Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Asia_30plus

nie mam już siły udawać szczęśliwej singielki

Polecane posty

Gość gość
maciek12121212 wczoraj dobrze mowisz, szkoda ze latwo powiedziec a trudniej wykonac.. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdzie jest autorka tego tematu? Czy kogoś poznała po tym czasie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znajdź sobie jak najszybciej faceta, bo brak seksu źle wpływa na nasze zdrowie. Seks jest bardzo zdrowy,poprawia zarówno zdrowie fizyczne jak I psychiczne. Jest to najlepszy lek na zimowa chandrę,pozbycie się stresu,dostarczenie do mózgu hormonów szczęścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
seks robi facetom sieczke z mozgu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brawo nowoczesna kobieto! Świetnie broniłas swojego zdania! Ja jestem w szczesliwym związku małżeńskim ale zgadzam się z tym, ze każda kobieta ma prawo wybrac jak chce żyć! Ja wole byc z kimś ale co komu do tych które wola być same? P1, dlaczego Ty się tutaj tyle udzielasz? Na kobiecym forum? I masz jeszcze czelność oceniać kobiety, która jest wystarczająco kobieca a która nie? Kobiecość to nie tylko bycie żona lub partnerka. Idź na forum dla facetów, o piłce nożnej, motoryzacji czy innej wspinaczce i tam się udzielaj. Tylko, ze tam Cię wyśmieją za te Twoje wywody, aż sie nie dobrze robi! Mało męski jesteś a śmiesz 'nauczać' kobiety jak maja być prawdziwymi kobietami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marudne singielki
Kobieta bez faceta to jak Ferarri bez silnika, czyli kupa złomu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A facet bez kobiety czym?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 2018.03.05 A facet bez kobiety czym?! xxxxx kooopa gooowna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zegar tik tak
facet bez kobiety to WOLNY CZŁOWIEK, nie dajcie się zbajerować, to one potrzebują NAS a nie odwrotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie udaje nic. Czasami czuję się szczęśliwa, a czasami nieszczęśliwa. Po prostu cieszę się z tego co mam, zdrowia, urody, bliskich, pracy którą lubię. A czasami dopada mnie przygnębienie. Tak jak każdego, czy w związku czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ty tak uparcie chcesz
gość dziś bo nikt na ciebie nie czeka i cie nie przytula, dokładnie przez to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdzie autorka tematu Asia_30plus? Teraz już chyba ma 40+, i co dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niekoniecznie, nie jestem typem przytulaka i pieszczocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś jak to co , zycie toczy sie dalej kazdemu lat przywbywa i przybywac bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zawsze lepiej miec z kim.Pocałunki i zbliżenia seksualne mogą zwiększyć poziom serotoniny nawet o 200 proc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Seks relaksuje,daje przyjemnosc,podnosi poziom hormonow szczescia.Jest najlepszy na stres i poczatki depresji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dużo rzeczy ma takie samo działanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj Niekoniecznie, nie jestem typem przytulaka i pieszczocha >>> to bierz takiego co będzie lał po ryju jak masz takie zapędy, każdy lubi coś innego, nie mi oceniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj chodzi o to czy autorka dalej udaje szczęśliwą singielke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka uwierzyla feministkom a teraz przez to umrze samotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja szczęśliwej matki. Żałuje ze wróciłam się w dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś masz dziecko, masz skarb i masz dla kogo zyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dymanko na prawde poprawia samopoczucie,relaksuje i pobudza nasz mózg do produkcji hormonow szczęścia. Warto sobie kogos znalezc. Nawet pocałunki ,przytulanie ,bliskość czy masaż bardzo pomaga w odzyskaniu lepszego samopoczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość singielka 32
