Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość podejrzliwadziewka

wrobilam chlopaka

Polecane posty

Gość podejrzliwadziewka.
To ze spali na jednym lozku o niczym nie swiadczy. Moze sie popili I tak zasneli. No chyba ze cos tam robili... Boze jesli to gej to I dla mnie upokorzenie! zdjecie jego facjaty chcialam pokazac zeby swiat o nim uslyszal I zeby zadna dziewa sie za niego przypadkiem nie wziela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, abyś jednak tej foty nie udostępniała. Jeśli ktoś to zobaczy, nie daj Boziu on, to możesz mieć kłopoty. Bądź nad nim, nigdy równo z nim..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejrzliwadziewka.
Ale czy to mozliwe ze przez tyle lat poza tymi trzem,a znakami nie zauwazylam innych sygnalow? Przeciez zawsze mowil, ze pedalow trzeba tepic. No nie wiem sama. Zrozumialabym, gdyby ogladal gole baby, ale nie fiuty... Chyba ze chcial dlugosc porownac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejrzliwadziewka.
W sumie masz racje bo jeszcze sie wpakuje w cos. Ale I tak sie mmusze na nim zemscic. Nie zostawie tak tego. Na dzisiaj koncze. Jutro jak cos sie wydarzy to dam znac. Trzymajcie sie. Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale co ale kto
,,To ze spali na jednym lozku o niczym nie swiadczy. Moze sie popili I tak zasneli. No chyba ze cos tam robili... Boze jesli to gej to I dla mnie upokorzenie!'' Niby tak.Tymbardziej,ze jedno lozko mial..Potem kilka razy mi mowil,bym tego jego kolege usunela ze znajomych na n.kl.Chlopak tamten wyjechal i nie wie. Wiem tylko tyle,ze kiedys cos opowiadal,ze ktos probowal go zgwalcic po pijanemu.To bylo zanim jeszcze ten chlopak u niego nocowal... W kazdym badz razie napewno flirtowal i umawial sie z dziewczynami.Ze mna byl zareczony...tak sobie tylko gdybym,boktos napisal,ze moze przed soba gejostwo ukrywal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale co ale kto
,,Może zdradzał, aby sobie udowodnić, że nie czuję pociągu do mężczyzn. Dość zagadkowe'' Wlasnie to zdanie Zlustrzankowanej mnie zastanowilo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale co ale kto
to ja -kiedy to bylo Nicki mi sie pomylily.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedy to bylo
Tez umawial sie z innymi,klamal mi w oczy. Tez tepil pedalow. Sama nie wiem. Kochalam go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozdrapuj, nie analizuj. Nie ma po co. ; ) Idź się prześpij Kochana. ; ) Jutro nowy dzień. Chcesz to pisz, wieczorem na pewno zajrzę i mogę pogadać. ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedy to bylo
Moze i nie ma po co...tyle,ze to spokoju mi nie daje.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedy to bylo
Jak to sobie przetlumaczyc,ze mam nie analizowac...masz pewnie racje..czlowiek chcialby wiedziec dlaczego,miec jakas odpowiedz,a tu jej nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pytania bez odpowiedzi, okrutne.. Niestety musisz się z Tym pogodzić. Prześpisz się, jutro dotrze do Ciebie, że to koniec. Z pewnością popłaczesz. Idź do przyjaciółki, obejrzyjcie film. Na pewno Ci przejdzie. Wiem, że to były 4 lata, ale najwidoczniej on tego nie docenił. Tylko się 3maj i bądź dobrej myśli. Wszystko się ułoży. ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedy to bylo
Dziekuje Zlustrzankowana. Masz racje pytania bez odpowiedzi sa okrutne. Nie wiem,ale chyba pomylilas mnie z autorka..? ;) U mnie to bylo prawie 5lat. Nie rozumiem dlaczego oszukiwal.Dowartosciowywal sie na boku... Dlaczego nie umial prawdy powiedziec..byloby mi lzej teraz. Dobranoc,masz racje i w tym,ze trzeba sie wyspac.🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżennifer
autorko,mam ndzieje ze troche sie uspokoilas,dzielna jestes mi zajelo 17 lat zeby przejrzec na oczy,mi roze kupowal a na czacie pisal jaki jest nieszczesliwy itd,poczatki bede ciezkie,mi pomogly kartki porozwieszane w mieszklaniu glownie na dzwiach szafek w kuchni zeby nikt nie widzal,wpisalam te rzeczy za ktore go nienawidzilam te ktore mnie tak bardzo zranil itdjak przyszla tesknota wystarczylo jedno spojrzenie na kartke i tesknota minela,....nie mscij sie ....jak ja to mowie "chcesz sie zemscic zrob to w elegancki sposob" totalna olewka,nie odbieranie telefonow,nie odpisywanie albo jak juz odbierzesz to ton glosu naturalny,przyjacielski,nie daj boze smutny......trzymaj sie ,zaraz wkleje cos dla poprawienia nastroju,mi pomoglo w tych ciezkich chwilach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżennifer
