Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gawenda

deprecha ratujcie !!!

Polecane posty

Gość gawenda

ale zycie mieszkam na blokowisku. wszedzie wielka plyta, wieczna patologia, przesiadywanie na trzepaku, bo nic innego nie ma do roboty. ludzie się mijaja, kazdy gdzies biegnie. taka anonimowa egzystencja posrod blokow. nikt z nikim nie gada, kazdy gdzies tylko przemyka miedzy klatka a mieszkaniem, a jak juz zaczna gadac, to najczesciej to sa awantury rodzinne albo ze ktos przeszkadza, ze ktos robi cos za glosno, ze ktos cos dewastuje. moze to zle miejsce na taki egzystencjalny watek, ale jakos mnie tak naszlo. tak tu wszedzie szaro, buro i ponuro, czlowiek nie ma do kogo geby otworzyc, bo kazdy zaganiany, zajety, marazm i tyle tez tak macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość thjutyujty
ja tak miałam,okropne miejsce, okropna rodzina, genralnie beznadzieja. ale na szczęście udało mi się wyrwać dzięki własnej ciężkiej pracy i własnemu wysiłkowi. Nie chce mi się rozpisywać, bo jestem już padnięta i idę spać, więc będzie krótko: od narzekania nikomu się nie poprawiło, potraktuj to jako wyzwanie, pamiętaj: sternika wczasie burzy, żołnierza w boju ocenisz" i nie daj się, jak nie bedziesz walczyć to będziesz jak twoje otoczenie. A teraz spadam bo normalnie usypiam, także głowa do góry i nie oddawaj ani minuty depresji! https://www.youtube.com/watch?v=3A5uf8FEgxo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość where is spring?
nie martw się, kup se czekoladę, to od razu ci endorfina skoczy. taki akurat jest okres, przesilenie wiosenne i te sprawy, a na poprawę humoru polecam to http://bit.ly/16b8qaY, może warto zmienić otoczenie, nie wszędzie przecież jest taki marazm jak piszesz. A poczekaj wiosna przyjdzie, to się od razu zrobi przyjemniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glowa do gory
niestety taki swiat, ludzie olewaja innych, mysla tylko o sobie, za grosz empatii... a dziwisz sie? jak taka marna rzeczywistosc to i ludzie coraz gorzej sie do siebie odnosza... swiata nie zmienisz, ale siebie i swoje otoczenie mozesz ;) glowa w gore, niebo jest niebieskie, a trawa wkrotce zielona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×