Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

whedif

smutno mi :(

Polecane posty

whedif też uważam, że facet nie jest niezbędnym składnikiem potrzebnym kobiecie do szczęścia:) chociaż przyznam, że jak trafi się na właściwego, to może to życie nam uprzyjemnić;) najważniejsze jest, żęby czuć sie dobrze samej ze sobą, polubioć siebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak dopóki siebie się nie zaakceptuje to nikogo się nie polubi, nie pozna nie pokocha:( ja jestem aspołeczna i nie potrzebuję ludzi w takim sensie poza tym ja w związku :D odpierdalałbym takie rzeczy żeby mnie zostawił już to czuję ja to WIEM zostawił jak moją matkę ojciec powinien ale nie bo po co po co coś zmieniać kiśmy się w piekle jebane toksyny rodzinne:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja i tak nie mogłabym nikogo uszczęśliwić bo jestem osobą aseksualną. i kończy się rozmowa. nie chciałam żeby wyszło że tak przedmiotowo traktuję mężczyzn:O ja ich lubię;) bardzo chodziło mi o związki ogólnie. ech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli tak potraficie to zazdroszcze - tzn czuc sie dobrzesama ze soba. ja bez faceta czuje sie strasznie - nie potrafie sie niczym cieszyc sama. rzadko robie rzeczy ktore mi samej sprawiaja przyjemnosc - zawsze to musi byc cos dla nas, bo ja sama nie mam dla siebie znaczenia. wiem ze to zle, ale tak juz mam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bóje siiiiiiiiiiii bóóójeee
jest koniec swiata i kazdy ma w dupie ze jest ci smutno ! :(( mitez bedzie smutno bo umreee :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walcie się z tym końcem świata nosz kurwa chyba Was z kwejka przywiało:O:O:O bo jest JEDNA DOBRA RZECZ w moim życiu że się tak wyrażę emocjonalnym;) nigdy z nikim nie byłam. ani nigdy z nikim w ogóle nic. nawet się nie całowałam, i mam święty spokój bo nie wiem jak to jest:D i już nie muszę za niczym tęsknić. porównywać że z facetem lepiej niż samej:) bo nie mam porównania jestem WOLNA:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żyrafo jeśli radzisz sobie w sprawach społeczno-seksualno-damsko-męskich to nie masz sobie nic do zarzucenia że akurat tak jest Ci dobrze ja sobie w tych sprawach nie radzę. więc się nawet na to nie porywam :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem mężatką już po raz drugi:) pierwszy raz to była kompletna życiowa pomyłka... ale szczerze powiem, że gdybym mogła cofnąć czas to chyba przeżyłabym życie sama bez faceta u boku:) to znaczy nie tak do końca bez;) ale nie wiązałabym się małżeństwem... chyba jestem za bardzo niezależna i stąd takie wnioski mimo że mam dobrego męża:) skomplikowane to trochę jest:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piszesz, ze jestes aseksualna, ale tez pisalas ze facet cię pociągał czyli jednak costam w Tobie drzemie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam wrażenie że ta przygoda i to wszystko i ta izolacja zabiły we mnie to wszystko. libido kobiecość itd. :O nie jest to mi potrzebne dlatego nie jest to dla mnie problem jaki musiałabym leczyć. no ale takie są fakty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo ja byłam trochę inną osobą kiedyś. :) nie byłam taka wyizolowana i internetowa :-P nie byłam wirtualna. miałam swój real że tak bowiem, choć nie byłam nigdy otwarta ani towarzyska ponad miarę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra, nie będę ciągnąć tego tematu, bo sama pisałas, że nie o fecetów chodzi. pisałaś, że jesteś niczym. ale właśnie juz sam fakt że potrafisz żyć sama z sobą, że jak się masz czymś cieszyć to potrafisz cieszyć się tym sama dla siebie - czyni Cię kimś. Prędzej niczym jest ktoś kto nic nie potrafi zrobić sam dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
faceci którzy mają kobiety albo zony są szczesliwsi od tych którzy nie a u kobiet nie ma to óżnicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem czy ja się potrafię sama zająć (bez głupich skojarzeń ale czuję że powinnam. że jestem stworzona by mieć pasje :) bo ja i tak jestem aspołeczna więc randki związki itd. nie dla mnie bo nie mam talentu. poza tym uważam się za osobę młodą jeszcze. mimo że się tak nie czuję. no ale uważam że tak jest. u mnie taka postawa jest zdeterminowana trochę przez rodzinę. nikt się nie dziwi że ja nikogo nie mam. twierdzą że na wszystko przyjdzie pora. że się mam rozwijać;) tak przynajmniej myśli większość członków rodziny. yyughiuh - dziwny wniosek. nie wiem skąd to wziąłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miej swoje pasje - pielegnuj je i rozwijaj. Ja kiedys tam sie czyms interesowalam, ale teraz w ogole nie mam zadnego hobby, pasji czy nawet jakis zainteresowan, ktorymi bym mogla wypelnic czas. jak mi sie nudzi to mam ksiazki (zadne nadzwyczajne) telewizor albo komputer...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale właśnie żeby je rozwijać to jednak potrzeba tych ludzi ech:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zobaczcie koniecznie!
