Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Oburzona 1992

TO ZDRADA!!!

Polecane posty

Gość Oburzona 1992

Na te tematy wątków było mnóstwo. Ale czytając na nie odpowiedzi, aż mi się płakać chce i krzyczeć jednocześnie! Pornografia, bo to o to chodzi. Nie istnieje coś takiego, jak normalność przy oglądaniu tego-jeśli ktoś jest w "szczęśliwym" związku.Mężczyzna, który kocha, nie ogląda. PROSTE.Nie kierujcie się stereotypami; " każdy facet ogląda, jak nie oficjalnie to potajemnie" B Z D U R A! Kazdy w głowie ma co innego. I nie wierzę, że nie ma choćby garstki -wyjatkowych-którzy będąc z kobietą nie oglądają porno i innych dziewczyn. Nie zależnie od tego czy jego wybranka jest ładna czy nie! Jeśli jej nie kocha i robi to, to niech ją zostawi, to będzie lepsze! Po co jej ktoś, komu nie wystarcza? Kto, ogląda i podnieca się przy tym? Bzdurą jest, że partnerkom to odpowiada! Same się oszukują. "Mój facet ogląda, a ja jestem szczęśliwa, do tego, siadam obok i zachwycam się razem z nim, bo to przecież jest SUPER!" zenada. Poniżacie się. Takie to miłe, kiedy on patrzy na to? Potem porównuje Cie do tej z filmu, nawet jesli nie na głos, to w myslach, a Ty idiotko dajesz mu przyzwolenie. Dziwisz się potem, że Cie zdradził, albo zostawił i dodajesz tu kolejne wątki: "Dlaczego mnie zdradza?" albo "Pomocy itp". Dziewczyny! Same przyglądacie się tej zdradzie! Mało tego nic z tym nie robicie! Nie mówię, że porno nie jest dla facetów, ale tylko dla tych samotnych! Jeśli ogląda się za innymi, to niech da Ci szanse na poznanie kogoś bardziej wartosciowego od niego. Błędem jest to, że nazywam ich mężczyznami, bo chyba Ci prawdziwi tego nie robią swoim ukochanym. Kobiety! Nie pozwólcie wciskać sobie ciemnoty! "oglądanie w związku NIE jest dobre i normalne". Dorosły facet, kochając swoją wybrankę podnieca się jej widokiem, to nią się zachwyca a inne dla niego się nie liczą. Nie ogląda się za innymi na ulicy! I nie dlatego, że nie jest męski ("bo przcież każdy facet tak robi"), tylko dlatego, że skoro jest z nią, to inne go nie obchodzą, odwraca wzrok, żeby jej nie zrobić przykrości. Jeśli jesteście innego zdania, bo ja wymyśliłam ideał, który nie istnieje, to mylicie się. Każdy jest panem własnego losu. Chcesz być oszukiwana i poniżana, twój chłoptaś "napala" się na inne-sama o tym zdecydowałaś-bo nadal z nim jesteś. Odbierasz sobie przyjemnośc, bycia z kimś wartościowym i szczerym. A Ty kolego, jak się czujesz, kiedy obejrzysz sobie porno? Jak widzisz tą swoją dzięwczynę? Jakie to uczucie, kiedy po kryjomu oglądasz a ona np. czyta ksiązkę w domu. Nie masz wyrzutów sumienia? Nie, nie masz. Bo jej nie kochasz. No dobra, a jak się czujesz, kiedy dookoła koledzy oglądają, a Ty masz ukochaną i tego nie robisz? Oglądanie w związku to zdrada! I oszukiwaniem samych siebie jest to, że ogladacie nawet razem i jest fajnie. Udajcie się do terapeuty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tralalalalalal
Nie chce mi się tego czytać ale z pierwszych zdań wnioskuję, że oburzasz się, ze ktoś porno ogląda. Niepotrzebnie. Dla faceta to tak samo naturalne jak dla ciebie oddychanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laurapk
Byłam w wydawałoby się udanym związku. Mój BYŁY biegał za mną od samego początku, starał się, tylko po to żeby mnie potem poniżyć (?) Jestem atrakcyjną 20-latką. Piszę, nie dlatego, że jestem próżna, ale będzie to miało związek. Pewnego dnia, zaczęłam szperać w jego komputerze, miałam powody. Historia podręczna była usunieta. Dało mi to do myślenia, bo kilka razy zdarzyło sie już tak, że nie które pozycje tylko znikały, tworząc luki. Miał konto google, myśląc, że nie wpadne na hasło, nie usunął tamtej historii. Kiedy ją odkryłam-a do dziś pamiętam to uczucie poniżenia...oszukania-pękło coś we mnie. Przeanalizowałam całą, jak się okazało, zaraz po moich wyjazdach do domu, on zasiadł się i oglądał po kilkanasicie razy dziennie, wieczorami i nocą