Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nigdy więcejjene

Miał ktoś problem ze sklepem CCC?

Polecane posty

Gość nigdy więcejjene

Bo ja mam problem właśnie. Kupiłam buty, już w pierwszej godzinie pękł materiał w szpilkach. Nie wiem od czego, bo buty były dobre, nieciasne. Musiały być jakieś wadliwe. Kiedy je kupiłam kartony ogólnie były pomieszane na wystawie stały dwa rózne modele z takimi samymi zdobieniami nr 37 nie pasował wzięłam 38 okazało się ze w domu mam dwa inne buty. Po prostu lewego już nie przymierzałam tylko wsadziłam prawy do pudelka, przy kasie nikt mi nie sprawdził. Na drugi dzień mój chłopak pojechał mi zamienić tak,zeby były jednakowe 38 takie jakie chciałam. A teraz jak mi pękł ten but oni mi napisali,że uszkodziłam je mechanicznie i nie użytkowałam ich zgodnie z przeznaczeniem. To ja nie wiem co ja z nimi miałam niby robić nozyczkami je przecięłam, czy co... napisałam ponownie, ale czuję ze nic z tego. Chodzi o sam fakt , kosztowały 119 zł kupiłam je na specjalną okazje a po prostu porazka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po Osi Czasu
składasz skargę do Rzecznika Konsumentów i mają pozamiatane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdy więcejjene
własnie czekam, bo złożyłam ponowną reklamacje, że się nie zgadzam z ich decyzją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja u nich reklamowalam buty
reklamacje uwzglednili ale kasy nie oddali tylko musialam wymienic na inne w ciagu 3 miesiecy od dnia zlozenia reklamacji.wiec ogolnie ciezko bo zadne buty mi nie pasowaly wiec w koncu wymienilam na torebke.roznice oddali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam, wczoraj zostałam zadrwiona z pracownika ccc! Podeszłam do kasy. Sprzedawczyni do mnie: - "niestety nie może Pani kupić tych butów bo nie ma ich na stanie" Ja: "jak to nie ma? Przecież przymierzyła i doniosłam do kasy?!?" S:"mogę pani sprzedać tylko na paragonie będzie widniał inny kolor, a to będzie się wiązało z problemami przy ewentualnej reklamacji" Ja: "no to wezmę, ale zgłoszę skargę." Promocja dla klubowiczów CCC - 30 %. Z praw konsumentów, wynika, iż prawo jest po mojej stronie. Nawet jeśli chodzi o różnorodne rabaty. Chyba, że gdzieś to czytelnie jest napisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witam! W ubiegłe wakacje kupiłam sandałki(bardzo wygodne, najlepsze jakie miałam) ale miały jedną i główną wadę, po paru razach podeszwa zaczęła pękać. Moja znajoma miała ten sam model i jej popękały tak samo z tą różnicą, że jeden z nich po prostu przełamał się na pół. Jej uwzględnili gwarancję i mogła wymienić na inne buty w ciągu 3 miesięcy. Moje buty nie pękły na pół ale były już popękane, że lada moment mogło to się stać. Mojej reklamacji nie uwzględniono, odwoływałam się bodajże 2 razy, ale bezskutecznie. Nawet w odwołaniu napisałam, że te buty są wadliwe, bo mojej znajomej zrobiło się to samo. Ale oczywiście, ja źle je nosiłam(miałam je przez miesiąc) a założyłam parę razy dosłownie. Poszłam do rzecznika praw konsumenta i powiedzieli mi, że teraz pisma od rzecznika nie wystarczają, że ccc robi coraz większe problemy, aż sprawa dochodzi do sądu. Nie chciałam z nimi wlaczyć o 80 zł, to nie na moje nerwy. Ale mam nadzieję, że inni, odważniejsi będą z nimi walczyć i nie pozwolą im na takie wykorzystywanie ludzi. A dodam, że butów nie dało się naprawić, tak nawet pani w ccc mi powiedziała. No bo niby jak? jak cała podeszwa była tak popękana, że się rozpadała....śmiech na sali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nigdy wiecej ccc i abra. jest to szmelc z chin :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×