Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Nata Beata00

Optymistyczne mamy- o dzieciach i nie tylko

Polecane posty

Gość Nata Beata00
witajcie :) migotko, też mi się tak zdaje, no ale sama nie wiem, coś dalej musi być nie tak skoro okresu nie dostałam. ja też czuje płodne, tylko w tym miesiącu dziwnie było, bo miałam płodne, a potem przed okresem też się czułam na płodne.. i weź tu spokojnie się staraj, nie wiem może muszę w testy owulacyjne zainwestować, sama nie wiem, musze skonsultować się z lekarzem i zobaczymy, mimo tego migotko, bądźmy dobrej myśli :) bardzo długo się nie staracie, w razie wątpliwości zawsze jakieś badania możecie wykonać... u nas panuje grypa, wszyscy na około chorują, mnie też dopadło, masakra 40stopni wczoraj miałam, kaszel, katar... u brata wszyscy chorują, paskudztwo, dziś do lekarza idę, pewnie bez antybiotyku się nie obędzie, oby tylko małego nie złapało, ale to w sumie czasem nie uniknione..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka81
Hej ;) maF, już pewnie w domku :) natka, ja jednak po testy owulacyjne nie będę sięgać ;), to nie na moje nerwy ;). A jesteś już zapisana na wizytę? Jak juz lepiej ze zdrowiem? nie no na razie nadal spokojne starania ;). Tym bardziej, że wiesz jak ze mną jest...według mojego gina to gdzieś nawet do sierpnia trzeba dac szansę naturze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nata Beata00
migotko, jeszcze się nie zapisałam do gina, od poniedziałku są zapisy. a ja dalej chora jestem, ale przechodzi mi, mały ma antybiotyk bo się zaraził od nas i leczenie zwykłymi lekami nie przyniosło efektów więc trzeba było ostrzej no ale... grunt że mu przejdzie. poza tym wczoraj dostałam okres, wiesz, ja też jakoś nastawiona do tych testów owulacyjnych nie jestem. więc wole porozmawiać z ginem, zobaczymy co on na to wszystko. a u was co więcej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka81
Hej ;) natka, ano pisałyśmy nie tak dawno o testach owulacyjnych...no mi gin powiedział, że jak chce to mogę sobie porobić. ale kurczę powiedział mi jedną rzecz niepotrzebnie, jednak lepiej czasem mniej wiedzieć ;), bo powiedział mi, że po porodzie mogły zajść jakieś zmiany w narządach, np. niedrożny jajowód i stąd problemy z zajściem :O, odpędzam te myśli, ale kurczę niepokój z tym związany mam. no to chyba ze 2 tygodnie opóźnienia miałaś? no ruszył wczoraj mój fitness, instruktora ostrzejsza, ale ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nata Beata00
spisałam się a spisałam i lipa a więc migotko, faktycznie gin nie musiał Ci tego mówić, tak się na pewno już martwisz ( bo w 100% nie da się o tym nie myśleć) czy to może przez to się nie udaje choć nie staracie się długo... ale jeśli powiedzmy do tego sierpnia Wam się nie uda, to będziesz jakieś badania robić? wokół mnie tyle znajomych w ciązy, dwie niedawno urodziły... a mi okres tak 2 tygodnie spóźnienia ale już jest, zobaczymy tylko jak będzie teraz, jak będzie znowu opóźnienie to ide do gina niech coś robi bo tak w ciąże chyba nie zajde nigdy. świetnie że Twój fitness ruszył i chodzisz, raz w tyg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka81
Hej :) maF, jak się macie? ;) natka, no nie ma żadnej zasady z tym zachodzeniem, jak doskonale wiesz :). znam kobitki z mocno nie regularnymi cyklami i dzieci bez leczenia mają....znam i takie jak ja z regularnymi i niektóre nadal się dziecka doczekać nie mogą :O. ale już żadnych boli nie czujesz, bo chyba przed leczeniem czułaś w różnych fazach cyklu? Jeszcze staram się nie myśleć, co będzie za x miesięcy, jak nadal nie zajdę...Ale jak teraz na szybko pomyślałam, to nie sądzę, że w tym roku ewentualnie jakieś leczenie zaczniemy, no może tylko jakieś hormony, myślę że damy sobie czas, nawet trochę dłużej, wolę bez jakiegoś napinania się poczekać i nawet rok dłużej z zajściem niż zajść z milionem wspomagaczy i badań za pół roku...No i intuicja mi podpowiada żeby zacząć się na poważnie starać, a jakoś się jeszcze nie udaje z różnych przyczyn ;), no celujemy też w płodne, ale nie mam przekonania, czy w te najpłodniejsze. Pożyjemy zobaczymy :) No u nas też znów pełno ciąż, porodów, ale powiem ci że już mam luz, nie ma porównania, jak było tuż przez zajęciem w cp i po niej... tak fitness raz w tygodniu, tylko taka opcja jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nata Beata00
