Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czysomenone

czy ktos wie jak nazywa sie osobowosc

Polecane posty

Gość czysomenone
Nie, osobiscie nie. Cos tam opowiadal jedynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
boona: podejrzewasz, ze to moze miec zwiazek z jego domem rodzinnym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hm, no nie wiem, to co dostaniemy w dziecinstwie sprawia to jakimi jestesmy doroslymi.... Macku- niestety-bo moj brat to taki aparat ze nawet nie chce mi sie pisac...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
I to dawanie przestrzeni o czym byla mowa bywa uciezliwe, bo powstaje pytanie czy jemu zalezy czy nie, wiadomo ;) On rzadko dzwoni, rzadko pisze. Pewnie nie czuje potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba bedziesz musiala opanaowac do perfekcji sztuke "domysl sie" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milo sie rozmawialo....ale juz na mnie pora Milej nocy wszystkim :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
boona: ale czy wlasnie tak wyglada w przypadku takich osob, w Twoim takze bylo podobnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Boona: ok, dobranoc :) Mnie takze milo rozmawialo sie i raz jeszcze dzieki za wszystko, co napisalas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
boona: mam nadzieje, ze zajrzysz jeszcze tutaj dzisiaj, chocby na chwilke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Zajrzalam :D Chodzi Ci konkretnie o domyslanie sie? Bo jesli o to, to faktycznie-mi ciezko bylo mowic o emocjach, a tym co czuje a najbardziej o tym co chce. Wychodzilam z zalozenia ze skoro ja sie z mig domyslam i odzczytuje pragnienia wszystkich to dziala to tez w druga strone....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
boona 🖐️ Fajnie, ze jestes :D Tak, mialam na mysli domyslanie sie. Lubie go bardzo, i zalezy mi na tej znajomosci, ale to wszystko jest takie trudne. W tym sensie, ze skad mam wiedziec czy jemu naprawde zalezy na znajomosci ze mna skoro nie komunikuje specjalnie tego. Jak pisalam rzadko dzwoni, rzadko pisze. Spotykamy sie jednak regularnie. Podczas spotkan zawsze mamy jakis kontakt fizyczny, ale nie zawsze seks. On dobrze potrafi odczytywac emocje, bo mowi: widze, ze jestes smutna,co nie tak>? albo czy jestem obrazona. Bywa podejrzliwy troszke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem- kazdej sie marzy mezczyzna ktory przynajmniej na poczatku "wariuje" ;) no jest jaki jest, nie sadze abys go zmienila w kogos bardziej wylewnego, otwartego ot tak- jak za dotknieciem rozdzki. Wydaje mi sie ze Twoim najwiekszym problemem jest wlasnie ta niepewnosc- co do jego uczuc, emocji, ewentualnych planow co do przyszlosci? powiem szczerze ze ja nie zdecydowalabym sie na taki zwiazek, no ale wiadomo, serce nie sluga.... :O pisze to przez pryzmat mojej osoby, byc moze Tobie pasuje taki typ osobowosci, moze wniesiesz do jego zycia powiew radosci, spontanicznosci i nauczysz go jak byc "otwartym" w sensie emocji....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i z tego co napisalas sadze ze jestes dla niego wazna- inaczej nie tracilby czasu i energi na spotkania ;) Mysle ze za jakis czas powinnas z nim porozmawiac- powiedziec mu na spokojnie o swoich obawach itp, zapytac sie takze o jego rodzine, ale bardzo, bardzo delkikatnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
"Wydaje mi sie ze Twoim najwiekszym problemem jest wlasnie ta niepewnosc- co do jego uczuc, emocji, ewentualnych planow co do przyszlosci?" boona: dokladnie tak. Zeby bylo smieszniej, ja wcale nie jestem bardziej wylewna i otwarta. Chyba tez latwiej mi wyrazic uczucia przez dotyk niz poprzez slowa. Wiec nie wiem dlaczego od niego oczekuje wiecej. Moze dlatego, ze dotad faceci mnie do takiego wzorca przyzwyczaili? Czasem odbieram go jak osoba dzialajaca w mysl "chcialbym, ale boje sie". Boona to, co piszesz daje mi wiele do myslenia, ale wlasnie serce nie sluga :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Ostatnio poprosilam go o co co wymaga od niego bez watpienia wysilku, poswiecenia czasu, nadlozenia drogi i zaplanowania calego dnia pode mnie, zgodzil sie na to od razu, bez mrugniecia okiem. Czy ten gest mam odczytac jako cos specjalnego? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nie wiem czy ten arykul czytalas napisz co Ci "pasuje " do niego a co nie Osoba „schizoidalna często robi wrażenie chłodnej emocjonalnie, pochłoniętej własnymi przemyśleniami i sprawami. W czasie spotkania nie wyda się kimś serdecznym i łatwo nawiązującym kontakt. Przeciwnie, najczęściej jest odbierana jako mało empatyczna i mało uczuciowa, jako emocjonalnie zdystansowana. Z pewnością nie wybucha zaraźliwym śmiechem i nie jest duszą towarzystwa. Jej wypowiedzi mogą zaskakiwać oryginalnością lub ekscentrycznością, a poglądy bywają odmienne od poglądów większości ludzi. Oceny i poglądy innych nie są dla niej obowiązujące taka osoba myśli po swojemu. Sens jej wypowiedzi może być bardzo ogólny, teoretyczny. Nie