filmy porno. Od góry do dołu widniało: redtube, youporn, porno na komórkę. Nie było go, a ja patrzyłam na to i nie mogłam uwierzyć, tym bardziej, że kiedyś zapytałam o to czy ogląda, a on mówił, że nie potrzebuje tego, bo ma mnie, a jeśli ma ochotę na podniete to włacza moje zdjęcia. I to było kłamstwem, bo w historii m.in. były hasła wpisywane w wyszukiwarkę: opalona brunetka, dobra dupa na motorze. . . Siedziałam tam, jak zaklęta. Zaczęłam zastanawiać się co jest ze mną nie tak, a potem płakac. Nie jestem typem osób, które dusza w sobie wyrzuty, więc po jego powrocie zapytałam go, a gdy się wypierał, pokazałam mu co odkryłam. Zatkało go, padl na kolana i zaczął błagać , przepraszac. Odeszłam, ale on nie dał za wygrana i chciał udowodnić, że sie zmieni. Dałam mu szansę, dziś wiem, że to był błąd. Miałam wszystkie jego hasła, regularnie sprawdzałam, a i tak znów okazało sie to samo, tym razem chciał mi wmówić, ze historia kłamie, nie wierzyłam w to, aż taka głupia nie jestem. Kochał mnie bardzo, wszyscy to ponoć widzieli, ja też, stąd było moje zdziwienie, kiedy odkryłam prawde. Może zaczniecie mnie szykanować, ale zdania nigdy nie zmienie. Czułam się, jak szmata. Mój chłopak wolał porno.A to nie jest normalne. Dziś już wiem, że Ci którzy śmiali się, wmawiając mi, że źle zrobiłam zostawiając go, bo przcież nic zlego nie robił, MYLILI SIĘ. On sam do dziś przyznaje sie, ze popelnil bląd, bo nikogo nie ma, liczy ze wroce, ale ja nie zamierzam. zdradził mnie, tak, zrobił to wzrokiem, w myslach, oszukał. A ja znam wielu, pary, w ktorych zwiazkach nie oglada sie tego gówna, i sa szczesliwe. Znam też mężczyzn tych prawdziwych, wyżej wspomnianych, przez autorkę, którzy nie oglądają. A gdybym nadal byla z ta swinia, nie mialabym mozliwosci ich poznania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on wie najlepiej
Zgadzam sie z autorka, to zdrada, jestem facetem, ogladałem jak bylem sam, teraz mam kobiete i nie ogladam, no mnie nawet nie cia\gnie, ponoc jest uzaleznienie od tego. mam ladna kobiete i ja kocham, inne mam w dupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lekka przesada -zdrada. Pracowałem kiedyś w agencji towarzyskiej, i spotkałem paru znajomych z mojego miasta. Na pytanie co tu robisz? zawsze ta sama odpowiedz: to co tu robią dziewczyny to moja stara .... Wniosek : Jasnie wielmożne purytańskie panie iedzy wami a waszymi partnerami powstał już mur niechęci i pan woli męczyć konia niż chuchać dmuchać aby zadowolić jaśniepanie. Moja druga żona właśnie do tego doprowadziła, parę lat temu . Nie przyjmowała odmowy, zapierdalaj. A miałem wtedy potwornie stresujący projekt z nierealnym terminem w obiekcie znanym wam wszystkim. Stres i brak snu. Wracałem po 20 do domu i czasem bez kolacji (tego nie żałuje) kładłem się. A ona dawaj za mną do wyrka. Kochanie muszę spać. A ja? i tak pierwszy tydzień z 9 miesięcy projektu. Pewnego dnia stwierdziła że jak jej nie przelecę to ona jedzie na dyskotekę i sama sobie tę sprawę załatwi. A z małym to nie ma żartów więc się nie słuchał. Więc dym o to czemu sprzęt nie działa. I tak powstawał mur. Im bardziej się starałem tym ja sam już nie miałem przyjemności a z czasem pojawiła się przykra dolegliwość. po 9 miesiącach ciężkiej fizyczno-umysłowej harówy straciłem zainteresowanie seksem w formie tradycyjnej. nie kochałem się już z moją żoną tylko jej służyłem . Ale to jest jak syf, myślałem że tylko z nią nie chce mi się i zaliczyłem skok w bok. Porażka. Sprzęt stanął akcja ponad godzinę nie licząc gierek , dziewucha w siódmym niebie a u mnie silne skurcze żołądka na tle nerwowym. To ból podobny do skurczów mięsni. Teraz jedynie rękodzieło i porn. Fizyczna strona mego ciała? Siłka 2-3 razy tygodniowo od 3,5 roku i biegi do siłowni i spowrotem 6.200 m w każdą. Dodam że mieszkam na północy europy. Sorry że tak sie rozpisałem. Pozdrawiam wszystkie Panie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Powiem tak!!!