hej :) migotko, wiem wiem na zachodzenie nie ma reguły ;) ale jestem podobnego zdania co Ty, nie ma się co od razu stresować, martwić na zapas (choć z tym to różnie jest), ja jestem zdania że z pierwszym się udało, to i z drugim się uda :P no ja nie czuje już takich bóli jak przed leczeniem, ale jednak wole się skonsultować z lekarzem ;) co do fitnessu to fajnie i raz w tygodniu :) my dziś na kontrole idziemy z Ksawerym, jeszcze go pokaszluje trochę, takie napady suchego męczącego kaszlu ma, czasem na mokro i przeważnie kończy się wymiotami (flegmy) wiem że to dobrze jakoś zwrócić musi, ale strasznie męczące to jest już dla niego, i w nocy się budzi, i w ciągu dnia go męczy, ile można, może doktorka przedłuży antybiotyk- zobaczymy. a co u was więcej? zdrowi? jaką macie pogodę? bo u nas cudna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka81
Hej :) maF, no skrobnij choć zdanie :P natka, jak tam Ksawi zdrowy? a Ty już w pełni jesteś zdrowa? no jasne że lepiej skonsultować z ginem. no niby jest coś takiego, jak niepłodność wtórna, ale wierzmy natka, że to nas nie dotyczy ;) a u nas coraz cieplej, właściwie już wczesna wiosna :D. ja takie przepowiednie mam, że zrobi się wcześniej ciepło, ale w sierpniu już będzie jesień ;) a co poza tym, a nic takiego, ale ok, oby do wiosny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samodzielna mamusia
Zapraszam na bloga optymistycznej samodzielnej mamy, na adresie samodzielna-mamusia.blogspot fajne porady, słowa otuchy i wiele, wiele innych ciekawostek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mafifi
Hej Hej: ) jakoś nie mam kiedy pisać: ) u mnie zima w pełni: / chce już wiosnę, u nas dobrze malutka jest slodziutka kochana i w ogóle cukiereczek: D Filip też się do niej tuli non stop, niestety mnie nadal bólu krocze, do tego zrobił się mi zrost lub krwiak ale położna twierdzi że to zrost i boli mnie to prawie tak jakbym miała szwy. Wczoraj mniej bolało dziś bardziej i tak non stop. Filip strasznie rozrabia normalnie wszystko wywraca pokój non stop rozwalony, ciastka kruszy itp.A poświęca się mu czas bo nawet babcia codziennie go zabiera do siebie,nie mam już do niego siły nic nie pomaga ani krzyki ani kary. .. oo uciekam bo glodomor wola: ) pozdrowionka kochane! !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka81
Witam ;) maF, ano wiemy, że teraz na nadmiar czasu nie narzekasz ;). zrost czy krwiak, nie bardzo rozumiem? od czego to się robi skoro zszywana nie byłaś? pewnie do lekarza się wybierasz? to życzę żeby szybko przestało cię boleć :) ja byłam zszywana i to dość ostro, łeee...ale powiem ci, że jakoś do przeżycia z tym bólem, najbardziej mi napuchło i bolało, jak ok. 40 min wracaliśmy ze szpitala do domu i siedziałam w samochodzie wiadomo na d***e ;), ale po jakimś tygodniu już nie było źle. ano różnie dzieci reagują na pojawienie się rodzeństwa, jedne się wycofują inne jak twój Filip przesadnie próbują zwrócić na siebie uwagę...z kolei mojej znajomej córka 3 letnia, jak się pojawiła jej siostra nagle kazała się karmić i ubierać, niemowlaczek jak młodsza siostra ;), to też takie typowe zachowanie. no ale sytuacja jest nowa, więc trochę czasu dziecko potrzebuje i powoli będzie lepiej :) karmisz piersią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej :) migotko, tak jesteśmy już zdrowi, przez chorobę Ksawi schudł ale wszyscy mówią że lepiej wygląda :P a powiedz, obcinałas już Alberta?? maF, mi też się wydaje że Fifi próbuje zwrócić na siebie uwagę, przyzwyczai się do siostry, to nowa rola dla niego, dzieci różnie to przeżywają, a niby mały jest to czuje że już nie jest oczkiem w głowie i że skupiacie się na siostrze... przejdzie mu ;) a pochwale się bo u mnie rodzinka się powiększy, tym razem brat zdziałał heh dziś nam obwieścił :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mafifi
Migotko tak karmię piersią ale nie wiem jeszcze jak długo hi hi malutka tylko pocycka i śpi: ) Natka gratulacje! !:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nata Beata00
