Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość miętowe oczko

Mój facet zarabia 1800 zł

Polecane posty

Gość warszawwwiak
Zajęta251 Zaloze sie ze z tych 10 tys to 7-8 tysiecy zarabia twoj facet a ty moze gora 3 tysiaki! Przyznaj sie ile zarabiasz? jestes cholerna materialistka facet sie moze wiazac z kooeta ktora zarabia 2 tys ale juz kobiet z takim facetem to nie, hipokryzja kobiet nie zna granic!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mikalinka!!!
Autorko masz racje - nie pchaj się w ten związek - TEN FACET ZASŁUGUJE NA KOGOŚ NORMALNEGO I LEPSZEGO!!!! wróć do tego co ma kase ale go nie kochasz - skoro mając wybór między miłością i kasą wybierasz to drugie - co za problem!! I jeszcze jedno 21 wiek i u młodych kobiet taki patriarchalny model rodziny mnie dziwi i doprowadza do konsternacji!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale chciałabym mieć komfort psychiczny, że jeśli coś pójdzie nie tak " A ja bym chciał miec Forda Mustanga z 1978 roku :) jesli wiesz o czym mówię ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Zastrzelić by ich pasowało,utopić czy powiesić"- Wystarczy nie stawiac ich jako wzor do nasladowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mikalinka!!!
Zdecydowanie zastrzelić - i do wspólnej mogiły - opisać - TU SĄ CI CO MAŁO ZARABIALI I PRZYNOSILI WSTYD NAM KLASIE ŚREDNIEJ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko masz racje - nie pchaj się w ten związek - TEN FACET ZASŁUGUJE NA KOGOŚ NORMALNEGO I LEPSZEGO!!!!" dokładnie na kogoś kto obdarzy go uczuciem :) a nie rozwazaniami jebniętej egoistki typu ...gdyby,a ja bym chciała a dla mnie i o mnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Zastrzelić by ich pasowało,utopić czy powiesić"- Wystarczy nie stawiac ich jako wzor do nasladowania" gosia a z ciebie można brać przykład?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość warszawwwiak
.tutaj nie ma złotej rady ,na pewno nie rób jednego! nie wychodź za mąż i nie skazuj się na życie w ubóstwie.... Gdyby takie samo zalozenie mieli faceci to wiekszosc kobiet by tylko mogla pomarzyc o slubie! dlaczego facet ma zarabiac wiecej od kobiety? jak kobiety sa takie madre to niech sobie zarobia kase same i nie wymagaja jej od faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stanislav
Postanowiłem, że się wypowiem. Z jednej strony 1800 dla faceta po 30-ce to faktycznie nie za wiele. Ale autorka też ciut przesadza. Sam przykład mojej rodziny pozwala myśleć, iż autorka ma duże wymagania lub jest niegospodarna. Moi rodzice mieli dochód 5000-6000 na rodzinę 4 osobową. I nigdy nic nie brakło. Kupione mieszkanie, nowy samochód, wakacje co roku (w kraju lub za granicą) i wykształcenie dwóch synów (dość drogie studia) A tak w ogóle autorka napisała, że jakby coś się stało to chce mieć komfort psychiczny. Ale to chyba działa w dwie strony:P Facetowi też się może coś stać a wydawało mi się, że związek opiera się na partnerstwie. I tyle się mówi o równouprawnieniu:P A 4000 z kawałkiem dla rodziny "na starcie" to nie tragedia:P Trzeba tylko powoli się dorabiać. Niepoważne jest pragnienie posiadania wszystkiego od razu. Faktycznie pachnie materializmem. Wszystko zależy od tego czy facet chce zmienić swą sytuację zawodową czy zadowolony jest i nie chce nic zmieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ile zarabiam ? na pewno nie 1100 :) czy ja jestem materialistką ? nie raczej realistką ! nie opowiadajcie autorce bzdur że za 1800 będzie jej i jej przyszłej rodzinie dobrze ! bo to nie prawda ! stawiana za wzór osób tzw.nieudaczników z 2 tyś miesięcznie jest chore! czemu to ma służyć ?! skoro taki los sobie zgotowali...to niech sobie żyją ! ale to nie jest ani nic do podziwiania ani nie czuję tu szacunku! bo do czego do biedy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość warszawwwiak
Zajęta251 ile zarabiasz? Czy zarabiasz chociaz 1800? Odpowiedz na pytanie!! jak sie smiejesz z faceta ktory zarabia 1800 zl to sie pochwal ile TY zarabiasz...... czekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Makarenaaaa
Zajęta jak ja czytam te Twoje wypociny to normalnie jestem za aborcją!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość warszawwwiak
