Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hrusb

Mam problem z żoną...

Polecane posty

Gość hrusb
do dsasdadasd: Nie powiedziałem, że mnie zdradza. Mam nadzieje, że to nic nie znaczy. Ale moje pytanie, co o tym sądzisz, gdyby ktoś twojej atrakcyjnej żonie poprawial kolnierzyk, stal bardzo blisko, a inny facet rownie blisko i obydwaj patrzyliby na nia z góry na dół, po czym widziałbyś jak wykonują ruchy w poblizu klatki piersiowej i ona nerwowo patrzy na swój dekolt, a oni pokazują dokładnie srodek klatki piersiowej. O co chodzi? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lotem pelikana
tak myślałam prowokatorko ,że kolejny temat wyssany z palca :D kurde jakaś polonistka tu rośnie;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqwweewe
dssa wydaje mi się że przesadzasz,niedługo jak ktoś spojrzy na nią to będziesz coś podejrzewał,normalnie poprawił jej kołnierz a ty wymyslasz nie wiadomo co,wyluzuj Dziś kołnierzyk ,jutro biustonosz.Jak można nienormalnie poprawiać kołnierzyk? Facetowi powinna się zaświecić ostrzegawcza lampka póki nie jest za póżno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqwweewe
dssa wydaje mi się że przesadzasz,niedługo jak ktoś spojrzy na nią to będziesz coś podejrzewał,normalnie poprawił jej kołnierz a ty wymyslasz nie wiadomo co,wyluzuj Dziś kołnierzyk ,jutro biustonosz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfsdfsafsfg
mi tez czasem ktos cos porawi w pracy w sensie kolnierzyk, czasem koledzy mi robia (!) kawe ale kocham mojego meza i zdrada mi do glowy nie przyjdzie. autor przesadza. a ten 40 latek to jakas paranoja co on ma w głowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrusb
do weqwweewe: gdyby szefowa do ciebie podeszła i poprawila ci krawat to bys sie wyrwal krzyczac: nie dziekuje, sam poprawie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dssa
jesteś chorobliwie zazdrosny bo skoro ona nie dała ci powodów do zazdrości i była wporządku to nie wiem czemu aż tak nie ufasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfsdfsafsfg
weqwweewe Dziś kołnierzyk ,jutro biustonosz.. JA PIERDOLE :D Koles naprawde masz 40 lat? a to jak facet całuje moją reke na dzien dobry tzn ze jutro bedzie całował moja cipkę?? Kretyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqwweewe
hrusb do weqwweewe: gdyby szefowa do ciebie podeszła i poprawila ci krawat to bys sie wyrwal krzyczac: nie dziekuje, sam poprawie ? Tak,tylko nie wiem dlaczego uważasz,że muszę krzyczeć. Wszystko można powiedzieć spokojnie.To,że ktoś jest szefem (szefową) nie oznacza ,że może naruszać moją sferę cielesną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrusb
do dssa: Chodzi mi po prostu, że to dziwnie wygladało. Ale nie mówię, że ona coś robi za plecami. Nie pytam jej czy ma z kimś romans, bo nawet nie wiem z kim...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqwweewe
fsdfsdfsafsfg mi tez czasem ktos cos porawi w pracy w sensie kolnierzyk, czasem koledzy mi robia (!) kawe ale kocham mojego meza i zdrada mi do glowy nie przyjdzie. autor przesadza. a ten 40 latek to jakas paranoja co on ma w głowie Znowu się dowartościowujesz ,obrażając mnie szmato? Jak się teraz czujesz? Ciekawe jakbyś zareagowała jakby Twojego faceta w pracy otoczyły 3 kobiety i "coś majstrowały" .Pewnie uznałabyś,że to nic takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrusb
do weqwweewe: ale to nie jest naruszanie strefy cielesnej. Nie dotyka jej piersi, tylko kołnierz, nawet nie szyję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfsdfsafsfg
wiesz co chyba nie chcialabym miec takiego meza jakim Ty jestes. ja jestem atrakcyjna babka i mam powodzenie, moj fcaet wie o tym i mi ufa. ale mimo wszytsko nigdy nie zaswitala mi mysl by go zdradzic nawet jesli siwieje i ma brzuszek i czasem mnie wkurza. kocham go nad zycie i uwazam ze jest najlepszym czlowiekiem na swiecie i najwspanialszym mezczyzna. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqwweewe
hrusb do weqwweewe: ale to nie jest naruszanie strefy cielesnej. Nie dotyka jej piersi, tylko kołnierz, nawet nie szyję. kurde ,co za różnica, a kołnierzyk jest czyj? szefa? Każdemu dajecie poprawiać sobie kołnierzyki? menelowi spod dworca też?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrusb
do weqwweewe: No właśnie też mnie to zastanowiło, że dwóch facetów majstrowało , a trzeci ktrego nie było już o tym wie i się tym interesuje...o co tu chodzi. I o czym oni mogli rozmawiać pokazując na dekolt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqwweewe
