Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość beata samotna

Mąż z kumplami, ja sama w domu...

Polecane posty

Gość wy celowo wybieracie takich
facetów bo chcecie samotnie wychowywać dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja wierzę,że Ty
tak to widzisz🌼 "Dziecko robiłam z "czymś innym", ale nie będę po raz kolejny udowadniała, że kiedyś był inny, bo i tak nikt mi tu nie wierzy." Tacy faceci,potrafią sie "pięknie" kamuflować przez naprawdę długi czas:( i kobiety nie widzą ich prawdziwego oblicza:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama skazałaś dziecko na życie
w rozbitej rodzinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowe sny kiedy ja56
nie pieprzcie takich bzdur, że skazała dziecko na takie życie, bo nie wszystko jest w życiu białe lub czarne. Takie teksty nie są tu w ogóle potrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
"Tacy faceci,potrafią sie "pięknie" kamuflować przez naprawdę długi czas i kobiety nie widzą ich prawdziwego oblicza" xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx gówno prawda - nie widzą bo nie chcą widzieć - faceci wcale się nie kamuflują z piciem, ćpaniem czy olewaniem dziewczyny - a one to wypierają bo tak wygodniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja wierzę,że Ty
gigi gigi; w dupie byłaś-gówno widziałaś i proszę, wróć tam skąd przychodzisz:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On wcześniej nie pił. Już pisałam. Mi czasami było głupio napić się wina, bo on prawie nigdy nie miał ochoty na alkohol i było mi wstyd, że dziewczyna pije częściej niż facet. Nie pił. I zresztą, myślicie, że teraz coś zmienią te wasze komentarze typu: "takiego sobie wybrałaś"? Tyle tylko, że będziecie mieć satysfakcję, że kopiecie leżącego. Świadomie skazałam dziecko na rozbitą rodzinę - to mam pozwolić, by wychowywał go ojciec pijak? I tak źle i tak nie dobrze, ale muszę wybrać mniejsze zło, już wybrałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z każdą mijającą godziną coraz bardziej się przyzwyczajam do myśli, że jestem samotną matką. Że muszę wrócić do pracy, dziecku zorganizować opiekę, że muszę od teraz radzić sobie sama. Wiem, że kolorowo nie będzie, zwłaszcza na początku, ale dam radę. Będę silna, bo mam dla kogo. Tylko ten żal, ta pustka, że nagle dla ukochanej osoby jest się nikim :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
ja wierzę,że Ty gigi gigi; w dupie byłaś-gówno widziałaś i proszę, wróć tam skąd przychodzisz xxxxxxxxxxxxxx prawda boli? też na takiego trafiłaś i nie chciałaś widzieć jaki jest naprawdę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
tak, dziewczynki - naskoczcie na mnie! - jak w ogóle śmiałam obrażać waszych ukochanych misiów??? jakim prawem zwróciłam wam uwagę, że przymykałyście oko na to, na co powinna wam się od razu zapalić czerwona lampka? pewnie zaraz przeczytam, ze jestem sfrustrowaną, starą panną - otóż nie jestem! - też miałam takiego gogusia, ale w porę kopnęłam go dupę - i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
"Aha, czyli przyganiał kocioł garnkowi." nie, kochanie - ja miałam oczy otwarte i nie zaszłam w ciążę, bo widziałam co sie święci - a ty jeszcze nie odeszłaś - na razie pojechałaś do rodziców w odwiedziny i ciągle czekasz na telefon od niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Peter89
Zwolnijcie tempo ... gigi gigi - skoro miałaś takiego faceta to Ci współczuję ... Weźcie dziewczyny pod uwagę że miłość czasami potrafi być wredna, nawet jeżeli druga strona nic nie ukrywa to przez samo uczucie nie jesteście w stanie dostrzec złych stron. Z drugiej strony - ludzie się zmieniają ... i stawiałbym w tym wypadku na taki scenariusz ... z jakiego powodu się zmienił, co go do tego skłoniło ? Wcześniej nie pił alkoholu bo nie lubił czy już miał miał z nim problemy ? Nie znamy dokładnie tej sytuacji, sry ale to jest trochę bezszczelne z waszej strony narzucanie konkretnych scenariuszy po przeczytaniu pary wpisów na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowe sny kiedy ja56