Czasem fajnie byłoby mieć faceta na przykład kiedy mam ochote wyskoczyć na kilka dni nad morze w góry czy nawet rypnąć się w środku zimy do Hiszpanii. To są te chwile, momenty, że chciałoby się kogoś mieć. Jednak od 8 lat jestem sama z wyboru. Nie chcę już wchodzić w związki bez perspektyw, by zapchać pustkę, by zadowolić rodzinę, nic na siłę. Jak przypomnę sobie swoje koszmarne związki i to co dla nich poświęciłam, to ile mnie kosztowały, jak mnie zeżarły w środku i wypaliły życiowo, to zdecydowanie - NIE, dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bylam singielka po 30ce i bylam naprawde szczesliwa, moze nawet dopiero wtedy zaczelam byc. Bo jak mialam 20+ to duzo stresu - problemy z rodzicami, studia, znalezienie pracy itd. W singielstwie podobala mi sie niezaleznosc, wolnosc podejmowania decyzji z minuty na minute. I ze moglam 100% uwagi poswiecic sobie - zakupy, kosmetyczka, kursy, kariera. Gdzies gleboko w swiadomosci wiedzialam, ze kiedys chcialabym miec faceta i dzieci i bylam otwarta na znajomosci z facetami. Ale nie szukalam nikogo. Mojego meza poznalam nagle bez ostrzezenia. Po prostu wpadl mi w oko w klubie, postawil mi drinka, ale bylo jakos tak inaczej, ze od razu wiedzialam ze to cos innego niz wszystkie znajomosci. Od tamtego dnia jestesmy nierozlaczni. Mozna powiedziec, ze zakochalam sie od pierwszego spojrzenia. Nigdy nie uwierzylabym, ze w tak poznym wieku (33lata) zakocham sie jak nastolatka i jeszcze wyjde za maz i zaloze rodzine. Ale wiecie co? Mimo ze jestem szczesliwa w zyciu rodzinnym, wciaz bardzo dobrze wspominam tamte czasy gdy bylam singielka i nieraz zazdroszcze znajomym ktorzy wciaz sa singlami. Bycie w zwiazku lub w rodzinie jest obwarowane wieloma obowiazkami i wyrzeczeniami. Szczegolnie jak juz sa dzieci. Zyje sie dla innych i trudno wyrwac troche czasu dla siebie, jak zrobienie jakiegos kursu, a czasem nawet zeby usiasc i poczytac ksiazke. Nie mowie ze sie nie da, tylko ze jest trudniej. Wiec naprawde korzystajcie z tego czasu na maxa. Bo moze tez kogos poznacie, nie znacie dnia ani godziny, i wtedy bedzie wam tego czasu brakowac. Albo moze przeciwnie nikogo nie poznacie i los chce zebyscie byly sami/same - wiec nie ma co nad tym rozkwiniac, tylko korzystac z tego co oferuje zycie. Serio, nie poddawajcie sie takim nastrojom, ze "jestem smutna bo jestem sama", szkoda na to czasu. To nie jest udawanie, tylko zwykly rozsadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
singielka 32 dziś Kobiety jakoś szybko się poddają, kilka niewypałów i już koniec, słabą psychike macie. Faceci jednak tak nie biadolą jak wy, tylko jak ich panna jest do du,py to rzucają jak kłode i biorą inną aż jakaś im w miare pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szukanie skarbu
gość dziś singielki to po prostu EGOISTKI, żyją dla siebie nie dla innych, bo związek i rodzina to właśnie życie dla innych i tu cały sens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to single egoisci do kwadratu albo szescianu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:52. Skad pewność że nie żyją dla innych? Na mężu i dzieciach ludzie się nie kończą. To właśnie przez was czyli ludzi w związkach i z rodzinami temat singli jest tak mielony. To wam wiecznie przeszkadzaja ludzie którzy są singlami jakby robili wam jakąś krzywdę tym że wybrali życie w pojedynkę. A nawet jeśli nie wybrali z własnej woli to uważam że chüj wam do tego. Nazywanie kogos egoista bo woli życie sam na sam jest śmieszne i jak dla mnie trąci jakąś frustracja oraz tęsknota za czasami gdy nie miało się zobowiązań. Prawdopodobnie jest wam nie tak słodko jak staracie się wszystkim wmówić i dlatego boli was że inni nie muszą się uzerac z waszymi problemami toteż z chęcią na siłę wcisnelibyscie im na chama tego miodu... To samo tyczy się kobiet które świadomie decydują się na brak dziecka. One nagminnie słyszą że są egoistkami bo nie mają bobaska, żyją dla siebie i robią co chcą. Chyba właśnie w tym tkwi sedno tych przytykow od zmęczonych codziennością mamusiek i szczęśliwych jedynie na fejsoinstagownach lasek z miesiączkami. Przecież to jest żenujące. Polecam zanurzyć nos w swój własny sos a od singli się odp******ic. O ile oczywiście nie terroryzuja was swoją wizja świata (co jednak jest znacznie rzadsze niż ochy i achy mezatek z domowym przedszkolem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
OOo post na górze-popieram!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×