fsdfsdfsafsfg Jakoś nie odpowiedziałaś na moje pytanie,co byś zrobiła jakby sytuacja była odwrotna. Też bym nie chciał takie żony, bo coś widać ,że blisko Ci do mentalności Kalego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfsdfsafsfg
nawet jesli gadali o jej cyckach to co?? kuzwa. wiesz co? na 100% nie chciabym takiego meza! ok. zrob tak. idz do zony i zrob jej awanture i szpieguj jaj itp. mam nadzieje ze ona cie w koncu zostawi i znajdzie sobie innego. niech ona ma juz ten romans dla jej wlasnego dobra, moze wtedy sie rozejdziecie i ona trafi na normalniejszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrusb
do Ferdynand Pryszczyc: Moja zona powiedziała, że wykręca się od rozmów w pracy z kolegami, którzy podchodzą, ale oni mówią, że przecież to nie reżim , że nie wolno. Odchodzi od nich, niby coś załatwić, a po powrocie nadal są lub stoją u innej znajomej przyglądając jej się. A ci szefowie to twierdzi, że chodziło o to, że koszula jest źle uszyta i nie jest dopasowana do jej sylwetki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqwweewe
hrusb do weqwweewe: No właśnie też mnie to zastanowiło, że dwóch facetów majstrowało , a trzeci ktrego nie było już o tym wie i się tym interesuje...o co tu chodzi. I o czym oni mogli rozmawiać pokazując na dekolt... Czytać ,czytać i jeszcze raz czytać ze zrozumieniem. Ona siedzi ,oni stoją nad nią wpatrując jej się w cycki, pewnie potrzebne im to było do jakieś statystyki i obsługi klienta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfsdfsafsfg
" Ciekawe jakbyś zareagowała jakby Twojego faceta w pracy otoczyły 3 kobiety i "coś majstrowały" .Pewnie uznałabyś,że to nic takiego. " cos majstrowaly :D ale co robily mu loda czy poprawialy kolnierzyk?? ja pierdziele. nic bym nie musiala robic bo wiem ze moj fcaet nawet by na nie nie spojrzal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dssa
ale co ,żona była zmieszana jak to robili,to nie było takie naturalne tylko tak jakby coś było na rzeczy?Bo skoro tak cię to gryzie i mówisz że dziwne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrusb
do fsdfsdfsafsfg: Ale moja żona już po raz 11 ma identyczną sytuację, że ktoś przy niecj coś majstruje...i za każdym razem mówi, że nie ma żadnego romansu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfsdfsafsfg
nawet jak patrza na jej cycki to co?????????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JadziaMadzia87
hrusb: nie bądź śmieszny; nie masz ważniejszych spraw na głowie tylko robienie z niczego coś?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqwweewe
fsdfsdfsafsfg nawet jesli gadali o jej cyckach to co?? kuzwa. wiesz co? na 100% nie chciabym takiego meza! ok. zrob tak. idz do zony i zrob jej awanture i szpieguj jaj itp. mam nadzieje ze ona cie w koncu zostawi i znajdzie sobie innego. niech ona ma juz ten romans dla jej wlasnego dobra, moze wtedy sie rozejdziecie i ona trafi na normalniejszego. Tak się składa ,że nie muszę sprawdzać żony,bo ona na takie zachowania jak opisał autor sobie nie pozwala. Dlaczego? Bo w porównaniu z Tobą się szanuje!!! Kim jesteś ,aby mi pisać co mam robić? Czujesz lepsza i nieomylna? Może sama idż do swojego faceta i zrób mu awanturę,że w pracy nie podrywają Cię faceci,że nie poprawiają Ci kołnierzyków i gapią się w cycki. U Ciebie normalność to romans,współczuję Twojemu facetowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrusb
do fsdfsdfsafsfg: Nie mówię, że mnie zdradza, ale skąd te dziwne akcje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfsdfsafsfg
wiesz co naprawde az niewierze ze masz tyle lat bo mentalnie jestes malym chłopcem. wiesz co to doroslosc? odpowiedzialnosc? zwiazek? zaufanie? i tak czuje sie lepsza od ciebie bo gadasz takie głupoty ze ojejku :) nie mam czasu bo muszę upiec ciasto wiec koncze. uwazam ze autor przesadza. naprawde i jesli bedzie w to brnal to sie zle skoczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hej,hej!
To Ty masz problem z sobą.Wiem coś na ten temat.Mój mąż jest zazdrosny jak cholera,chociaż nigdy nie dałam powodu żeby tak było! Jestem szefową firmy w której pracują przeważnie mężczyzni.Każdy z kim rozmawiam jest moim kochankiem?? Tak twierdzi mąż???? Nachodził mnie w pracy,śledził,tego nie da sie opisać! Uspokoił się gdy zagroziłam rozwodem.Ale czy zupełnie tak jest? Człowieku idz się lecz bo trudno jest żyć pod jednym dachem gdy nie ma wzajemnego zaufania!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrusb
do weqwweewe: Dokładnie. Chodziło o to, że jest wizytówką firmy...i że ma wyglądać idealnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×