Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ilonka21

Nieznosny, niegrzeczny kot!!!

Polecane posty

i racje ma koleżanka wyżej- szczególnie skup się na poeksperymentowaniu ze żwirkiem i czyszczeniu na bieżąco kuwety. Ulgę w tym zakresie poczujesz szybko, jak się skończy sprzątanie doniczek :) A koty w zasadzie zawsze wybiorą fajny żwirek niż lepką ziemię- o ile kuweta jest czysta i stoi w dobrym miejscu i zapewnia minimum prywatności. Mój kot ma krytą kuwetę, używam żwirku cats best eco plus. Wiadomo- co który kot lubi, ale moja kota nigdy mi się nie załatwiła poza kuwetą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ilonka21, kot lubi skakać, kup (albo zrób sama) długa wędkę z linką na której będą piórka i co tylko chcesz... koty to uwielbiają. Bawię się tak z kotami siostry i po połgodzinnym hasaniu za wędką sa spokojne i odpręzżone:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do kotów niewypuszczanych- moja kota jest niewychodząca i wydaje się szczęsliwa. W mieście wręcz strach wypuszczać kota, to nie jest las, tu jest pełno samochodów i debili, nie wyobrażam sobie narażać moją kotę na takie niebezpieczeństwo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cóż......
ło matko!!! jakbym czytała o mojej Kisiuli:) czyli moja kotka to nie jedyny taki egzemplarz:) no jedynie z tą różnicą ,że potrzeby załatwia w kuwecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do kotow trzeba miec cierpliwo
widac, nie kochacie tego kociaka. Trzeba sie z nim bawic, glaskac, piescic, czochrac, ganiac sie z nim az padnie. Bo kot sie nudzi!! Moje koty na sczescie odpukac nie niszcza, ale maja zabawki, zawsze czysta kuwete, ja sie z nimi bawie, maz CODZIENNIE. Jak kot widzi, ze jest kochany to tez jest dobry.Moje to nawet aportuja. Nauczone sa isc spac 21-22 i same mnie wolaja zeby dac jesc bo ida spac. Spia do ok. 10 rano. Jak je wypuszczam z pokoju ( maja swoj pokoj) o np 7-8 rano to sa spiace potem wczesnie :D nie daje im spac w ciagu dnia wiec leca na pyszczki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilonka21
ej na jakiej podstawie wysuwacie wnioski, że go nie chcę???? jakbym go nie chciała bym go nie przygarnęła... Po prostu to pierwszy kot w domu, biorąc go co prawda nie miałam wiedzy o kotkach ale nie wiedziałam, ze one są aż takie z natury. łatwo napisac np oddaj go komuś, no tak tak oczywiście :O :D jest z kotkiem dużo śmiechu, kocham go, ale robi się coraz gorszy, najgorsze jest to skakanie po ścianach to jest nie do przyjęcia, dom wygląda jak stajnia :O a raz naszczał za szafę tam były stare buty, matko jaki smród, kocie szczochy są ohydne :O dom jest bardzo duży, ma gdzie chodzić, gdzie biegać. I ok. ale gdy trwa to godzinami???? Cały dzien potrfai biegać, pojść coś zjeść i dalej... a jak z jedzeniem wybrzydza :O on nie zje zupy, kartofelków, on żre tylko mięso z puszki i suchą karmę... raz mu dałam chleba i o dziwo rzucił się na niego jak na kawał mięsa. Rzuca się też na nogi z pod stołu i ucieka... taki chamski jest i pewnie się mści za te klapsy :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fakt, zabawa z kotem to podstawa :) mój mąż też się z kotem gania po domu, aż czasem nie wierzę w to co widzę :D I moja kota też jest nauczona, że jak my się kładziemy spać to ona też i rano NIGDY nas nie budzi dopóki nie zacznie dzwonić któremuś z nas budzik w komórce. Kilka razy ją przyuważyłam, że wskakuje rano na parapet i czuwa przy komórkach, by jak tylko zadzwonią móc wskoczyć z powrotem na nas ;D Ach, i ważne - NIE WOLNO KOTA BIĆ. Jak kiedyś miałam innego kota (jeszcze w domu rodzinnym) i jak moi rodzice na mnie krzyczeli albo klapsneli kota to zawsze im rąbał kupe na łóżko :P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilonka21
