Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wqrw niesamowity

kaja kara dla faceta?

Polecane posty

Gość wqrw niesamowity

poszedł wpizdu, do baru z ludzmi z pracy, jest pijany wiem bo zanim jeszce wyłączył telefon gadałam z nim i słyszałam pijacki bekot. Teraz telefon wyłączył, kontaktu z nim nie ma. Wiem gdzie jest ale nie bede sie ponizać i lecieć tam za nim. Nie mam za bardzo pomysłu co zrobić aby popamiętał, ze tak się nie robi. klasyczny foch to stanowczo za moało. zrezsztą on jest odporny na fochy... pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
w temacie miało być JAKA kara.. z tego wkurwa nawet nie wiem co piszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakiś Człowiek
Też się uchlej, a co!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
już wiem, walnę go w ryj, a on mi odda, potem pójdziemy się ruchać i znowu będzie jak w bajce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakiś Człowiek
No widzisz jakaś ty pomysłowa! Tylko nie pisz teraz, że to podszyw bo i tak nikt nie uwierzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
słaby podszywa... nawet nie śmieszny. Drogi podszywie- aby mnie wkurwić jeszcze bardziej musiałbyś wyleźć mi chyba z monitora.. inaczej się nie da. wqrw osiągnął zenit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakiś Człowiek
Nie wierzę, że zenit. Gdyby był zenit to byś nie pisała bo właśnie niszczyłabyś kompa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem i ja ........
mieszkacie razem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakiś Człowiek
No jak nie mam, pisałem przecież żebyś się też uchlała. Jak Ci się pomysł nie podoba to napisz, podam kolejny;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
tak i na dodatek nie w PL... ja tutaj nikogo nie mam poza nim, i to potęguje wkurwienie i zwykłą przykrość, że zlał mnie totalnie i sobie wyłączył telefon bo nie chciał zebym dzwoniła. u nas jest już piątek wieczór. dość późny, prawie północ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wytrzep
mu wycieraczkę,przynajmniej będzie spał na czystym posłaniu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkacie razem ? jak tak, to jak przyjdzie do domu pochowaj wszystkie napoje,cokolwiek masz do picia rowniez, i do konca dnia nie daj mu sie napic na kaca ,niech go suszy, a co :classic_cool: Jutro mają byc upaly to niech ci na pieszo torby zakupow przyniesie :p Przewinienie=cierpienie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha
nic nie zrobisz - on wróci nawalony do domu, ty mu grzecznie piwko potem na kaca podasz i będziesz szczęśliwa, że wrócił - mógł przecież kogoś poznać i cie zostawić, a wtedy zawaliłby ci się świat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i co ze poszedl
tak czesto chodzi, ze mu zabraniasz? jest piatek raz na jakis czas to nawet wskazane, ale ty pewnie nie masz z kim wyjsc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakiś Człowiek
Zamknij się w mieszkaniu, wyłącz telefon i do rana udawaj, że gdzieś wyszłaś;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
jestem pod równikiem, teraz tu mamy zimę i raczej na upały nie ma co liczyć... ale to dobre żeby pochować wszytskie płyny przed nim. Mam paranoję czy naprawdę on zachowuje się chujowo?? bo nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy z nim..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity (podszyw)
mieszkacie w Australii ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
nie zamnknę się w mieszkaniu bo mamy współlokatorów i to bez sensu. Nigdy mu nie zabraniam wyjścia ze znajomymi tez sama lubie sobie gdzies pójść ale tu to naprawdę nie mam z kim (krótko tu jesteśmy, jeszzce nie zdążyłam się z nikim zaprzyjaźnić). ale wyłączenie telefonu to cios poniżej pasa. mógl powiedzieć, że wróci później i już. wkuwiona bym była ale przynajmniej bym wiedziała ze jest cały i w ogole. a tak to najczarniejsze scenariusze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arya
a ja bym poszla tam i by popamiętał :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i co ze poszedl
mpim zdaniem przesadzasz. pewnie pisalabys albo dzwonila do niego z pretensjami. nie zamykaj go w klatce, bez przesady. moze tez poznasz znajomych w swoim czasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
tak, australia UNFORTUNATELY nienawidzę tego miejsca (ze wzajemnością chyba)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
jak by było jakoś w miare blisko to tez bym poszła ale musialabym jechać na drugi koniec miasta a tu miasta są naprawde gigantyczne.. pozatym nie bede za nim biegać jak jakaś opętana. tym bardziej, że on ma mnie wyraznie gdzies w dniu dzisiejszym. nie bede sie płaszczyć..ale jest mi MEGA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i co ze poszedl
a ja ciebie nie rozumiem. nie masz znajomych to zamykasz go w klatce żeby on też nie miał. przyznaj szczerze, wyłączył ten telefon bo wkurzył sie, ze wydzwaniasz i nakręcasz aferę z pretensjami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak macie jakich znajomych z malym dzieckiem to wypozycz sobie histeryzujacego 2 latka,przechodzacy okres buntu ,podnoszący dziki wrzask oburzenia na kazdy brak przyzwolenia na cos, wtedy twojemu mezczyznie taki akompaniament cudowne dzidzi urzadzi na skale decybeli młota pnematycznego ,ze woodstok przy tym to pikus :D Facet łeb sobie urwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
jak byliśmy w polsce i ja gdzies szłam ze znajomymi to milion telefonów na godzine zawsze było. i zawsze jak sie zaczynał denerwować to wolałam iść do domu bo na nim mi zależy bardziej niż na zabawie ze znajomymi. nigdy tez nie wyłączyłam telefonu dla swiętego spokoju. myślałam, że zasługuje na takie samo traktowanie jakie sama daje komuś... przeliczyłam się nieco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i co ze poszedl
tak to się zachowują nastolatki. dorośnijcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
dobra dam sobie siana juz bo jestem niewyżytą zazdrosnicą i chce mojego faceta trzymac w szafie nara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
pozatym nie dzwoniłam jakoś często, zadzwoniłam raz zapytać jak się bawi- usłyszałam ok. Potem sam do mnie pisze ze zaraz wraca, potem dzwonie- słysze, że juz najebany jak nie wiem co- ale dalej twierdzi, ze zaraz jedzie do domu. potem dzwonie i chuj. telefon juz wyłączony. ja nawet zadnych pretensji nie miałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqrw niesamowity
podszyw dość nędzny... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×