Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość plik F

Zabiłam... :(:(

Polecane posty

Gość plik F

Dziś piewszy raz zabiłam. NIedawno dostałam prawo jazdy. Dziś zabiłam szczeniaczka, małego pieska. Ci którzy jechali ze mną mówili mi, że nie było nic co mogłabym zrobić. Z tyłu jechały samochody, prędkość 80 kilometrów. Gwałtowne hamowanie było bardzo niebezpieczne.Nagle piesek, wleciał na drogę, nie zachamowałam gwałtownie tylko go przejechałam z całym impetem. Jechałam dalej, musiałam utrzymać normalne bicie serca i spokój podczas jazdy. Niby nic nie mogłam zrobić, bo hamowanie mogłoby się skończyć wielosamochodową kraksą, przez jednego psa, jednak dziś zabiłam, niewinne, młode zwierzątko. Nie mam ochoty na nic, chcę pamiętać tego pieska, to jak wyglądam, wiem tyle, że był brązowy. Nie chcę być kierowcą, chcę cofna czas i nigdy nie sasiąść za kółko. Mały pisesek zniknał z tego świata w jednej chwili. Przepraszam Ciebie piesku. Przepraszam Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to uwazaj lepiej zeby ktos nie
przyuwazyl twoich rejestracji bo mozesz miec problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewrwerwerwe
ja dlatego jezdze rowerem, mam miekkie erce. Jak zdepłam raz slimaka na chodniku to się prawie poryczałam. kierowcy to beduszne chooje, powinni płącic 1000 zł podatku na mc na chujowatosc, a najlepsze że na pieszych i rowerzystów jeszcze drą mordy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj sasiad
Kiedys traktorem zabil mi kota a jakis idiota samochodem zabil mi psa...tez brazowego,jamniczka :(( mial zlamany kregoslup...gdy go wzielam na rece zaraz po wypadku mial otwarte oczy i jeszcze skomlal,z oczu lecialy mu lzy ;(( to bylo strasze ...chcialam zabrac go do weta ale nie bylo szans...minuta i zmarl ;((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zniecierpliwiony jesteś mułem
z klapkami na oczach, a to co piszesz to czysta demagogia. Rozumiem, że żal ci dupke ściska, że za dziecko odpowiadają finansowa OBOJE rodzice i chciałbyś powrotu dawnych dobrych czasów, gdzie jaśnie pan przydybał dziewuchę za oborą, zrobił jej brzuch i heja w Polskę! No ale niestety, misiaczku, niestety :) 12345 Jeszcze odnoścnie pasty do zębów, bo mnie to wręcz zafascynowało ;) Czy zużywa się miesięcznie tubkę pasty, czy nie, o to jest pytanie. Nie wiem, czy nie zużywam nawet więcej, zęby myję po każdym posiłku, a nawet częściej, jeśli czuję jakąkolwiek nieświeżość w ustach. Także polscy tatusiowe i mężczyźni-sędziowie to jak widać nie tylko szowiniści, ale też brudasy, u których jedna tubka pasty rok kwitnie :) Umyjcie czasem ząbki, może jak przestanie wam z buzi jechać, to wam żółci ubędzie :) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj sasiad- to się psa pilnuje!!! To ty byłaś nieodpowiedzialna, nie dość, że kierowców narażacie przez nieodpowiedzialne puszczanie zwierząt luzem przy ulicy, to jeszcze niewinne zwierzęta! A potem pretensje do kierowcy, który nie ma praktycznie możliwości zareagować??? Zastanów się nad sobą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj sasiad
7snack- pies byl ze mna na smyczy!!!! Ten idiota jechal napewno nie mniej niz 75km/h w terenie zabudowanym miedzy domami!!! Sprawa nawet w sadzie byla,wygralam ale co mi z tego jak zycia psa nikt mi nie wroci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfbjhhn
A, się przejmujesz, będą mieli płaskiego psa :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najbrzydsze sa golfy
wiesz co, miałam podobną sytuację niedługo po tym jak zrobiłam prawko.minęło wiele lat a ja wciąż pamiętam:o jechałam ok 60kmh między innymi samochodami i widziałam kota tuż obok ulicy, siedział sobie i nic nie wskazywało że ma zamiar gdzieś iść.Tuż przed moim samochodem zerwał się i wpadł pod koła! normalnie jakby popełnił samobójstwo! Jeśli nic nie mogłaś zrobić to nie załamuj się,stało się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfbjhhn
siedział sobie i nicniewskazywało że ma zamiargdzieśiść.Tuż przed moim samochodem zerwał się i wpadł pod ! normalnie jakby popełnił samobójstwo! Jeśli nic nie mogłaś zrobić to nie załamujsię,stało się. :-D :-D :-D może kot miał depresję, bo myszy się z niego nabijaly?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×