Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość raz się upiłam

RAZ SIĘ UPIŁAM i mam za to cierpieć całe życie???

Polecane posty

Gość raz się upiłam

Zacznę od tego, że za 4 miesiące skończę 18 lat. Chcę wyjechać z koleżanką na ferie na parę dni, góra tydzień. Jest to jakieś 400 km od mojego domu. Ten wyjazd zaplanowałyśmy sobie z koleżanką już rok temu i moi rodzice zgodzili się na niego. Z tym, że pół roku temu pierwszy raz w swoim życiu byłam na imprezie i pierwszy raz miałam w rękach alkohol, no i się upiłam. Moi rodzice całkowicie zmienili o mnie zdanie. Wcześniej nie miałam żadnych znajomych, z nikim się nie spotykałam, nie chodziłam na imprezy. Moim jedynym zajęciem była nauka i sprzątanie w domu. A ten jeden jedyny raz przesądził o wszystkim. Mam znajomych, którzy regularnie się upijają i rodzice pozwalają im na wyjazdy. Mam te prawie 18 lat i jeszcze nigdzie w życiu nie byłam, cały czas siedziałam w domu. Trochę mi szkoda, że marnuję tak sobie życie, tym bardziej, że po maturze idę do 6-letniej szkoły, gdzie jest duży rygor i już nie będę mogła sobie na dużo pozwolić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zxcc
Takie są skutki bezmyślności. Skoro jesteś dorosła na tyle aby pić to ponoś konsekwencje swoich czynów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
Piłam pierwszy raz to skąd mogłam wiedzieć, że taką ilością się upiję? zresztą i tak uważam się za idealną córkę, bo całe życie robiłam to co rodzice kazali, nigdy z nikim nie byłam w kinie, klubie itp. Cały czas siedziałam w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na jakie studia idziesz?
na jakie studia idziesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
Nie o studiach temat, ale odpowiem - idę na studia wojskowe, jeszcze nie wiem gdzie, ale mój kolega, który jest w takiej szkole mówił, że jest ciężej i większy rygor niż na "normalnych" studiach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
I jeszcze jedno - od tamtej pory nie wzięłam kropli alkoholu do ust.Więc to był pierwszy i jak na razie ostatni raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowu 10 osób pisze..,,,
mnie zawsze rodzice powtarzali że nieststy rodziców się nie wybiera więc żadne argumenty w stylu że inni coś tam mają nie działały :D ale trzymam za ciebie kciuki :D no i tłumacz im nie na forum może jak się zmęczą to zmienią zdanie. jak mają mocną psychikę to skup się na argumentach jeśli słabą to męcz aż będą Cię mieli dość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowu 10 osób pisze..,,,
powiedz że będziesz codziennie wieczorem dzwoniła. nie będziesz piła bo po tamtym wydarzeniu nie mozesz na alkohol patrzeć9to logiczny argument :D ), było ci niedobrze itd. zapytaj cyz nigdy się nie upili :D że czułaś się trzężwa i nagle bum ale teraz już wiesz że to nic przyjemnego :D no wymyśl żesz coś a nie jęcz na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
Do nich żadne argumenty nie trafiają. A najgorzej mnie szlag trafia, że całe życie robiłam to co oni chcieli, same 5 i 6 ze szkoły przynosiłam, żadnych znajomych nie miałam, a jak już nagle na jakąś imprezę poszłam to już wielkie pretensje. Cały czas spędzam przed komputerem i telewizorem i tak jest od 18 lat. Zadnych znajomych nie mam. Wydaje mi się, że się marnuję tylko nie wiem czy to jest wina ich czy moja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
Nikt nic nie napisze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zxcc
A co ci mamy poradzić -rodziców nie zmienisz. Takich masz i tyle. Widać że nie maja do ciebie zupełnie zaufania. Chcesz mieć luz to musisz iść na swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
zxcc - tylko, że oni mieli do mnie zaufanie przed tym jak się upiłam. We wszystko mi wierzyli. a po tym jednym wyskoku to już całkowicie zmienili o mnie zdanie. żebym to jeszcze chlała co tydzień, ale to był jeden jedyny raz. Nie rozumiem jak można zmienić tak o kimś zdanie przez takie coś, moi znajomi też ze mną wtedy pili i im rodzice pozwolili na ten wyjazd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zxcc
Tak, najwyraźniej tobie się tylko tak wydawało. O jakim zaufaniu mowa jeśli stale siedziałaś w domu? Hm? Po upiciu uświadomili sobie że nie mają nad tobą takiej kontroli jak mysleli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kondom
To jak się upijasz sugeruję zrobić zakupy i się zabezpieczać, przed wyjazdem też się przyda. www.kondomik.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
ale oni mi mówili, że mają do mnie zaufanie, chwalili mnie przed wszystkimi swoimi znajomymi jaką to oni mają córkę itp. Gdybym to jeszcze wtedy upiła się w domu to pewnie nic by nie powiedzieli. Tylko, że w takim stanie widział mnie syn kolegi ojca i oni wtedy zrozumieli, że ludzie będą gadać. Oni stwarzają pozory, jaka to porządna i poukładana rodzinka. Heh, a i tak ludzie nie gadali, choć ojciec twierdził, że na pewno wszyscy gadają. Nawet jeśli pójdę na swoje kiedyś to co ja będę miała z tego życia? Moja matka też była taka jak ja, nigdzie nie była i nie chodziła a teraz ma 44 lata i też cały czas siedzi w domu. wiem, że nie muszę być taka jak ona, ale jak teraz nie zacznę czegoś robić ze swoim życiem to potem będzie ciężej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baardzo dobrze ,ze ci nie pozoiwalają na wyjazd!!RAZ pozwolili ci na samowolke, poszlas na impre i na tej imprezie sie upilas, wystarczylo, widac ze bląd popelnili bo jeszce nie doroslas na impry, nie powstrzymalas sie z upiciem Tez bym ciebie nie puscila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
