Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutnoprzykrozle

zostałam bez kasy...

Polecane posty

Gość smutnoprzykrozle

zawsze ze swoim facetem mieliśmy kasę wspólną (raz na moim koncie, raz na jego), bywały okresy, że on 2-3 miesiące nie pracował (branża budowlana więc w zimie), nie mowiłam mu ani słowa, pieniądze zarabiałam były wspólne. A teraz ja straciłam pracę- trzeci miesiąc siedzę w domu, znalazłam już nową, zaczynam 3 września! Kasa z ostatniej wypłaty poszła na jakieś opłaty, w poniedziałek wydałam ostatnie SWOJE pieniądze. A on... mam wrażenie, że przestał mnie szanować przez ten czas, ciągle słyszę, że nic nie robię, że jestem leniwa itd. Nie daje mi kasy, to znaczy jak mu powiem to da, ale jest mi zwyczajnie głupio. Pożyczyłam kasę od swojej mamy, ale ile można? Ta właśnie skonczyła mi się w poniedziałek (on myslał, ze to jakieś oszczednosci), gotowalam za te pieniadze, robilam mu kanapki do pracy. Powiedzialam mu że zostałam calkowicie bez kasy, zrobiłam jeszcze jakieś zakupy, ulepiłam pierogi, więc były do wczoraj na obiady, miałam pieczywo to i miał kanapki. A dziś rano wyjeżdzał na dwa dni, wraca jutro wieczorem. Pyta się czy zrobiłam mu kanapki, mowię mu, że nie miałam za co zrobić zakupów. A on... wyszedł z domu! Nie zostawił mi ani złotówki na chleb. Nie bedzie go dziś i jutro. Mam parę złotówek, więc na chleb bede miała, jakiś makaron i sos też, ziemniaki, nie umrę z głodu (on nawet nie wie co mamy w domu), ale zrobiło mi się bardzo bardzo przykro jak on nie pracował to i miał nawet fajki kupione, bo dla mnie było normalne, że kasa wspólna, jak widać pomyliłam się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnoprzykrozle
dodam jeszcze że został ze mną pies, wczoraj widział jak ostatnie kromki chleba dawałam psu po prostu super...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no niestety
ale nie zdał ważnego egzaminu :/ przemyśl czy chcesz być z takim człowiekiem, nie możesz na niego liczyć to egoista, wspólne to co twoje a jego to co jego a z tym dzisiejszym fochem to już przegiął totalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutne smutneee
dlugo ze soba jestescie? ty sie zastanow czy warto byc z takim czlowiekiem. potraktowac cie jak szmate do podlogi. ja bym go znac nie chciala, upokorzyl cie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cóż, autorko wyjście jedno
temu panu należy podziękować. ciesz się z tej sytuacji, trudne okoliczności pozwalają na wyjście z człowieka bydła i otwierają oczy partnerowi. jeśli z nim zostaniesz - nie będziesz zasługiwała na krztynę szacunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cóż, autorko wyjście jedno
Naprawdę ułożyło się super - znalazłaś szybko pracę (3 miesiące to naprawdę szybko, zasługujesz na pochwałę, a nie jechanie po Tobie) i jednocześnie dowiedziałaś się prawdy o egoiście i gnoju, który po prostu zwyczajnie Cię nie kocha. Zastanów się, po co Ci taki człowiek w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ftnasaska
związek polega na tym , że zawsze ktoś bedzie mial prędzej czy później gorsze czasy i trzeba tego drugiego wspierać nie mozna kimś gardzić, dlatego że znalazł się w trudniejszej sytuacji mojemu facetowi opóźniała się pensja o prawie 2 miesiące i mu pożyczyłam , w końcu zawsze mi pomagał i trafiło mu sie coś że trzeba pomóc a jesli kobieta to wiadomo że kobietom w tym kraju cięzej i powinien zrozumieć nie wiem czy chciałabym być w takim związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnoprzykrozle
jesteśmy ze sobą 7 lat kasę miałam, ale ta się skończyła, pożyczyłam od matki, zreszta kiedyś by się skończyła, postanowiłam sobie, że nie wezmę od niego ani złotówki, nie wiem co wymyślę do I wypłaty (pozostaje mi złoto w lombardzie, ewentualnie poproszę matkę o pożyczkę- ale tego już nie chcę). Oczywiście jak mu powiem, że potzrebuje kase to mi da albo zrobi przelew na moje konto, ale dwa dni pozniej słyszę, że jestem leniwa itd. Sam od siebie nie da wcale. Zresztą dzisiejsza sytuacja to pokazała. Nie uważam, że jestem leniwa, 5 lat pracowałam bez żadnego urlopu, miałam wole tylko niedziele i święta, nasza sytuacja a arczej jego finansowa nie jest zła, więc nawet te 3 miesiące "urlopu" nie odbiło się tak źle na tej sytuacji. A poza tym uważam, że to sukces, że tak szybko znalazłam nowa, a on potrafi powiedizeć, że jestem nierobem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piupiu
takiego ćwoka sobie wybrałaś to teraz masz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarna s
Przemyśl poważnie ten związek. co będzie jak przyszłoby siedzieć Ci z dziećmi w domu?? na podpaski by Ci wyliczał?? Łaskę robił jak teraz Jeśli chcesz z nim zostać... oddzielna kasa plus wspólna pula na dom i ja bym się odpłaciła pięknym za nadobne jak będzie w zimie miał przestój w zarobkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość letni wiaterek