a MI (:D) ani trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w telewizji tak mówili nie jestes aseksualna skora sama ze soba sie zabawiasz zeszta kobiety i tak maja podobno najlepszy seks po 30 albo 40 "u mnie taka postawa jest zdeterminowana trochę przez rodzinę. nikt się nie dziwi że ja nikogo nie mam. twierdzą że na wszystko przyjdzie pora. że się mam rozwijać tak przynajmniej myśli większość członków rodziny." odetnij pempowine, nie licz na to ze rodzina odgadnie twoje mysli. pewnie mysla ze nie chcesz miec nikogo i tak uwazam ze skonczysz studia znajdziesz faceta i milosc i bedziesz w miała w miare szczesliwe i udane zycie a w porównaniu do prawiczkow z kafe mega szczesliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a takie tam. wiesz, osoba z moim stanem depresyjnym nie ma pasji, nawet jako zainteresowania to przyblakło. i jeszcze osoba która jest NICZYM literatura, Francja, języki, takie tam trochę też psychologia, może kulturoznawstwo trochę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jestes aseksualna skora sama ze soba sie zabawiasz - a gdzie ja to napisałam? O.O to z tą rodziną mi chodziło o to że jest taki trend na to. nie że mnie to determinuje, raczej się z tym zgadzam miłość, jak zauważyłam, to samo cierpienie. ni lubię związków. kojarzą się z samymi tragediami a później jeszcze dzieci są w to wciągane ludzie się powinni spontanicznie parzyć :-P no ale takie już mamy ograniczenia społeczne prawiczki z kafe to w większości projekty. nie wierzę żeby tylu mężczyzn było tak nieprzedsiębiorczych żeby nic z tym prawictwem nie zrobić, jeśli by tego chcieli:D nie mówię że wszyscy są podstawieni ale na pewno są też projekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i fajne zainteresowania :) postaraj sie je pielegnowac mimo tego ze jestes w dolku. jak zajmiesz sie czyms co Ci sprawia przyjemnosc to bedzie Ci lepiej. literatura: do czytania ksiazek nie potrzebujesz nikogo - starczy chwila sam na sam z ksiazka, na wygodnym fotelu, z kubkiem dobrej herbaty czy kawy :) Francja? odkladaj grosz do grosza a w lecie kup sobie bilet na tanie linie lotnicze, polec do paryża, wynajmij hostel i pospaceruj- to swietna sprawa :) ja musialabym jechac z kims zeby sie cieszyc wycieczka. jesli nawet te pasje w tobie przyblakly to postaraj sie do nich wracac - to Ci poprawi nastroj. A juz na pewno - zapamietaj to sobie na zawsze - nigdy z nich nie rezygnuj - to jest to co Cie kreuje, wlasnie dlatego ze masz jakies pasje to nie jestes nikim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja nie widzę sensu żyć bez ludzi. musiałabym fobię wyleczyć. jak nie ma nikogo to jestem skazana na rodzinkę:O i mam lęki i myśli samobójcze. ja nie mam motywacji tak samej:( a jak mam wyjść do ludzi jak nie mam faceta musiałabym mieć kogoś do towarzystwa takie są realia ja jestem wrakiem człowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym z Toba wyszla :) ciezko tak wyjsc do ludzi - ale skad ci ludzie? chyba ze na studiach jestes to jakies imprezki sa to mozna sie wkrecic ale tak poza tym to ja na przyl;ad nie mardzo mam do kogo wyjsc - oprocz rodzinki i meza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak sie przemocdo pracy? poszukac. jak znnajdziesz to juz pojdziesz - to samo z siebie wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie do pracy to swoją drogą do LUDZI jak się przemóc skoro się ich boję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawiczki to nie projekty po prostu tylu ich jest autentycznie kobiety właśnie cierpią przez takich nieudaczników prawiczków bo przez to brakuje porządnych ogarniętych facetów gdybyś ty i inne smęcące tutaj kobiety zyły w normalnym kraju to już dawnoi jakiś facet by się tobą zaopiekował i wypieścił i w ogóle miałabyś całkiem inne mniemanie osobie gdybys faceci się o ciebie i inne kobiety naprawdę starali skoro facetów i kobiet jest mniej więcej po równo to przez każdą osobe która zaszywa sie w swojej melancholi jakaś inna osoba nie może mieć partnera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×