Jestem jak to napisala autorka-pania swego losu-i ogladam pornosy,mij maz jest panem swego losu i tez oglada pornosy,i to na moim laptopie znajdziesz stronki porno i nie widze w tym nic zlego,no chyba ze panem swojego losu jest sie tylko jak sie nie oglada pornosow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kvnnv
Jeżeli Autorko sugerować się Twoją cyferką przy psudonimie to masz 21 lat, czyli tak naprawdę gówno wiesz. Mnie wkurzają takie dewoty, co nic nie wiedzą a pisza. Mój facet nie ogląda tego, a ja ogladam bo lubię... i co? zdradzam go? Stop dewotom. Tak samo Kosciól nawołuje to czystosci przedmałzenskiej, jakie to jest niespawiedliwe wzgledem kobiet. Prawik i dziewica mmm cóz za wybitna mieszanka w łozku. Szkoda tylko,że nie mówi się o tym,że kobiecie potrzeba czasu, aby "doszła na szczyt" ale nie czasu ok minuty. OGLADAM PORNO JESTEM KOBIETĄ NIE ZDRADZAM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Powiem tak!!!
Ponadto po twoim nicku wnioskuje ze jestes mloda wiec nie bede cie za bardzo przekonywac ze wraz z wiekiem prawdopodobnie ci sie zmieni podejscie,ja w wieku 20 lat myslalam tak samo i zadna sila nie przekonalaby mnie ze jest inaczej.Jednak pisanie o braku milosci-jesli sie oglada pornosy swiadczy o twojej glupocie-bez obrazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oburzona 1992
Liczyłam na odpowiedzi mądrzejszych osób, nie tych, które po liczbach w nicku przeliczają czyjś wiek :) Otóż drogie Panie to nie data moich urodzin, ale szczególne cyfry, których używam z przyzwyczajenia i sentymentu :) Nie jestem dewotką. Myślę, że nawet nie wiecie, jakie to słowo ma znaczenie. Jeśli oglądacie te filmy, to gratuluję płytkości, naiwności no i . . . pustki w głowie, jaką zapewne macie. Nie chciałam obrażać nikogo, ale aż śmiać mi sie chce, bo spodziewałam się tu paru "obrończyń" pornosów. Szkoda, że nie wiele ciekawych argumentów użyły, bo właściwie : " ja też oglądam i jest fajnie" zacytowałam w pierwszym opisie :) Smutne, co kobieta sama sobą chce zaprezentować. Widocznie, nieliczni zrozumieli prawdziwe przesłanie tekstu, ale oczywiście rozumiem, ze kazdy ma swoje-choć śmieszne- zdanie. Nie narzucam nikomu swojego toku myślenia, staram się wypowoiedziec na temat, jak każdy z nas na tych forach. Więc jeśli zamierzac rozpowszechniać tu swoje chore teorie, to może załózcie własny temat. Ja wiem, co jest zdradą. I wiem też, że oglądanie porno nią jest. Nadal nie rozmumiecie, że chłopiec (nie przypadkiem używam tego okreslenia), oglądając to i podniecając się przy tym, patrzy nie tylko na sytuacje, ale i na "aktorów" zwłaszcza płci żeńskiej (żeby nie nazwać kobietami), na których widok masturbuje się i wyobraża, że to włąśnie z nią to robi. A jak wy myślicie, że kogo wasz facet widzi, gdy ukradkiem zamyka oczy, uprawiając seks. Ciebie i czy oglądaną laskę godzinę temu? Jakie to uczucie, kiedy wciąż się zastanawiasz, czy mijając na ulicy panienke, nie wyobraził sobie z nią seksu? Te filmy to kasa, dla tych , ktorzy je promują, a oni są wam wdzieczni, za wyłączanie myślenia przy ich oglądaniu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszyscy co inaczej myślą to półgłówki i wrogowie polski. Niech żyje prezes i ojciec Dyrektor. Amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mira2012
Po momim niku stwierdzacie ze mam zaledwie rok? a to znaczy, ze nie siedzie, robie kupe w pampersa i wogule co ja tu robie??? jestem jakims fenomenem :D a tak na powaznie autorka ma racje,,a le nie musicie sie z tym zgadzac, kazdy ma swoje zdanie ja uzasadniam swoja wypowiedz, w przciwienstwie do nie ktorych, bo kiedys wysmiewałam osoby z takim poglądem, jak wy teraz, zmienilam zdanie bo moj chłopak przez ogldanie pornoli zaczął żadac ode mnie tych samych rzeczy , ktore widzial tam. zostawilam go, nie jestem szmatą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogladanie porno ma tyle do zdrady, co granie w strzelanki a prawdziwe morderstwo... szkoda mi twojego (mam nadzieje juz bylego) faceta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oburzona 1992