Zajeta 251 jestes nie tylko metarislista ale i hipokrytka Jesli facet zarabia malo to co stoi na przeszkodzie by jego kobieta zarabila duzo!!! podobno kobiety sa takie inteligentne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"gosia a z ciebie można brać przykład"- Mysle, ze jestem lepszym przykladem niz ta dwojka zyjaca za 2 tys zl:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ile zarabiam ? na pewno nie 1100 " niech zgadnę 1125? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stanislav... co jeszcze za te 5-6 tysięcy mieliście ? -jacht? -basen w ogrodzie? przestań bzdury opowiadać nowy dom nowy samochód ! jaki może nowe A5 a może ba A7 ? studia gdzie na Harvardzie? bzdura bzdura bzdura !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mysle, ze jestem lepszym przykladem niz ta dwojka zyjaca za 2 tys zl" pod jakim względem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość warszawwwiak
Zajęta251 powtarzam pytanie ile zarabiasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Makarenaaaa
O tak przykład - w temacie - jak zostać utrzymanką - podpowiedzi, sposoby na zdobycie bogatego sponsora:))) hahahahahahahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miętowe oczko
Sęk w tym, że każda nasza poważna rozmowa w tym temacie kończy się kłótnią, Jego "obrażeniem się" i tekstem jak tutaj: idź sobie do bogatszego... W domu nie dokłada się do niczego, prowadzę mu lokatę, do której od roku nie dołożył nawet 100 zł, a wczoraj mi powiedział, że nie kupi nowych karniszy przed weekendem, bo nie ma za co. Karniszy do 2 okien w 1 pokoju. To po co brał się za jego remont? Dla mnie to upokarzające, bo będę tylko wysłuchiwać w niedzielę od jego mamy, jaki to wstyd nie mieć firanek w oknach tylko same rolety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Makarena- Oczywiscie dla ciebie lepszy przyklad to 2 osoby za 2 tys zl i kult biedy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Makarenaaaa
Zajęta - pozjadałaś już wszystkie rozum y czy tylko połowę:) Masz jakąś szklaną kulę czy co, że tak dokładnie wiesz co u kogo za ile?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sęk w tym, że każda nasza poważna rozmowa w tym temacie kończy się kłótnią, Jego "obrażeniem się" i tekstem jak tutaj: idź sobie do bogatszego" bo co ci ma odpowiedzieć? co ma ci obiecac na przyszłośc ? w koncu czego ty oczekujesz od niego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stanislav
Osoba (obojętnie czy kobieta czy mężczyzna)-zarabiająca 2000 na początku drogi zawodowej (powiedzmy tak do 5 lat pracy, czyli po studiach do 30-tki) to nie tragedia, a w dobie kryzysu to nawet norma. Przecież pracodawca też nie da nieznajomej osobie od razu wielkiej pensji zwłaszcza, że sam ledwie może wiązać koniec z końcem. Ważne żeby były perspektywy i żeby się rozwijać, starać o podwyżki, pracować uczciwie, może łapać fuchy...żyjemy w Polsce i tu nawet super wykształceni ludzie mają ciężko na początku. A wymagania od młodej (choćby wykształconej) osoby, przynoszenia kokosów do domu od samego początku wspólnego pożycia jest naprawdę nieżyciowe. Co innego jak partner ma 40 lat i ugruntowaną, wywalczoną przez 15 lat stażu, pozycję zawodową. Ale tacy już mają rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Makarenaaaa
Nie dla mnie lepszy przykład - to Silna, Niezależna kobieta, znająca swoją wartość, która w mężu, tudzież chłopaku ma partnera a nie sponsora!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zajęta 251 akurat myśli co tu wpisac ? jaki zawód podac? i jakie zarobki im napisac? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To po co brał się za jego remont? " daje sobie ręke odciąc ze suszyłaś mu dupę o to :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stanislav
Zajęta-czytaj ze zrozumieniem. Nie dom tylko mieszkanie i oczywiście na kredyt:) Przy tych dochodach spokojnie można było dostać. A wakacje bywały dofinansowywane przez zakłady pracy:) A synowie na studiach też dorabiali. Nie unoś się. Napisałem prawdę. Rodzice też zaczynali od kawalerki, którą dostali w spadku. Ale z czasem się dorobili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×