a dziękuję :) niby brat ale cieszę się niezmiernie (choć nie planowali) no ale wiadomo jak z tym jest heh maF, mówisz ze niebardzo chce cyca jeść, może się jej odmieni jeszcze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka81
Hej ;) maF, mój Albert też szybko jadł ;), a rósł jak na drożdżach, ale nie powiem na początku miałam z tym związany stres, że za krótko je ;), no ale tylko to pierwszego ważenia w przychodni ;) to mówisz że dużo śpi? :) natka, a widzisz, to jednak na początku brat :), to się pewnie zaraz sypną kolejne ciążę u was ;). a oni już mają starszego syna chyba z 5 lat ma, tak? pamiętam jak pisałaś że Ksawi ma po nim ubrania ;) u nas teściowa już też by chciała więcej wnuków :D, bo ma u każdego syna tylko po jednym ;), żeby to było takie proste :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
natka, tak obcinaliśmy włosy Albertowi, grzywkę ze 2, 3 razy, już dokładnie nie pamiętam. no a tak całość, to raz bodajże w listopadzie, ale tak ostro na jeżyka ;), ale to mąż go ścinał, trochę za krotko wyszło :D. teraz już by się znów przydało ;). ale powiem ci że on ma delikatne włoski, po tacie ;), no chyba że mu się jeszcze wzmocnią :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nata Beata00
hej :) migotko, no bratu się udało ;) oni mają tak Oliwiera, 6 lat w tym roku będzie mial i Elize 5 lat ;) no i 3 w drodze :P no właśnie, jakby to było takie proste jak się mówi :D ale damy rade i my :D to ja Ksawerego przed rokiem zaczęłam obcinać bo takie ma włosiska gęste i grube bo tatusiu, średnio co góra 2 miesiące muszę go obcinać bo tak to zarośnie ;) jaka pogoda u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka81
Witam ;) natka, o to jakoś że mają córkę młodszą mi się zapomniało ;). no ale dwójka już trochę odchowana, to będą się najmłodszym zajmować :D byliśmy w sobotę na 4 urodzinach u bratanka męża, robili w sali zabaw, ludu multum było (każdy mógł wejść), bo to sobotnie popołudnie, no trochę nie na moje nerwy ;), tym bardziej że Albert jeszcze w takim wieku, że trzeba na niego bardziej uważać, no nie puścimy go samopas ;). no ale zależy kto co lubi ;) a pogoda to dziś u nas górska :D, ostro słońce, za chwilę mocno pochmurno i pada śnieg z deszczem i tak na zmianę ;) a tak ogólnie to zima bardzo ciepła, jak na razie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej :) migotko a bo może nie wspomniałam o Elizie :) pisałam chyba że młody ma ubrania od brata syna :) a może i o niej... też nie pamietam. oj zwłaszcza Eliza już się siostrzyczki nie może doczekać, będzie ją czesać, bawić hehe Oli wiadomo chciałby brata... a oby zdrowe było ;) oj to takie urodziny na "otwartej" sali zabaw podejrzewam męczące było, wiadomo że musiałaś go mieć na oku, jeszcze mały jest a dzieci na pewno multum było. u nas dziś sypie śnieg, ale taki mokry i zaraz błoto i paskudnie. do gina mam 1 kwietnia, bo teraz ma jakiś wyjazd gdzieś a do kogoś innego nie chce iść, miesiąc mnie nie zbawi. i się kręci, :D maF, co u Was? jak malutka? i jej braciszek? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migtoka81
Hej :) natka, no trochę to 1 kwietnia jeszcze masz czasu, na działania :D. a zdecydowałaś się może na testy owulacyjne? Ja wczoraj dostałam okres, w sumie tak myślałam, że znów nic z tego..nie wiem może mi się zdaje, oby...bo w grudniu i teraz w lutym nie czułam owulacji, a zawsze czuję, niby była zmiana śluzu na płodny, ale mam wątpliwości czy owulacja była...no cykl niby regularny, no ale chyba jednak porobię te testy owulacyjne, a nuż coś to da...no i dziewczynki opuszczam forum na trochę dłuższy czas, tzn. odezwę się pewnie jakoś pod koniec marca :) trzymajcie się ciepło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mafifi
Hej. Migotko a co się dzieje? Dlaczego uciekasz? Natka u nas była sielanka ale się skończyła. .Filip dziś gorączka i czerwone gardło jakiś wirus panuje bo Alicja takie objawy miała we wtorek więc się zarazil od niej pewnie. .a ja boję się o malutką. .ma dopiero 2 tygodnie . Nic tylko w łeb sobie strzelić. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nata Beata00
