Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dyskretnie

nie radze sobie z tym ze wyjechał za granice.....

Polecane posty

a z tą zazdrością to chyba jakaś plaga, mój przez telefon mi urządza sceny :P ale naq razie tylko przez telefon to mu się upiekło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie
no ja moge sie wyrwać tylko na 2 dni bo tylko wtedy mam czas ale zawsze to coś:) może być. nie wiem co mu się stało, jak był za granicą to też był mówił mi o tym no ale wtedy rozumiałam bo byliśmy daleko od siebie i tęsknił ale teraz ? fakt że schudłam i wyrzeźbiłam ciało był powodem do zazdrości bo każdy się patrzy, ktoś coś do mnie zagada (chodzi o facetów) to już mi mówi że jest zazdrosny. rozmawialiśmy o tym ale on twierdzi że sam nie wie co mu jest ale mam nadzieje ze wszystko wróci do normy i nie przerodzi się w nic toksycznego:) a twój jak tam się trzyma za granicą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zapewnia mnie że zmienia się na lepsze bo nie ma za dużo czasu wolnego :P ale ja się z tego śmieje. Ogólnie to jest taki sam jak rozmawiamy :) nawet wylewniejszy. Oprócz tego tygodnia wtedy co się nie odzywał i pary spięć to nie jest najgorzej :) ale wszystko się okaże. Najgorsze to że przyjedzie tu i znowu wyjedzie. Będzie co ma być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie
jak to znowu wyjedzie? to na długo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak był za granicą to też był mówił mi o tym no ale wtedy rozumiałam bo byliśmy daleko od siebie i tęsknił ale teraz ? fakt że schudłam i wyrzeźbiłam ciało był powodem do zazdrości bo każdy się patrzy, ktoś coś do mnie zagada (chodzi o facetów) xxxxxxxxxx myślałby kto!!! miesiąc go nie było a ty już "tak wyrzeźbiłaś ciało" że wszyscy faceci padają!!! taka z ciebie piękność, ósmy cud świata a za mąż za niewykształconego gołod*pca się wybierasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie
i jak się z tym czujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i nawet się z tobą nie spotka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie
hej dziewczyny jakoś trzeba sobie dać radę jeśli wiecie że te związki mają jakoś przyszłość to trzeba wytrwać i czekać na moment aż skończą się te wyjazdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak się skończą te wyjazdy to chłopaki zostaną bez pieniędzy - pomyślałaś o tym? a wtedy skończą się też związki - bo albo wyjadą na stałe, albo poszukają na żony kobiet z kasą, nie takich dziadówek jak wy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty niezapowiedziana nie zauważyłaś jeszcze,że Lagunie bardzo pasuje taka sytuacja? ona uwielbia robić z siebie ofiarę! ja proponuję wizytę u psychiatry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny pewnie mnie tu zlinczujecie ale w pewnym sensie popieram troche Goscia. Ja robiłam z siebie ofiarę jak zaczęłam tu pisać. Byłam załamana ale ogarnęłam się. Do cholery przecież mam dużo zajęć a żyję jak pokutnica tak sobie myślałam. Przecież wiedziałam na co się piszę jak wyjeżdzał. Laguna mi też obiecywał że będzie często w Posce. rzeczywistośc okazała sie inna. Mój tam wróci tak jak twój. A ty co znowu pół roku żaloby? Proszę Cię spróbuj się ogarnąć, bo inaczej ten związek Cię wykończy. I nie mówie żebyś poszła do psychiatry ale ratuj się dziewczyno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie
na początku wyjazdu mojego narzeczonego byłam w szoku bo nigdy nie mieliśmy przed sobą takiej rozłąki a jesteśmy bardzo bardzo blisko ze sobą dla tego postanowiłam tu pisać z dziewczynami w podobnej sytuacji.. po 2 dniach to minęło bo miałam swoje zajęcia i sport wiedziałam że przyjedzie i że się kochamy ponad to. Tęsknota była wielka ale to nie znaczyło że nie miałam życia bez faceta da się żyć trzeba mieć zainteresowania i swoje życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no nie wierzę!!! czyżby panienki zaczęły w końcu logicznie kojarzyć i powoli zdejmować klapki z oczek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc laski:) Dyskretnie a gdzie konkretnie jedziesz nad te wode? ja tez wlasnie czegos szukam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julitka87
no moj facet tez wyjechal do holandii w jakiejs wsi pracuje co nawet internetu nie ma, strasznie mi dokuczalo bo nie mamy tyle kasy zeby dzwonic codzien do siebie na komorke, i wkoncu sie wkurzylam zaczelam czegos szukc w necie, no bo generalnie jak nie wiem co sie u niego dzieje to panikuje :) i o dziwo z polski mozna dzwonic akurat do holandii na komorki za darmo tylko trzbea wiedziec jak :):), wszystkim teskniacym paniom mowie: www.alenumer.pl, tam sa wszystkie szczegoly, ale chodzi o to ze czesc krajow jest za darmo akurat moja nieszczesna holandia, a czesc platna, nigdy do rachunku nic mi nie doliczyli wiec.....jakos lzej znoscic rozstanie gdy mozna zadzwonic nachwile zapytac jak idzie zrywanie kwiatkow, pomidorow i innych pierudl :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie
nad jezioro białe:) ale coś pogoda się psuje mam nadzieję że jutro będzie już słonecznie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
koło Gostynina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie
nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie
dzięki niezapowiedziana :) co tam u was słychać u mnie w jak najlepszym porządku:) cieszę się na ten choć krótki ale za to z moim ukochanym wyjazd:) jak tam laguna co słychać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mogę się obrażać, bo wszyscy mają rację,że jestem do niczego. nie będę już tutaj pisać o swoich sprawach,bo i tak są nic nie warte.czasem wolałabym nie istnieć, bo i tak nie jestem potrzebna nikomu. żegnajcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskretnie
nie wiem czy to ty laguna czy jakiś podszyt ale jeśli to ty to bie rób z siebie no ofiary. myślę że jesteś wspaniałą dziewczyną tylko to cię wszystko przerosło ten niekończący się wyjazd twojego chłopaka. sama bym zgłupiała gdybym była w twojej sytuacji. nie daj się .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×