będzie to raczej wypowiedź o emocjach ani o związkach z innymi ludźmi. Nie dowiemy się od niej, że ma wielu przyjaciół, natomiast powie nam, że utrzymuje wybrane kontakty z pojedynczymi osobami. Czasami możemy dowiedzieć się, że ma „bliskich przyjaciół, z którymi kontaktuje się jedynie kilka razy w roku. Jej ubiór będzie najczęściej poprawny, czasami może być ekscentryczny, ale nie będzie podążał za najnowszymi trendami mody. Osoba ze schizoidalnymi cechami osobowości, kiedy patrzymy na nią „z zewnątrz, sprawia wrażenie kogoś wycofanego emocjonalnie i pochłoniętego samym sobą. Jeśli jednak zajrzeć za tę kurtynę, odkrywamy drugie dno tego rodzaju konstrukcji osobowości. Według teorii psychodynamicznej podstawowy problem osób „schizoidalnych wiąże się z bliskością i dystansem, z miłością i strachem. Osoby te mają poważny problem w relacji z innymi ludźmi i otaczającym światem. Problem ten polega na tym, że z jednej strony pragną i potrzebują bliskości, a drugiej strony odczuwają lęk przed zbyt dużą bliskością, zagarnięciem i „pochłonięciem przez drugą osobę. Nie jest to postawa łatwa do zmiany. Taka osoba pragnie bliskości emocjonalnej i nawiązania relacji z kimś drugim, jednak kiedy już ta bliskość staje się dostępna, boi się, że zostanie pochłonięta emocjonalnie, zdominowana, oddana we władzę tej drugiej osoby. Tak przedstawia się dylemat wewnętrzny osoby schizoidalnej, „tej, która nie może pozostawać w związku z drugą osobą ani poza takim związkiem, nie ryzykując w rozmaity sposób utraty i swojego obiektu, i siebie samej1. Osoby te z jednej strony pragną bliskości, a z drugiej się jej obawiają, co prowadzi do walki o własną niezależność, odrębność i bezpieczeństwo. Jednocześnie może to prowadzić do alienacji i samotności. Świat zewnętrzny i relacje z innymi wydają się więc takiej osobie pełne zagrożeń dla jej bezpieczeństwa i indywidualności. Według prof. McWilliams: „Jednostka schizoidalna jest przede wszystkim outsiderem, stojącym na uboczu zdarzeń obserwatorem ludzkiej natury1. Może temu towarzyszyć poczucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Osoby te często uciekają w wewnętrzny świat wyobraźni, a także w intelektualizowanie. Oznacza to, że „na swój własny użytek często pochłonięte są fantazjami, żyją w świecie wyobraźni. Natomiast do wielu problemów pochodzą analizując je od strony teoretycznej, intelektualnej, a nie w sposób emocjonalny czy zorientowany na związek z drugą osobą. Nie chodzi tu jednak o to, że osoby te są zimne czy nieczułe. Nawet jeśli bardzo zależy im na innych, to potrzebują ochronnej przestrzeni osobistej. Często prowadzi to do wycofania, poszukiwania satysfakcji w świecie fantazji i odrzucenia świata zewnętrznego. Według prof. McWilliams: „Pod wpływem stresu osoby schizoidalne mogą uciekać od swoich uczuć i od zewnętrznej stymulacji, sprawiając wrażenie przytępionych, niewrażliwych, reagujących niewłaściwie, mimo że są ponadprzeciętnie wrażliwe na afektywne komunikaty pochodzące od innych ludzi1. Natomiast relacji z drugą osobą może pojawiać się następująca sytuacja: partner osoby schizoidalnej próbuje zbliżać się do niej emocjonalnie, a osoba schizoidalna obawiając się ingerencji i „pochłonięcia odsuwa się. Osoby te najczęściej nie są konfliktowe, kłótliwe i agresywne. Przeciwnie, starają się unikać konfliktów. Są często postrzegane jako łagodne i spokojne. Najczęściej nie doświadczają także wstydu lub poczucia winy, ponieważ odbierają siebie i świat takimi, jakie są, bez skłonności do życzeniowego przekręcania faktów i maskowania rzeczywistości. Często są to osoby bardzo twórcze. Jeśli lepiej funkcjonują w społeczeństwie, wykorzystują swoje zdolności w pracy naukowej dokonują odkryć naukowych, tworzą nowe teorie i idee. Inni żyją w swoim wewnętrznym świecie wyobrażeń i mitów, a ich twórczość jest społecznie bezproduktywna. Osoby schizoidalne różnią się pomiędzy sobą nasileniem opisanych cech, a poprzez to stopniem funkcjonowania w codziennym życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Tak, boona, czytalam ten artykul. Ekscentryczny nie jest chyba, zarowno jesli chodzi o poglady, a tym bardziej stroj. natomiast wszystko inne z tego art. pasuje do niego wg mnie. Boona, ja teraz musze znikac, zjawie sie za kilka godzin ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
witajcie :) Maciek B.: on tez bardzo duzo czyta, podobno od dziecinstwa tak ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest klasyczne uciekanie od rzeczywistosci w swiat fikcji. Mozna czytac duzo ksiazek, pisac opowiadania, grac w gry, jako dziecko bawic sie zolnierzykami, ogladac bardzo duzo filmow, seriali, angazowac sie w nie emocjonalnie itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
On tez pisal opowiadania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czysomenone
Tak jak zasugerowala boona, mnie tutaj bardziej dokucza niepewnosc. Moze po prostu na wszystko trzeba czasu. Nie chcialabym tez jakos go sploszyc. Czego wystrzegac sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×