oj migotko, i tak nic z tego nie wyjdzie no ale oczywiście działać będziemy a z testami zobacze, skonsultuje z ginem i będę widziała :) a ty oczywiście, lepiej się upewnić skoro masz watpliwości jak z owulacja, po to te testy są ;) nie uciekaj :) przecież nie musisz pisać codziennie, ale tak czuje że to forum nasze się wypala, dawniej jakoś się pisało więcej, czy mniej ale było ale teraz taka pustka... maF, może mała się nie zarazi, no ale tak to jest z chorobami, nawet siedząc w domu można złapać coś, trzymam kciuki żeby Filipowi szybko przeszło i żeby Nadia się nie zaraziła :) a jak malutka? Filipek zainteresowany siostrzyczką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NataBeata 00
szkoda ze taka pustka, nawet nie ma sie po co odzywać, zapytac, doradzic, kiedys ten topik az wrzał z rozmow, porad, wniosków a teraz cisza, szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nata Beata00
cos nick mi nie wyszedl ale to ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka81
Hej ;) stęskniłam się, serio :) natka, pisałam że mnie nie będzie :P. chodzi to moje uwolnienie myśli od forum ciąża...nie o was ;), o tym już wcześniej pisałam... jak się masz, co u ciebie? :), no i wczoraj dostałam kolejny okres :(. w tym cyklu miałam nadzieję, bo 16 marca byłam na USG jamy brzusznej, tak kontrolnie no i tak się złożyło, że akurat byłam tuż przed owulacją, lekarka powiedziała mi że jest duży pęcherzyk dominujący z lewa jajnika (teoretycznie z lewej strony mam większą szansę na ciążę, bo nie mam prawego jajowodu) , nawet go zmierzyła, no i że endometrium owulacyjne, więc dobre wieści, że owulacja raczej będzie, bo jak pisałam, miałam ostatnio co do tego wątpliwości, wieczorem poczułam ból z lewej strony, także owulacja niemal pewne że była, działaliśmy w płodne ostro, no i dupa, fakt że ciśnienie poczułam, może to mnie blokuje...no jakiegoś mega doła nie mam, ale też nie powiem że mnie to zupełnie nie smuci, bo już się to wszystko przedłuża. no i tak to, zaczynamy po świętach kolejny cykl działań ;) natka, no niestety tak to z topikami jest, to jest raczej na krótki czas, czasem na dłuższy, jak się ludzie dobrze dogadują i jest co pisać...jak Albert miał jakieś 3 miesiące założyłam topik dla mam, których dzieci też są z października, no pierwsze pół roku było super, na stałe pisało jakieś 5-7 osób, później powoli coraz mniej, coraz rzadziej, coraz mniej ciekawie, zaczęły się kłótnie, niektóre z nas wróciły do pracy, no i to też jest takie naturalne, że jak dziecko ma już ten rok, to taki topik też już traci dużo na takiej funkcji radzenia się, bo już po tym etapie największego stresu mam, ząbkowanie, rozszerzanie diety, siedzenie, itp... ;), topik żył jakiś rok i uparł śmiercią naturalną, dziewczyny coś tam próbowały go wskrzeszać, ale nie było co...z jedną osobą mam kontakt z facebooku, bardzo fajna dziewczyna :). więc natka, może przejdźmy na wyższy level znajomości ;) i jak mam ochotę i mi na tyle ufasz ;), no i masz konto na fb :D, to może już przejdźmy na tę formę kontaktu :) bo tak na prawdę pisanie z w trzy osoby na topiki, to średnio ma sens, chyba że chce się pozostać anonimową...może jakby nas było więcej, to by było więcej życia, ale jak pisałam nie ma zasady, wiele topików po prostu umiera naturalnie... maF, jak się macie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mafifi
Migotko ja chce na fb. Sama miałam to zaproponować: ) Natka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka81
maF, a masz normalne konto na fb, takie imię i nazwisko? ;). pytam bo czasem ludzie mają typu ania ania i abstrakcyjne zdjęcia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nata Beata00
hej :) ja niestety nie mam konta na fb, kiedyś miałam ale zaczęło mnie irytować.. więc ewentualnie ze mną na maila :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
migotko, to działamy dalej :) ja byłam dziś u gina, zmiana tabl na ciut mocniejsze i zobaczymy :) jestem dobrej myśli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
natka, a co za leki? oj dla mnie fb, to teraz okno na świat :D. a poważnie to dużo czerpie info z fb, jakieś imprezy, itp... no co nam pozostaje działać dalej, choć tak średnio pałam optymizmem...ale może to przez pogodę ;) dobra to może jeszcze zostańmy na topiku :), co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×