Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Stęsknionaa22

Czy ktoś tak jak ja czeka na swojego faceta aż wróci z zagranicy???

Polecane posty

Gość siwa1991
już niecale 8 dni :) co dzień cieszę się coraz bardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siwa1991
jeszcze tydzień :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie licząc dzisiaj to 4;) wczoraj miałąm jakiś gorszy dzień i czepiałąm się o byle co! nie lubie tego kontaktu przez net, tel nei wiem czy dam tak rade na dluzsza mete:/ wiec gdyby wyjezdzal na cale meisiace to chyba bym psychicznie nei wyrobila!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Limonka23851
Ja mam dokładnie tak samo, denerwują mnie smsy - bo zbyt lakoniczne i nie wyrażają emocji, rozmowy przez telefon - bo za krótkie i nie da się wszystkiego powiedzieć. Od początku też byłam przeciwna komunikowaniu się za pomocą skype. Zobaczyć a nie móc dotknąć mojego faceta? Pewnie od razu bym się poryczała. Mam coraz mniej siły utrzymywać ten związek na powierzchni, a to dopiero 1/3 męczarni za mną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze przed snem rozmawiamy przez tel wczoraj wyslal mi esa, bo na gg mnie "wywalalo" zaskoczylo mnie to , bylam zdziwiona ze nie chce powiedziec mi dobranoc przez el wiec o tym mu napisalam, to dal znac ze moge zadzwonic i on nie widzi roznicy czy to es czy tel bo i tak mnie nei moze dotknac i pocalowac a dla mnie to ma znaczenie co prawda wczoraj rozmawialismy w sumie trzy azy przez tel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teskna
Cześć dziewczyny jestem w takiej samej sytuacji jak wy mój mąż wyjechał do pracy za granice. Ja zostałam sama z dwuletnim dzieckiem w domu. Nie ma go dopiero tydzień a ja czuję się fatalnie proszę poradźcie mi jak sobie poradzić z tą tęsknotą bo nie mogę przestać beczec. Zobaczę go dopiero za miesiąc nie wiem co mam ze sobą zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teskna a czemu beczysz?? bo za nim tesknisz czy ciezko ci ze wszystkim dac sobie rade? z domem , dzieckiem?? ja w sobote do swojego jade:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teskna
setunia fajnie masz ze już w sobote się zobaczycie, zazdroszczę ci. Becze bo strasznie tęsknie do tej pory byliśmy razem niemal dwadzieścia cztery godziny na dobę, strasznie mi go brakuje tak po prostu w domu robie wszystko bo muszę dla dziecka gdyby nie dziecko to chyba bym tylko leżała i beczała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teskna ja przywyklam bo od kad sie poznalismy to tak jest ale nei wiem jak to bedzie jak razem zamieszkamy czy bedzie mialo to sens meiszkanie przez 8 dni a potem sama?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teskna
skoro przywykłaś do tego że tak jest to i na pewno po tym jak już zamieszkacie razem będzie tak samo. Ja niestety przywykłam do tego że on zawsze jest przymnie , a teraz tylko net w sumie razem zdecydowaliśmy o jego wyjeździe ale nie przypuszczałam że to jest takie ciężki naprawdę nie wiem jak dajecie sobie rade tak naprawdę żyć osobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Limonka23851
Pocieszę Cię - ja też sobie nie daję rady, chociaż już dwa miesiące minęły. Jedynie beczeć przestałam bo wstyd mi było do pracy chodzić z podpuchniętymi oczami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teskna
Limonka to mnie niestety nie pocieszyłaś myślałam że może z czasem mi przejdzie i będzie lepiej. A tu się zanosi na katastrofę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Limonka23851
Przyzwyczajenie to druga natura człowieka. Przywykniesz do nowej sytuacji, do nieobecności Twojego faceta w Twoim życiu. Samotność też się da oswoić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc, co u was?:) u mnie spoko:) tak fajnie ejst jak na poczatku zwiazku:) szkoda ze sie dzis nie zobaczym,y:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czeka yes tak
tak czekam własnie na lekarza mojego zyciowego partnera!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Limonka23851
A gdzie zniknęła autorka tematu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem dziewczyną
"od dobranoc" a On "od dzień dobry" tak się przyjęło że tak sie witamy i żegnamy nawet wtedy gdy się widzimy :) a teraz też czekam aż wróci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem dziewczyną "od dobranoc" a On "od dzień dobry" to tak sztucznie troche jak dla mnie;) a dlugo razem jestescie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siwa1991
hej mój tż wyjechał dzisiaj o 11 i niby ma wrócić ostatniego czerwca ale nie wiem jak to będzie. Tak bardzo tęsknie za nim a dopiero parę godzin minelo ale musze wytrzymać te 2 miesiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwa a dlugo bl teraz w domu??? moj za 5 dni wraca:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stęsknionaa22
Witajcie ;-) ja nie udzielam sie poniewaz od 23 marca mój miś jeszcze ze mna jest i przez około najblizsze dwa tygodnie bedzie;-) Ale kiedy juz pojedzie ;-( znów bede odliczać dni ;-( Pozdrawiam was cieplutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stęskniona to bardzo dlugo go masz;) u mnei ejszcze jutro i pojutrze i bede go miala;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×