Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość DaWanda

chory związek

Polecane posty

Gość DaWanda

Nie mieszkam z facetem, a on ostatnio wyleciał do mnie z tekstem, że powinnam posprzątać jego dom, bo w nim czasem przebywam - dodam, że w nim nie śpię. Co Wy na to? ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barnej
kiepskie provo - żadna kobieta nie byłaby z takim burakiem (jeśli taki burak by istniał w realu - w co też wątpię).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteria.pl :)
a on ma rękę w gipsie czy co :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DaWanda
oj istnieje i wiele wiecej innych milych wystepkow miał... dlatego sie od niego wyprowadzilam, obiecal potem zmiane, jak zmieklam, to zaczelo sie od nowa. Piszę, bo mam potrzebe sie wygadac i dostac kopa zeby w koncu zakonczyc ten chory zwiazek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli chory to faktycznie lepiej go spisac na straty , niz po slubie sie szarpac i rozwodzic :-( Moze do domu powinien wziac Pania Sprzatajaca na 5-8 godzin w tyg ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DaWanda
takie wymagania w tym zwiazku to piskus. Mimo ze jest osoba "na pozycji" to lacina jest na kazdym kroku. Swego czasu czesto byla stosowana na mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co ma stanowisko do charakteru , kultury ? Nic kompletnie .Cos na ten temat wiem , bo pracowalam tyle lat z takimi ludzmi na wysokich stanowiskach . Lepiej nawet nie mowic o tym, zachowac swoje doswiadczenie dla siebie , wyciagnac wnioski .Byc moze ja tak trafilam .Ale to tylko praca , wiec da sie przezyc.W zwiazku -nie da sie na dluzsza mete .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barnej
pierwsza zasada: nie licz, że on się zmieni. druga zasada - bierzesz chama i prostaka - będziesz z chamem i prostakiem na własne życzenie. Twój wybór - chcesz tak żyć to żyj i nie marudź. Chcesz żyć normalnie - znajdź normalnego faceta - jest takich mnóstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DaWanda
Dlatego po to tutaj piszę. Nie ma osoby, która nie odradzałaby mi go. Scenariusz jest zawsze ten sam. Obraża wyzywa, staje się niedostępny, jak pytam się co się dzieje, słyszę że jestem psycholem i powinnam się leczyć, bo to jest warunek, który powinnam spełnić żeby z nim być...Sam jakiś czas temu zaczął chodzić o psychologa (jak go zostawilam i wyprowadzilam się) ale pani psycholog podobno stwierdzila ze to ze mna jest cos nie tak i to ze on mnie wyzywa od najgorszych to jest moja wina bo ja jestem przyczyna jego agresji (mam spokojny i niestety ulegly charakter). Po mojej wyprowadzce zaczal wszystko robic zebym wrocila. Dalam mu szanse ale nie wrocilam zeby razem z powrotem mieszkac. Niestety ale po 3miesiacach sytuacja wrocila do normy. Doskonale wiem ze to nie ma sensu ciagnac bo bedzie tylko gorzej ale przez te 4 lata moja psychika dosc mocno ucierpiala bedac z tym czlowiekiem. Stałam sie zastraszona i zaczelam dojrzewac do tego zeby skorzystac z pomocy psychologa żeby z tego wyjść i uwolnic siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majac wiecej danych- to ten facet -stwierdzam jest Psychopata . Odejdz dla wlasnego dobra, nawet nie odladajac sie w tyl juz.Zostaw kamien , ( to ten psychopata) on ci ciazy .Nawet nie ogladaj sie wstecz .Sama zdziwisz sie , jak mozna daleko zajsc bez tego kamienia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja od roku jestem singielką
dziewczyno uciekaj od niego nim stanie się jakaś tragedia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DaWanda
Wiem ze to jest jedyne rozsadne wyjscie. Chcę tak zrobić ale tak jak pisałam czuję się zastraszona i taki krok mimo że jedyny prawidlowy jest mi ciezko zrobic, Dlatego tez chce zwrocic się do psychologa, zeby mnie wyprostowal i pomogl stanac na nogi. Dlatego tez tu piszę, żeby uzyskać potwierdzenie, bo do tej pory to ja slyszłam że w tym związku to jestem chora... mimo ze zachowanie tej osoby swiadczy o czyms zupelnie innym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
popatrz sama na siebie -co z Toba zrobil ten facet ? Niby wiesz, ze to rozsadne wyjscie, a boisz sie tego kroku zrobic ? Jak musial zniszczyc ci psyche , zniszczyc wiare w siebie , w swoje decyzje, w swoje wybory.Pomysl z psychologiem jest dobry , pod warunkiem znalezienia madrego i kompetentnego . Jednak NIKT, nawet psycholog nie zrobi za Ciebie tego kroku .Ty musisz sama przeciac ta chora zaleznosc .Tu i teraz .Masz rodzine , masz kolezanki , u nich szukaj wsparcia przede wszystkim .Nie boj zrobic sie tego kroku . Odetnij wszystko, nastaw sie na nekanie , bo psychopata tak szybko nie odpuszcza .I tu rola wspieraczy .Razem z nimi odczepisz sie od tego rzepia , ktory jest na twojej skorze, umysle , sercu. Tylko od Ciebie tak naprawde zalezy , jak szybko to sie stanie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DaWanda
dziękuję Ci Elenee za pomocne słowa. Właśnie tego oczekiwałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do uslug :-D To przyjemnosc po mojej stronie , ze jestem Ci pomocna . Mam nadzieje , ze jak wroce po kilku miesiacach na Kafe , Ty juz bedziesz wolna , szczesliwa kobieta, a moze nawet w nowym satysfykcjonujacym Cie zwiazku . Powodzenia.Swiat jest zbyt piekny, by pozwolic komus go zniszczyc .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha100
""Nie ma osoby, która nie odradzałaby mi go. Scenariusz jest zawsze ten sam. Obraża wyzywa, staje się niedostępny, jak pytam się co się dzieje, słyszę że jestem psycholem i powinnam się leczyć, bo to jest warunek, który powinnam spełnić żeby z nim być..."" uciekaj biegiem!!! - inaczej pomyślę, że z tym leczeniem miał rację!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DaWanda
... do tego jeszcze mamusia powiedziała, że skoro naprawia mój samochód, to moim obowiązkiem jest sprzątać w domu... w którym nie mieszkam. Kiedyś usłyszałam od niej, że moim obowiązkiem jest codziennie rano robić mu śniadanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×