przykro się to czyta:( trudno jest doradzać stojąc z boku ale sytuacja wymaga weryfikacji i zastanowienia się co dalej. Nie możesz liczyć na swojego faceta to pewne, źle Cię traktuje:( ja bym go zostawiła, nie mogłabym żyć z kimś przy kim nie czuję się bezpiecznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnoprzykrozle
tez zastanawiam się nad rozstaniem, bo co bedzie jak pojawia się dzieci albo bym zachorowała poważnie na razie wiem, ze nie wezme ani grosza od niego poczekam do wypłaty żeby podjac decyzje (nie moge przeniesc się do matki, bo za daleko mieszka, a pracę dostałam w miescie, gdzie my mieszkamy), ale chyba wynajme maly pokoik i tyle, to co zarobie starczy mi na wszystko, bo bedzie dla mnie na niego nie mam co liczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość równo
A mnie się wydaje, że on uważał, że te trzy m-ce siedzenia w domu to zbyt długo, że mogłas znaleźć jakąś pracę choćby dorywczą czy na czarno. Z drugiej strony może za mało starałaś się o dom w tym czasie,jak się nie dostarcza kasy na wspólne konto powinno się rekompensować pracą na rzecz wspólnego gospodarstwa, mam na mysli te wszystkie domowe roboty typu sprzatanie, pranie, gotowanie itp. Może on widział Cię często nic nierobiacą, siedzącą przed kompem czy TV w nieogarniętej chałupie z pustymi garami i lodówką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gierata
powinna na klęczkach szmatą polerować podłogę i kibel oraz stać przy garach ,żeby jaśnie Pan mężczyzna uznał za słuszne jej bytowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnoprzykrozle
nie szukałam pracy dorywczej, bo przyznam szczerze, że mi się nie chcialo, dałam sobie czas do końca sierpnia, że jak nie znajdę to idę gdziekolwiek, nawet na kasę do biedronki czy produkcję, ale przyznam, że nawet taki odpoczynek był mi potzrebny pracowałam przez 5 lat bez urlopu, studiując zaocznie jeszcze, czasem miałam wolną niedzielę i święta i to tyle a on praktycznie co zimę siedzie bez pracy- po 2-3 miesiące, w tym roku wyjątkowo miesiąc oczywiscie siedzę przed kompem i tv, ale ma obiad jak wraca z pracy, robiłam w tym czasie rzeczy bardziej pracochłonne (pierogi, leczo, bigos), generalne porządki, to ja wychodzę z psem (tak chodziliśmy na zmiany)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość równo
No to może chodzi o to, że on zarabia dużo więcej od Ciebie i nawet gdy siedzi w zimie przez te 3 m-ce bez pracy odłoży tyle kasy, że nie odczuwacie jego bezrobocia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 45778898
A ty sama, Autorko, jak oceniasz zachowanie swopjego faceta? poza tym, że jest Ci przykro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 45778898
Wiesz, jak to mówią: "jak ktoś ma twarde plecy, to musi miec miękką dupę". Za dobra była, to Ci teraz podziękował i docenił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to tylko ja :)
ja nie chciałabym byc z kimś takim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajajajataka
Autorko, tu się nie nad czym zastanawiać, pomyśl, jak zajdziesz w ciążę i pójdziesz na macierzyński...wtedy dopiero się zacznie...nie wiadomo czy praca będzie czekać na Ciebie, albo będziesz chciała iść na wychowawczy i wtedy będzie Ci wyliczał każdy grosz, na podpaski się będziesz jego prosić....mało takich wątków na kafe? Będzie Ci wypominał na każdym kroku, ratuj się z takiego związku póki możesz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość równo
A co wy tak ciągle o tych podpaskach? :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sponsor $$$
daj namiary to się dogadamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gierata
ja mam koleżankę, która z dwójką małych dzieci siedziala w domu to musiała męża błagać o jogurt kupił jej mały jogurt to jeszcze wyliczał z groszami ile zapłacił za niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość równo
gierata ja mam koleżankę, która z dwójką małych dzieci siedziala w domu to musiała męża błagać o jogurt kupił jej mały jogurt to jeszcze wyliczał z groszami ile zapłacił za niego nie opowiadaj bajek :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gierata
własnie że prawda jadła obiady i kanapki , było dla wszystkich ale chciała jakiegoś rarytasu a on uznawal że to zbędny wydatek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W związku powinna być kasa wspólna-tym bardziej,ze mieszkacie razem. Ten facet jest jakiś nienormalny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TEZ SAMOTNA
szczerze mowiac, rozstalabym sie z takim egoista, bo prawdziwe problemy bedziesz maila, gdy pojawi sie dziecko, nie radze ci zasmakowac wynikow tego egzaminu, pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×