 600 zł...ale koleżanka stwierdziła, że już raz przerabiana nie będzie dobrze leżała na mnie pomimo poprawek. I tej wersji się trzymam ;) My jeszcze nie do końca sprecyzowaliśmy Kościół w którym chcemy wziąć ślub ;) mamy piękne Sanktuarium, ale nie wiem czy nie będzie zbytnio odwiedzane przez turystów...ale wczoraj rozmawialiśmy z fotografką, więc chociaż to mamy wstępnie ustalone ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale to ze wszystkim tak jest, bukiet ŚLUBNY plus 100 zł, paznokcie ŚLUBNE kolejne 50zł (wymyślam ceny, ale to tak żeby ukazać moją złość wobec naciągania;) )ciekawe ile te suknie tak naprawdę kosztują...bo 2600 nadal wydaje mi się za dużo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie :D ale wchodząc do salonu traci się głowę ;) taki szał przedślubny...i wiem że to na jeden raz, że lepiej z komisu albo odkupić bo przecież nieużywane...wchodzi się do salonu i wychodzi z sukienką ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze a mi się albo wszystkie suknie podobają, albo żadna, stresuję się czy uda mi się coś wybrać :D A co planujecie "nałożyć na głowę?" Welon, toczek, kapelusz, kwiaty wpiąć? Co do godziny ślubu, to my wahamy się między 14 a 15, z tego względu że mamy 20 km do sali weselnej od kościoła, a chcemy tego samego dnia pojechać zrobić sobie sesję plenerową po zjedzeniu obiadu i pierwszym tańcu - no i fotograf doradził nam by robić ją w lepszym świetle, czyli najpóźniej o 17-18...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie troche przerażają te całe przygotowania:) Za suknią muszę w tym miesiącu pojezdzic. Ja nie lubię welonów tym bardziej takich wielkich ale mama mowi,ze jakis welon musi byc więc zdecyduje się pewnie na jak najmniejszy:) I szybko go zdejmę:D I kwiat żywy we włosach napewno będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja chyba będę miała i kwiat i welon ;) nie wiem jeszcze jak długie będę miała włosy, gdyż w tej chwili dopiero zaczynają sięgać szyi ;) być może znowu się zetnę...to wtedy kwiatek będzie musiał wystarczyć bo nic więcej nie zdziałam ;) koleżanka na ślubie miała toczek..całkiem ładnie wyglądała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja chyba będę miała i kwiat i welon ;) nie wiem jeszcze jak długie będę miała włosy, gdyż w tej chwili dopiero zaczynają sięgać szyi ;) być może znowu się zetnę...to wtedy kwiatek będzie musiał wystarczyć bo nic więcej nie zdziałam ;) koleżanka na ślubie miała toczek..całkiem ładnie wyglądała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny, przerażacie mnie !!! ja jeszcze w ogóle nie rozglądam się za sukienkami, co prawda, przeglądam czasem strony internetowe, ale realnie nie chodziłam jeszcze po sklepach. czy uważacie, że już powinnam się bujnąć? Msze mamy o godzinie 17. Wydaje mi się, że pora jest ok, dlatego bo w sumie goście też nie chcą jakoś wcześnie się wyrywać, to że dla nas jest to SUPER WYJĄTKOWY dzień nie oznacza, że dla innych również. do sali mamy ok 10 km, więc myślę, że cała imprezka rozpocznie się ok. godziny 19. Ja generwalnie nie jestem zwolenniczką trzymania na siłę gości do 6 rano, bo tak trzeba. Zespół mamy do godziny 5, jednak jeśli będzie widać, że raczej już zabawę ciągniemy na siłę, to po prostu jakoś zakończymy, tym bardziej, że poprawiny mamy od godziny 14. Z Witoldem ogarnęliśmy już kościół, salę, orkiestrę, nad wideo i foto się wciąż zastanawiamy. Jednak chyba bardziej skłaniamy się ku samym zdjęciom, dlatego jeszcze tego nei zaklepaliśmy. Kwiaciarka - wydaje mi się, że