raz uciekł z domu, myslałam że już po nim (każde zwierzatko zabija nam auto na ulicy) a on wrócił, cóż za radość była :D pod oknem czekał z myszą haha :D fajny jest, ale potrafi dać w dupe. najgorsze też jak srał na łózka... ja codziennie wycierałam gówna i prałam pościel :D raz mu mordke w kupie wytarzałam ale nic nie dało. A teraz śpi... jutro znów od rana się zacznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak kotka wykastrujesz to siku nie będzie tak waliło :) I koty NIE JEDZĄ ZUPKI ANI KARTOFELKÓW! Nawet whiskasy to szczerze mówiąc jest gówno.... Poczytaj o BARFie, o niebo zdrowiej dla kota i taniej niż te reklamowane niby karmy z 4% mięsa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocia mama 525525
W ZĘBY SOBIE DAJ KLAPSA! To nie wina kota ze jest młody i ma pełno energii a Ty nie zapewniłaś mu możliwości wyszalenia się np. z drapaczką czy laserem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hania wwwww
jak mozna bic zwierze ? uważam że jesteś chorą osobą. Czy normalny człowiek daje klapsy kotu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jej_09
LUDZIE, OPAMIETAJCIE SIE! To zwykla prowokacja, a Wy wysilacie sie, radzicie... szkoda czasu ;) Niech sie wlasciciel kota...KATURLA w inne miejsce :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krótki poradnik: 1) z kotem trzeba się bawić codziennie, i to tak, żeby się zmęczył (położył się, zaczął dyszeć i nie miał siły dalej się bawić) 2) liczenie na to, że jakieś "plastikowe kulki" załatwią sprawę, to tak, jakbyś Ty miała sobie zapewnić rozrywkę na całe życie jednym numerem czasopisma. 3) bicie kota ZUPEŁNIE-NIC-NIE-DAJE a wręcz sprawia że kot staje się bardziej sfrustrowany. 4) podobnie wsadzanie nosa kota w jego odchody. Czy jakby Tobie ktoś wsadził nos w Twoje odchody, to czułabyś się szczęśliwa w życiu? 4) spróbuj trochę zmodernizować swoje mieszkanie, zamontuj półki, kup "drzewko" dla kotów, tak żeby zwierzak mógł sam sobie organizować czas i żeby czuł się pewnie (koty lubią obserwować otoczenie z wysokości). 5) jak kot ma jakieś zabawki, to nie kładź na wierzchu, tylko zamiennie chowaj i wyjmuj, żeby w jego otoczeniu regularnie pojawiało się coś nowego. Jak zwierzak jest młody to prawdopodobnie z czasem spoważnieje, ale jeśli nie będziecie się bawić z kotem, tylko go bić, to na 100% wyrośnie na zwierzę nienormalne i skrzywione psychicznie, a wtedy dopiero będziecie mieć kłopot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilonka21
Jesteście jebnięci :D:D kurwa patrzcie na siebie ok?! Robie co chce i musze wam cos powiedziec ! Ze bede nadal to robic!! Ja go nie leje tylko lekko klapsne debile jedne!!! hah:D a ty kretynko co mowisz ze by ci reka uschla jakbys na kotka podnosla reke to widze ze masz wiekszy szacunek do zwierzecia niz do czlowieka skoro mnie obrazasz od szmat nie wiedzac wiedzę co te słowo znaczy ;/ pierdolnij sie w leb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale te klapsy naprawdę nic nie dają, tylko frustrują kota. Jakby coś dawały, to już by był grzeczny, a nie jest, wręcz powiem, że z takim traktowaniem będzie się zachowywał coraz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klapsnięcie też nic nie daje. Serio, nie ma żadnego odnośnika wychowawczego. Tylko kot Ci się bardziej wqrwia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I fakt, na 95% mogę Cię zapewnić, że jakby nie dostawał klapsów, to byś teraz z nim miała o połowę mniej problemów. Serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zauważyłam niestety, że wiele ludzi mających koty kompletnie nie wie nic o tych zwierzętach ani o tym, czego potrzebują (a reguły są zgoła proste). I potem nieszczęśliwi są zarówno właściciele, jak i kot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahh buahaha
