Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

marakjaaa444

Ortografia i błędy.

Polecane posty

Gość faktem jest, ze oceniam
obywatelu - skreślam , bo przecież towarzystwo sobie dobieram takie, jakie mi odpowada - co w tym dziwnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skarpetka22
kafeteria , niestety nie jest poważnym forum można włączyć opcje pisownia i po problemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obywatel....,,,,,
"na prawdę" "nie nawidzę" hehehe, nie no padam na twarz, taką mam beke z "polonistów"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
obywatel....,,,,, - wykułam się "ze szkoły dla ułomów" bo irytuje mnie jak widzę rażące błędy? Dzięki za opinię, ciekawe z jakiej ty wyszedłeś, oceniając mnie tylko za to, że nie akceptuję tak rażących błędów. Dzięki za UWAGĘ, oczywiście, rozumiem wszystkie twoje aluzje. Wiedziałam, że zacznie sie do wyszukiwania błędów u mnie, właśnie dlatego kocham kafeterię ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość helenkaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Zaraz napiszą, że to literówki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rażące błędy
Hmmm... Zawsze myślałam, że mówi się "niemoc", ewentualnie "bezmoc", jak chce się wyjść na oryginalnego hipstera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość helenkaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Po prostu jak chcecie kogoś pouczać to Wasza znajomość ortografii powinna być bez zarzutu. Tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skarpetka22
na komunikatorach pisze się fonetycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rażące błędy
Zawsze myślałam, że mówi się "niemoc", ewentualnie wersja dla hipsterów: "bezmoc", ale o "bez mocy" nigdy nie słyszałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość helenkaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Ha ha, no tak, teraz się obrażajcie i uciekajcie stąd :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co innego gdy ktoś pisze fonetycznie i widać, że to jest w formie żartu, slangu itp. Ale róbcie jak chcecie. Ortografia do oddychania potrzebna nie jest. Nie zdziwcie się tylko, jak ktoś ma z was potem bekę bo zrobiliście dwa błędy w jednym wyrazie a 5 w jednym zdaniu. Wasza strata ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faktem jest, ze oceniam
Irytują mnie ludzie, piszący "apropo" - zamiast " propos". Przecież jeśli nie umie się tego napisac, czy nie lepiej po polsku - "przy okazji"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się nie obrażam w żadnym wypadku, śmieszy mnie to wasze doszukiwanie się błędów na siłę. Ja się nigdy nie doszukuję, piszę o tych, które rażą na pierwszy rzut oka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obywatel....,,,,,
mamy doczynienia z odpornymi na wiesze, pierwsza nadal nie wie co to woelokropek, trzy razy pisałem o tym, druga nie rozumie czemu sie jej czepiamy, no cóż beton zamiast mózgu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dxcfvgbhjk
Odniosę się do tematu: bo ludzie są głąbami, bo nie czytają. Ludzie, którzy czytają nie robią błędów. Po prostu - on instynktownie wiedzą, jak pisać poprawnie. Poza tym, tacy ludzie mają w zwyczaju używać słów, których znaczenia nie rozumieją ("bynajmniej" w znaczeniu "przynajmniej"). Prawdopodobnie obracają się w środowisku, gdzie poprawne pisanie we własnym języku nie jest cnotą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obywatel....,,,,,
ale to jest problem cywilizacyjny, tego ze szkolnictwo leży, ze rodzice ganiaja za praca i nie maja czasu zajmowac sie dziecmi, a dzieci jak dzieci, komóra i komputer, plazmy i lcy, wszystko odmóżdża i co z tym zrobisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faktem jest, ze oceniam
nasze błędy świadcza o nas. Jesli ktos na kafe , pisząc szybko, robi literówki - mnie to akurat nie przeszkadza (co innego w piśmie oficjalnym). Po prostu się spieszy, a i nie bardzo przejmuje się tym, co pisze. Ale jeśli np. używa słowa "bynajmniej", zamiast "przynajmniej" - od razu widać, z jakiego środowiska pochodzi, jakie ma wykształcenie, oczytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obywatel....,,,,,