to jeszcze czas, to samo fryzjer czy kosmetyczka. Czy o czymś zapomniałam? Jak już wspominałam mamy już prawie całe zaliczone nauki przedmałżeńskie. Teraz idziemy na 7\10 nauk, a w przyszłym tygodniu mamy poradnię. I tyle u mnie. Coraz częściej zaczynam myśleć o ślubie. Ostatnio śniło mi się, że wystąpiłam na ślubie w sukni w stylu greckim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja teraz kupiłam sukienkę bo są wyprzedaże modeli ;) zależy gdzie będziesz chciała kupić, bo czasem salony muszą sprowadzić suknię i trwa to pół roku...u nas wszystko co związane z Kościołem leży...o naukach nawet nie myślę jeszcze...czy już warto pomyśleć? Tylko Kościół by wypadało wybrać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my chodzimy na nauki do wawy, a ślub mamy zupełnie gdzie indziej. po prostu tu jesteśmy na codzień. Sukienkę mam zamiar kupować też w stolicy, jednak jeśli zobaczę, że ceny zupełnie odbiegają od normalnych, mniejszych miejscowości to nie będe też przesadzać, w końcu to najdroższa jednorazówka ;) słyszałam tez o outletach z sukienkami ślubnymi. Dziewczyny, chyba jednak już w ten weekend przejde sobie pochodzić. Powiedzcie mi. Oglądacie suknie z lubym, koleżankami, czy same??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a sukienkę oglądałam z przyjaciółką, bo sama to bym brała wszystkie albo żadną ;) narzeczony chciał widzieć suknię przed zakupem, ale wzięłam spontanicznie i nie zdążył :D widział tylko na necie ;) krótkie sukienki są bardzo ładne, ale dziewczęce...mnie się marzyła bardziej kobieca ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny, a co sądzicie o druhnach właśnie?? ja mam sporo koleżanek, a żadnej siostry ani rodzonej ani ciotecznej, i nie chciałabym żadnej koleżanki pominąć i sobie pomyślałam, że będę miała świadkową, a obok mnie będą stały moje 4 koleżanki, mogą się umówić na sukienki w jednych kolorach nie muszą być jednakowe, ja im kupie jakies małe bukieciki, a pan młody będzie miał świadka plus również kilku druhów i u nich myślałam, aby zrobić takie przyczepiane okrągłe gażdżey i naszymi imionami i datą ślubu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:-) Ależ dyskusja się zawiązała. Ja będę miała welon, krótki ponieważ suknię będę miała z trenem oraz kwiat we włosach:-) Bardzo podobają mi się krótkie suknie (z resztą mi się wszystkie suknie podobają!). Kolorowe buty są również fajnym pomysłem. Ja kupiłam białe, klasyczne na wysokim obcasie (jak ja wytrzymam w nich do końca wesela nie wiem). Może znajdę gdzieś link do nich to wkleję. Co do druhen ja ich nie będę miała. Jedynie siostrę za świadkową, a narzeczony będzie miał świadka kuzyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie martw się, ja mam tylko buty. Przechodziłam koło sklepu z takim obuwiem, wpadły mi w oko i kupiłam. Cała transakcja razem z przymierzaniem trwała 10 minut:-) A sukienkę mam upatrzoną, w salonie powiedzieli mi że mam przyjść w grudniu, im wystarczą 3 miesiące na uszycie tej sukni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buty kupię dopiero przed przymiarką...czyli coś w okolicach maja...się wkopałam z tą moją sukienką dziwnego koloru bo teraz buty trzeba dobrać:D ni to biały, ni złoty, ni kremowy..ot taki wymarzony :D ale przynajmniej buty będą na więcej niż jeden raz ;) a druhny...fajna sprawa,ale co by sprawiedliwie było i nikogo nie pominąć będzie tylko świadek i świadkowa ;)świadkowa obrana, świadek nie..ale to już nie moja działka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×