kot nie chce zupy jesc i kartofelkow!!!niebywale pfff dziewczyno, pies moze ci zje zupe czy ziemniory ale kot jako typowy drapieznik w zadnym razie. Mlody kot biega po domu i skacze pod sufit? wszedzie wlazi? niszczy kwiatki? TO JEST NAJZUPELNIEJ W SWIECIE NORMALNE I NIE DO WYELIMINOWANIA, WSZYSTKIE KILKUMIESIECZNE KOTY WSCIEKAJA SIE PO DOMU A CZAS kiedy akurat NIE SPIA POSWIECAJA NA DZIKIE HARCE (z wiekiem powaznieja) . Ewentualnie mozesz to stonowac zapewniajac mu rozrywke i zajmujac czas wspolna zabawa ale nie bedzie sie on zachowywal jak 10 letni pers czy pluszowa przytulanka stojaca na poleczce, o tym mozesz od razu zapomniec. To ze kot mialczy ci "w twarz" jest powodowane faktem, ze nudzi sie smiertelnie i chce zwrocic na siebie uwage a nie zlosliwoscia, nie wiem jak mozna tego nie dostrzegac!! Sprawy nad ktorymi nalezy popracowac to: sikanie poza kuweta i agresja (chociaz fakt ze kic rzuca ci sie na nogi i je gryzie, o ile robi to lekko, to w zasadzie nie jest zadna agresja a RODZAJ ZABAWY, taka zaczepka a nie atak.. koty tak sie bawia miedzy soba i probuja tego samego z ludzmi) MOJE RADY DLA CIEBIE TO" STERYLIZACJA (POMAGA NA PROBLEMY BEHAWIORALNE Z DORASTAJACYM KOCUREM - ZWIERZE PO NIEJ LAGODNIEJE, PRZESTAJE PRZEJAWIAC AGRESJE, NIE ZNACZY TERENU A MOCZ TAK NIE CUCHNIE I NIESIE ZE SOBA JESZCZE WIELE INNYCH KOZYSCI), ZABAWA Z KOTEM I NIE BICIE GO (jesli juz koniecznie musisz go zkarcic to mozesz prysnac na niego woda ze spryskiwacza bo koty tego nie znasza, ale wylacznie w wyjatkowych syuacjach bo ciagle karany bedzie zachowywal sie jeszcze gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ilonka jestes skonczona idiotka. Zal mi tego biednego kota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bez siły
Ja też z chęcią oddam kota, po kastracji ma jeszcze większego p*****lca niż miał. Mam serdecznie dość. Jest nieznośny wszytko niszczy i nie mogę mieć w domu nic ładnego bo od razu zepsuje, zniszczy stłuczke. Muszę sprzątać za nim min 3 razy dziennie a nie mam na to czasu. Od początku miał dużo miłości, przytulań, zrozumienia. Ale z dnia na dzień coraz bardziej pałę przeginał. Nie mam siły, ani ochoty go brać na ręce ani już dawać tyle miłości jak na początku. Albo go oddamy albo kiedyś zrobię z niego kotlety :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Leonka
Bieeeeedny kotek!!!! Wiecej milosci i czulosci i zabawy z kotkiem!Ja mam juniora 3-mcznego.Wszystko robie aby mial dobrze w domu u mnie.Rozrabia strasznie,ale to normalne u dzieciakow,podrapana i pogryziona jestem na maksa,ale nie bije mojego kotka tylko go kocham,pieszcze poswiecam mu czas ok.1 godz.do 2godz.na zabawe z nim jak wroce z pracy bo kociak byl sam 8 godz.w domu.Jaka daje mu milosc i i opieke i zainteresowanie sie nim on odwdziecza sie tym,ze nic w domu nie nabroi kiedy jest sam.Leon,to dobry kot bo jego opiekunka go bardzo kocha!!!!Jestesmy odpowiedzialni za to co udomowilismy!!!!!!!Mam wrazenie,ze nie kochasz swojego kotka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie, trochę więcej miłości, czułości, cierpliwości. To tylko zwierzak, działa instynktownie. I zwierzę nigdy nic nie robi złośliwie, może po prostu nie poświęcasz mu wystarczającej uwagi i w ten sposób się o nią dopomina. Albo na siłę chcesz go przerobić na własną modłę, a to jest kot, zwierzę niezależne, które nie potrafi się podporządkować. I nie krzycz nigdy na niego. Zwierzęta się boją naszego krzyku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak cię ugryżł w piczkę to go ugruź w co chcesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×