Ja nie czytałem nigdy dużo, przeczytałem lektury(dziś młodzież wali sreszczenia z neta), i dodatkowo może ok 20-30 książek, ostatnią przeczytałem z 18lat temu, czytam tylko w internecie a tutaj mamy bogactwo słowotwórstwa jak przykładowa pocieszna BEZ MOC. Czytanie książek oczywiście trenuje mózg i uczy, ale to nie jest jedyny powód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dxcfvgbhjk
Nie,nie zgadzam się, ze jest to problem cywilizacyjny, problem szkolnictwa bądź rzekomo jest to związane z "zabieganiem" rodziców. Rodzice mogą byc bardzo zabiegani, ale nikt na poziomie nie pozwoli sobie, by jego dziecko nie umiało pisać. Prawdopodobnie rodzice też nie umieją pisać. Powiem brutalne, ale są środowiska, w których ludzie umieją zarówno poprawnie się wysławiać, jak i pisać. Zgodzę się natomiast z poglądem, że po tym jak ktoś pisze i się wysławia świadczy o pochodzeniu lub/i środowisku, w którym się obraca. A co do dysleksji - nikt tego głośno nie powie, ale na taki argument ludzie śmieją się duchu. W duchu, bo nie wypada otwarcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skarpetka22
mnie drażnią twory typu razi, wadzi, nie wadzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dxcfvgbhjk
Pozwolę sobie zauważyć, ze pomimo "cywilizacji i zabiegania" są środowiska, gdzie ludzie umieją czytać. Argument o "zabieganiu" rodziców jest, moim zdaniem, nietrafny. Po prostu rodzice też nie umieją poprawnie pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieci się nie czepiam, ale jak ktoś jest już na poziomie gimnazjum/liceum to sama powinien zadbać o swoją pisownię. Jednak jeśli nie chce - droga wolna. Nie oznacza to, że nie można zwrócić uwagi i nie "przytakiwać" owemu zjawisku. Nieumiejętne używanie słów też bardzo razi "bynajmniej" jako "przynajmniej" to koszmar. Późno już, dlatego muszę kończyć. Dobranoc! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obywatel....,,,,,
Możesz się nie zgadzać ale taka jest prawda, to jest problem nawet dzieci niby elit, jeśli widzę gościa co wali orty, pisze som, jedzom itp. nie skreślam go jak tu ktoś sie tak wywyższał już, jeśli pisze z sensem to nawet go nie pouczam bo po co? Nie uważam również, że jak ktoś wali byki to jest z patologii, za dużo takich osób znam co piszą z błędami ale wbrew pozorom są normalni i rodziców też mają normalnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obywatel....,,,,,
W gimnazjum są dzieci... Nie każdy ma ovchotę na studiowanie ortografii, ktoś ma zdolności manualne i idzie sobie do zawodówki, niestety będzie robił błędy, i co wtedy, ni pójdziesz do mechanika bo jest analfabetą? Co drugi zawodowy kierowca to analfabeta i co, jest gorszy od Ciebie? Od lekarza? Ludzie troche samokrytyki i skromności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dxcfvgbhjk
niby elit? A coż to takiego? U mnie w pracy nie ma "elit" ale wszyscy piszą poprawnie. Odkąd sięgam pamięcią nie spotkałam w pracy błędu ortograficznego. Tak sami wśród przyjaciół i znajomych. Moi rodzice też piszą poprawnie (nie mają studiów). Po prostu - u nas się czyta. I są efekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obywatel....,,,,,
U mnie się nie czyta i też się pisze poprawnie, a w pracy biurowej normalka, że nie robią błędów, no tego by jeszcze brakowało:D Niby elity, to te Twoje "środowiska", autorka, ten co skresla takich ludzi itp. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faktem jest, ze oceniam
tego, co wali podstawowe orty i błędy gramatyczne nie skreślam jako czlowieka - może miec przeciez wiele innych zalet, nie wywyższam sie, ale wiem, że nie bedzie to moja bratnią dusza, bo inaczej myślimy, pochodzimy z innego środowiska. Czyli jego towarzystwo nie jest dla mnie atrakcją - to chyba oczywiste. Nie wyszłabym np. za kogoś takiego za mąż ( na szczęście nie musiałam:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skarpetka22
w przeciętnej klasie, połowa uczniów ma orzeczenia por. pschychologicznej o dysgrafii, dysortografii, dyskalkulii co sprytniejsi rodzice walczą o takie zaświadczenie co to oznacza w praktyce? uczeń taki może robić i 30 ortów na pisemnym sprawdzianie w gimnazjum i na maturze..i zdaje z wysokim wynikiem..a potem studia.. nie dziwcie się,że jest tyle ortów na forach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×