Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie mam na dziś pomysłu

Pytanie natury teologicznej

Polecane posty

Gość nie mam na dziś pomysłu

Ponoć w tamtych czasach (czyli, kiedy żył Jezus) to, kiedy kogoś przybijano do krzyża, to przybijano go za nadgarstki, a nie dłonie (chodzi o to, że gdyby przybito kogoś za dłonie, to nie wytrzymałyby one ciężaru ciała [były ponoć także specjalne podstawki i w ogóle łamano im kości - ale mniejsza z tym]). Od wielu osób słyszę o tych nadgarstkach - także księży i jakichś tak uczonych. Ponoć takie są "fakty historyczne". No ok - niech będzie. To dlaczego, w takim razie, stygmaty (tak np., jak u Ojca Pio) pojawiają się na dłoniach, a nie na nadgarstkach? Ktoś się pomylił z tymi "faktami historycznymi", a może stygmaty to jakaś lipa? A może jest jeszcze inne wytłumaczenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość njhbyt
Nigdy nie interesowałam się stygmatami, ale jako ateistka nie wierzę w ich autentyczność. Tak więc myślę, że właśnie dlatego pojawiają się one w takim, a nie innym miejscu - ci, którzy je mają, zapewne nie zdają sobie sprawy z tego, że Jezus był przybity za nadgarstki. Co do tego, jak powstają, to mam różne teorie, ale jak już mówiłam, nie znam się na tym, to nie będę się wymądrzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zew ryczacej gesi
bo na dłoniach bardziej boli niz na nadgarstkach ojciec pio miał rany na wylot nigdy nsie nie goiły ciagle krwawiły a po smierci sie zagoiły nie pozastawiajac blizn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam na dziś pomysłu
Zew ryczacej gesi - ok. Ja to wszystko wiem :) Ale to nadal nie odpowiada na moje pytanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zew ryczacej gesi
rzymianie byli expertami w torturowaniu ludzi a dlaczego stygmaty sie pojawiaja na dłoniach to juz trzeba boga sie spytac a dla czego trudniej ukryc je ,bardziej bola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam na dziś pomysłu
Ostatnio usłyszałam taką ciekawostkę, że kiedy w rzymskim "teatrze" odgrywano scenę, w której miała zginąć jakaś postać, to aktor grający tę postać schodził ze sceny, a na jego miejsce podstawiano niewolnika, którego uśmiercano wtedy naprawdę. Także, nie chciałabym żyć w tamtych czasach... Jeśli chodzi o te stygmaty, to nie chcę, żeby to wyglądało, na to, że się czepiać, czy coś... Po prostu wpadło mi do głowy takie pytanie, coś mi się nie zgadzało i teraz szukam odpowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×