facet,kobieta po rozwodzie.....pol zartem ,pol serio Facet po rozwodzie: jeśli nie rzucił żony dla innej laski - wkrótce po rozprawie przestaje się myć, przestaje kupowac nowe ubrania, sklada w zlewie stosy brudnych garów, nad nimi rój much, ale jemu nie robi to różnicy. Kupuje coraz więcej piwa, potem wodki, przestaje się golić, je na gazecie, oddaje psa, bo nie chce mu sie z nim wychodzić. Wkrótce po rozwodzie rejestruje się na sympatia.pl i pisze, że rozwiedziny nie ze swojej winy, bo żona go nie rozumiała. Zaczyna mieć problemy w pracy, uważa, że kierownik sie na niego zawzial i w diably rzuca te pracę, bo wlaciwie po co mu ona, skoro żona zabiera mu 300 zł alimentów. Nie bedzie traciła na kosmetyki jego kasy. Sprzedaje auto, bo trzeba z czegos żyć, ale on jeszcze wszystkim pokaże na co go stać ! Zaczyna pożyczać od kolegów, a jak w końcu odmawiaja to od rodzicow rencistów. Przestaje spotykać sie z dziećmi, bo one takie same jak ich matka, tylko by kasy na chleb chciały, a skad tu wziać, czlowiek nawet na czynsz nie ma. A wszystkie baby to materialistki, tylko kasy by chciały, bo jak wczoraj proponował tej w barze piwo, to sie ze wstrętem odwrocila, pewnie milionera szuka, k...wa jedna. ITP>ITD. Jeśli rowiodł sie dla innej młodszej laski, to ona i tak wkrótce go rzuci, bo po co jej stary pryk, skoro koleżanki maja pięknych mięśniakow lub inteligentów, a pozatym będzie miała dośc porownywania do "starej" byłej żony, która nagle w myślach rozwodnika okaze się wcale nie taka zla, bo lepiej gotowała i sprzatała i nie latała wcale po kolezankach i dyskotekach oraz nie była taka wymagajaca i nie kazala po sobie prać i zmywać. Mniej typowych opcji nie omawiam. Żona: po rozwodzie popłacze, a potem olśnienie - ma połowe mniej obowiazków. Wystarczy czasu na zadbanie o siebie, na edukację, na spotkania z koleżankami, na zabawy z dziećmi, na podroże, na czytanie ksiażek i realizację wlasnych zainteresowań. Wszystko jest takie ciekawe, jak mogła tego nie zauwazac w cieniu meża. stara sie nadrobić czas, zmienia barchany na piękne krótkie sukienki. Zmienia prace na lepszą, bo w miedzyczasie skończyła jeden lub dwa kursy, jest teraz bardziej ambitna, kwitnie. W domu ma porządek i dzieci dumne ze swojej matki. Kiedy w barze popijając mojito widzi starego faceta w wymiętolonym swetrze włożonym na gołe ciało, który usiluje jej postawić tanie piwo, odwraca sie ze wstrętem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżennifer - generalizujesz w swoich scenariuszach. Nie zawsze facet jest winny rozpadowi małżeństwa i nie zawsze to on jest ofiarą losu :) no ale jako opcja to bardzo ciekawy scenariusz jakby z życia jednej pary wyjęty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paryssia
co słychać autorko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejrzliwadziewka.
Czesc dziewczyny. Dzisiaj rano zbudzilo mnie jego pukanie do drzwi. Przyszedl z lizakiem w ksztalcie serduszka. Dal mi go z mina smutnego pieska. Powiedzialam, ze nie dam sie nabrac na jego gierki. Siedzial u mnie ponad godzine I przez ten czas traktowal mnie jakbysmy dalej ze soba byli, choc mu mowilam, ze juz nie jestesmy razem, a on ciagle do mnie misiaczku, kluseczko. Do tego mowil, ze jestem taka zabawna jak sie denerwuje I caly czas masowal mi stope.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podejrzliwadziewka.
Gdy wyszedl napisalam mu, ze my naprawde nie jestesmy razem I ze to nie zarty. Przeslal mi tylko buziaka smsem. Traktuje mnie jak zabawke, a ja nawet nie umiem byc twarda, zeby sie go pozbyc raz a dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżennifer
widac on nie bierze twoich slow powaznie,zreszta nie dziwie mu sie w koncu otworzylas dzwi zeby go jednak zobaczyc,u mnie bylo tak samo,zawsze skomlal a ja go przyjmowalam,zawsze ze to tylko takie pisanie ,ze to nic nie zanczy,ze ja jestem najwazniejsza itd az wreszcie spotkal ta "jedyna" i bez mrugniecia okiem zostawil wszystko ,dom ,dwoje dzieci ,17 lat malzenstwa ,jak ja tym razem probowalam go zatrzymac to powiedzial wprost nie ponizaj sie jeszcze bardziej bo i tak juz na ciebie nie moge patrzec ,pytalam o powod itd to machnal reka i tylko rzekl ze mu sie gust zmienil.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paryssia
Wiem,że Ci ciężko ale pomyśl co zrobił i co zrobiłby gdyby Twoja koleżanka na to pozwoliła. On totalnie Cię nie szanuje,traktuje jak głupią,naiwną a taka nie jesteś. Gdy z nim zostaniesz on nadal będzie Ci to robić a może nawet gorsze rzeczy. Bo w końcu i tak wszystko wybaczysz. A ile może być sytuacji o których nie wiesz . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie możesz dać się omotać. Po prostu nie możesz. Bądź dzielna i twarda. Powiedz mu prosto w twarz, że sobie radzisz bez niego i jest wspaniale..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahhhciekawska ahhh
i co dalej? wybaczylas mu? napisz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×