beata samotna beata- nie reaguj na taką przepychankę słowną. Nagle na pierwszy plan wysunął się temat dziecka, dlaczego z nim, po co itp. Nie na miejscu, nietaktowne, a dziecko jest pewnie Twoim największym szczęściem. Teraz czas myśleć o sobie i dziecku, nie zerkaj na telefon, być może długo się jeszcze nie odezwie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pojechałam do rodziców w odwiedziny? W odwiedziny to ja jeżdżę do nich raz w tygodniu na dwie godziny. Nie moja droga, to nie są odwiedziny :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gfhgtnhjgj prawda jest taka, że przed ślubem czy przed narodzeniem dziecka tacy faceci wam pasowali bo byli zaj**iści i dawali emocji a teraz nagle zaczęli wam przeszkadzać. Zmieniły się wam kategorie pod jakimi patrzycie ma mężczyzn. 100/100!!! Też uważam, że ta wypowiedź jest trafna. Bo przed ślubem nie pił. I to mi pasowało,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
""Moi rodzice myślą, że przyjechałam do nich na kilka dni, nie wiem jak mam im powiedzieć, że to najprawdopodobniej koniec mojego małżeństwa. "" to wypowiedź z 20:36 dzisiaj! skoro do tej pory im nie powiedziałaś i czekasz na telefon od niego - to podejrzewam, że jednak nie masz zamiaru odejść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowe sny kiedy ja56
gigi gigi- widzę, że to Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Autorka napisała wyraźnie, że mama zapytała ją "co mąż Ci podpadł?" i autorka odpowiedziała, że tak. Więc rodzice doskonale wiedzą, że to nie odwiedziny. Mam wrażenie, czy złośliwie się czepiasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
"mąż ci podpadł" - to może być tekst po zwykłej sprzeczce - ale trochę się zdziwią jak po "podpadnięciu męża" zyskają dwóch nowych lokatorów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigigi idz odfrustruj sie
gdzies indziej, naprawde slabe te twoje teksty ty sobie wybralas dupka, ale autorki facet nie zachowywal sie tak od poczatku, wiec to jest zupelnie inna historia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
ale skończy się tak samo - trzeba się będzie rozejść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowe sny kiedy ja56
gigi- skąd taka pewność? bo u ciebie tak było ?? no wiesz, nie wiadomo czy trzeba będzie odejść. Czasem bywa tak, że faceci pod wpływem takich radykalnych posunięć coś rozumieją.. Tym bardziej, że wcześniej taki nie był, nie pił tyle, inaczej traktował autorkę i dziecko. Może taka terapia szokowa przyniesie skutki i pójdzie po rozum do głowy. Najprościej się rozstać.. Ale czasem warto zawalczyć. Może ta para wyjdzie zwycięsko z tej walki??? Na pewno Ty nie znasz na to odpowiedzi. I przestań już się tak bulwersować i wylewać swoje frustracje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
ja nie znam odpowiedzi, ale całe szczęście, że ty znasz! rozumiem, ze przerobiłaś temat, tak? byłaś w takiej sytuacji, tak? bo jeśli nie - to na prawdę nie wiesz o czym mówisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorko, ale co maja ci tescie
powiedziec?, to przeciez nie oni spiprzyli tylko on. Najprawdopodobniej nie wiedza co ci maja powiedziec i dlatego nie dzwonia. Co do was to mlodo zalozyliscie rodzine i twoj maz sie nie wyszalal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowe sny kiedy ja56
gigi gigi- wybacz, ale nie chcę prowadzić dalszej konwersacji z osobą, która nie potrafi czytać ze zrozumieniem i jest zafiksowana na swojej historii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi gigi
ja również będę pomijać twoje posty - posiadasz wiedzę teoretyczną, a praktyki zero - tacy zawsze lubią się wymądrzać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×