oni się chwalili wszystkim znajomym jakiej to oni mądrej córki nie mają. i mnie też ciągle powtarzali, że mają do mnie zaufanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przechlapalas sobie na wlasne zyczenie!!zamiast ta jedyną szanse wykorzystac wtedy,pokazac ze umiesz sie bawic, zenie zawiedziesz ich zaufania to sobie na wlasne zyczenie przeduuupilas ich zaufanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zxcc
A bo to jak życie pokazało była teoria a gdy przyszło do praktyki to że tak powiem sprawa się rypła. Wiesz łatwo mówić o zaufaniu jeśli ktoś siedzi na tyłku w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
Jaga bez baby - myślisz, że chciałam się upić? Samo wyszło, a że 1 raz gdzieś byłam to gówno wiedziałam jak się bawić. Może gdybym wcześniej gdzieś z ludźmi chodziła to bym była bardziej obeznana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wzielas alkohol w rece, to wystarczy!! Domyslam sie ze przed wyjsciem wtedy rodzice powiedzieli ci ze mozesz isc ale zeero alkoholu? tak? mysle ze byla taka gadka, i to wystarczy, zlamalas zakaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MIELI a nie mają...
proste?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
zxcc - no może i masz rację ;) ale cały czas ubolewam nad tym, że marnuję sobie życie, eh. Nie chodzi o to, że chcę pić i chodzić na imprezy, ale ja nie robię nic prócz komputera, telewizora i nauki. a mam prawie 18-tkę, inni opowiadają gdzie to oni nie byli, a ja nie mam nic do powiedzenia. Nawet mi dzisiaj wychowawca w szkole powiedział, że jak teraz nie będę nigdzie jeździć to potem już coraz ciężej będzie, bo studia, praca, rodzina itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
Jaga bez baby - a wiesz co moi rodzice wówczas powiedzieli ? Oto ich słowa "Możesz pić, ale my mamy o tym nie wiedzieć"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zxcc
A no i tu leży pies pogrzebany -przestałaś być córeczką którą można było się chwalić więc zaufanie się skończyło. 'Jak widać dla twoich rodziców liczy się co ludzie powiedzą i pozory ogólnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowu 10 osób pisze..,,,
Do nich żadne argumenty nie trafiają. A najgorzej mnie szlag trafia, że całe życie robiłam to co oni chcieli, same 5 i 6 ze szkoły przynosiłam, żadnych znajomych nie miałam - to może jak ci nie pozowlą jechać to zastosuje "metodę na rpzekór" czyli zacznij się specjalnie źle uczyć, pyskuj etc. :D nie wiem ja byłem niesfornym dzieckiem i stosowałem rózne możliwości :D zazwyczaj najskuteczniejsza była dobra argumentacja i handel wymienny czyli coś za coś, jak byłem starszy czyli powyżej 12 lat, bo jak byłem mały to zamiast handlu wymiennego był wpierdol :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No widzisz, ale sie dowiedzieli, wszystko na twoją niekorzysc Nie mysl ze to co pisze to suche puste slowa, mam w domu dwie cory,jedna juz pelnoletnia, druga powoli wkracza w wiek nastoletni, i nie ma zmiiłuj, przegiecie to przegiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i tak ,,,
Porozmawiaj z nimi o tym że niedługo wkroczysz do grona dorosłych osób i chciałabyś żeby z tobą tak zaczęli rozmawiać. Powiedz że jesteś człowiekiem - istotą stadną, że już nie wystarczy Ci do życia szkoła i dom -że potrzebujesz akceptacji rówieśników, że przez to ze jesteś taka pilna tylko z przedmiotów zaburzasz pewne cechy - np. relacje międzyludzkie, umiejętność radzenia sobie poza szkołą, domem. A to będzie Ci bardzo potrzebne na przyszłość - choćby w pracy. Najlepiej idź do poradni psychologiczno pedagogicznej umów się na konsultację i poradź się psychologa jakich użyć argumentów do tak surowych rodziców- żeby pozwolili ci na to co już nie jeden 16 latek może, o twoich pragnieniach, jak to zrobić żeby ich nie urazić bo przecież oni myślą że to dla twojego dobra. Musisz im podziękować za wszystko i poprosić o powolne odcinanie się od pępowiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz się upiłam
zxcc - i tu się z Tobą zgodzę. Pamiętam jak kiedyś koło naszego domu na działce organizowano koncert i chciałam na niego pójść, lecz przychodzili tam typki w glanach, irokezach, dredach itp. Rodzice mi zabronili, bo sąsiedzi by widzieli, że stamtąd wracam i pomyśleliby, że jestem ćpunką lub pijaczką ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
""'znowu 10 osób pisze"""- z ta metodą na przekor u mnie by nie przeszlo a był by armagedon za pyskowanie i robienie naprzekor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×