Panie thor wahl, nie kieruj się stereotypem, pisząc o kobietach "jaśnie wilemożne", bo nie wszystkie sa takie, bo jesteś w błędzie. Ja próbuje obalić stereotyp o WSZYSTKICH PANACH oglądających filmy porno, bo powtarzam, że kazdy jest inny! A sznujący się mężczyzna, ktory kocha i jest kochany w zwiazku, nie ogląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oburzona 1992
No proszę, jakieś urażone ego się odezwało, czyżby w moim piśmie była mowa o Tobie-thor coś tam? Dziewczyna wspomniałą, zę miała powody, zeby zajrzec w historie, a on, jesli miała za uszami, to usunąl ją. Czuł sie winny, wiedzial ze robil źle. Czytaj całą treść a nie tylko to, co chcesz. A jeśli uniosłeś się aż tak bardzo, że zacząles przeklinać, sadząc, że tym sobie czegoś dodasz, może przestraszysz. . .. nie wiem. Nie obchodzi mnie to. Sądząc po słownictwie, radzę udać się pod temat :" ale ze mnie idiota, co mam robić, pomocy!" . Moja wypowiedz dla silnie argumentujących :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oburzona 1992
O przepraszam , do editta van k :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorka nie ma racji, ale nie musisz się ze mną zgadzać ani mnie rozumieć :) Zdrada to zerwanie umowy, naderwanie zaufania. Jeśli komuś porno nie przeszkadza a związek na tym nie cierpi, to nie jest zdradą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawiedziona p
Bzdury tu wszyscy pisza, mam chloapaka i on nie oglada jak ma mnie i koniec kropka, jestm tego pewna, nie musze nic sprawdzac. kochamy sie a porno jest dla singli lub zboczenców lub manikaów :)))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja rozwine: grzebanie komus w komie to oznaka braku zaufania brak zaufania bierze sie z niepewnosci i niskiego poczucia wlasnej wartosci trzeba je miec naprawde niskie zeby byc zazdrosnym o dziewczyny z monitora a zeby miec juz tak zenujaco niskie poczucie wlasnej wartosci trzeba byc extremalnie glupim i brzydkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to błąd powinien. Nie musi męczyć przy tym zwierząt pociągowych ale może także czegoś się nauczyć!!! Potem kobiety są z reguły zadowolone. Ale Pani (W) jest zazdrosna nawet o kasete albo plik .avi Nie zgadzam się z Pani (W) opinią ale i tak pozdrawiam. Thor wahn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oburzona 1992
Izabella pisze, ze nie mam racji i wspomina o naderwanym zaufaniu, ale czy przeczytała uważnie, co napisałam? Tam cała treść związana jest z zaufaniem. Nie mam już siły sie powtarzać, MOJA WYPOWIEDZ DLA OSÓB Z ARGUMENTAMI.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Więc jeśli zamierzac rozpowszechniać tu swoje chore teorie, to może załózcie własny temat. Ja wiem, co jest zdradą." Tolerancja, to naczelna dewiza (W)Pani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popieram Autorkę. Jeśli dwoje ludzi darzy się miłością i tym samym tworzy szczęśliwy związek, to nie brakuje im dodatkowych doznań w postaci pornografii. Skoro się kochają, to są dla siebie wszystkim i mają wszystko. Jeśli kobieta mówi, a niech sobie poogląda, nic mu nie będzie, to tym samym pokazuje jak siebie ceni i jaki ma stosunek do związku. W zdrowym związku pornografia jest niepotrzebna. Co więcej, oglądanie pornografii jest zdradą, może nie bezpośrednią, ale to i tak zdrada emocjonalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×