Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brzuchowata84

LUTY MARZEC 2014

Polecane posty

Oj, a mi kurczę umknęło,że Anitia urodziła:( Gratulacje, Kochana!!! U mnie drugi kryzys laktacyjny, w sensie bolą cycki i zalewa mleko...Pola powisiała na cycu, rozbujała laktację i przestała wisieć;) Wczoraj mieliśmy gości, dziś też mieli wpaść,ale się rozchorowali...W niedz przybywa Teściowa, a Mąż od pon. znika na całe dnie w pracy... Podwójna, mam nadzieję,ze tym razem się nie wycierpisz z tymi szwami:( My mamy smoczek Chicco i jest super.Przynajmniej dla Poli;) Muszę tylko drugi kupić, bo jak się gdzieś zapodzieje,to tragedia będzie;) Lulika, ojoj, ale się porobiło.Współczuję nerwów i trzymam kciuki za dobre wyniki Córci... Helenka, jak tam Czaruś dzisiaj?Lepiej jest?A jak Ty się czujesz? Patka, gorączka po szczepieniach to częsty objaw.Nie martw się! Masaya, kurczę, i Was brzuszek dopadł...:/ Może spróbuj Sab Simplex?U nas 5 kropelek działa cuda, jeśli coś brzuszek Polinkę boli. Życzę siły Kochana! Położna była u mnie 2 razy, 3 raz w pt,żeby zważyć Małą.Ale ona wpada tylko,żeby ważyć, bo jak to określiła, ja już wszystko wiem, a pola, póki co (tfu tfu), bezproblemowa. Goplana, a jak Konradek teraz się czuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rybka dzis badan nie mielismy ale Czarus nie jest juz zolty, nawet lekarz zauwazyl, mam nadzieje ze jutro nas wypusci. Maly ma tak wysuszona skore od lamp ze az mu schodzi wielkimi platami. Je na zadanie i tez mam problemy z cyckamki bo czesto nam przerywaja badaniami i je nie rowno, biedny ma dosyc tych lamp, lubi duzo sie tulic a w inkubatorze nie ma jak przez co mam glosne awantury Helenka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam pytanie do mam karmiących piersią- czy Waszym maluchom duzo sie ulewa po karmieniu. U mnie od tygodnia to nie ma karmienia, żeby się nie ulało mimo noszenia w pozycji pionowej aż do "odbicia". Często mam wrażenie, że po karmieniu całe mleko mu wypływa i go dokarmiam-nie wiem czy w ten sposób go aby nie przekarmiam :( Po duzym ulaniu -po 30-45 minutach karmię drugi raz bo mam wrażenie, że jak mu się uleje to będzie zaraz głodny i nie będzię przybierał na wadze. No a po tym drugim karmieniu to i tak mu się uleje :( Zauważyłam że w nocy prawie mu sie nie ulewa może dlatego że podczas karmienia synek jest półśpiący. A może to wina, że za łapczywie ssie? Często słyszę jak głośno przełyka, łakomczuch jeden :) Mały rozbujał mi tak laktacje, że dziś to mleko w locie "łapałam". Bardzo się cieszę, że tym razem karmienie mi wychodzi, mam mega zaparcie po tym jak mój starszak od 6 tyg. życia przez podawanie mm do 1,5 roku walczył z AZS. dzidzius210 ----------- Anitia gratulacje!!!! ------------- Heelenka to pewnie jutro wyjdziecie :) Dzidzius210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny gdzie jest wpis o tym, że anitia urodziła? Szukam i szukam i znaleźć nie mogę, a tabelkę zmienić chciałam.. U nas już trochę lepiej, coraz lepiej rozumiem swoje dziecko, co bardzo ułatwia mi opiekę nad nim :) Wcześniej trochę na oślep działałam i gdy zapłakał to w ciemno szukałam przyczyny. A teraz idzie nam znacznie lepiej, przez co i sobie i jemu zaoszczędzam nerwów :) Z brzuszkiem trochę lepiej, ale w razie czego to te niemieckie kropelki, które polecacie może nam kupić teść i je przysłać (pracuje akurat w Niemczech). Z tą położną to ręce opadają. Mąż, aż zadzwonił na infolinię do nfz i powiedzieli mu, że nie mogą odmówić mi wizyt patronażowych. No i jeśli chcę to mogę do przychodni zadzwonić i powiedzieć że zamawiam taką wizytę, a oni mają obowiązek wysłać do mnie położną. A i kobieta może korzystać z tego typu wizyt przez cały okres połogu, a maluszek z wizyt pediatry przez pierwsze dwa miesiące. Więc ja sobie zamówię wizytę na poniedziałek, bo mam trochę pytań i wątpliwości. A przecież z każdą pierdołą nie będę latać jak nawiedzona do przychodni. W końcu po coś te patronażowe wizyty są. heelenka- to ładnie synkowi spada bilirubina :) mój po miesiącu wciąż troszkę żółty, ale ponoć tak jest jak karmi się tylko piersią. dzidzius210- u nas też musi być ulanie po każdym karmieniu. Synek ulewa bardzo dużo, gdy je łapczywie. Ale gdy ciumka sobie spokojnie to tylko trochę mu się uleje.. Jak widzę, że będzie szybko jadł, bo jest mocno głodny to robię mu co jakiś czas przerwę. Uspokoi się troszkę, złapie oddech i karmię dalej.. Inaczej to czasami zapowietrzyć się potrafi, żarłok jeden :D Miałam się Was jeszcze zapytać jakie kupki robią Wasze maluszki? Bo mi się wydaje, że po tym espumisanie to takie wodniste są. Idę się ogarnąć, póki Filipek słodko zasnął :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masaya=> Kondzio robi kupki bardzo wodniste. Trochę o konsystencji musztardki, ale sporo w pampersie jest wsiąkniętej, że tak powiem kupkowej wody. O matko!! Ale ja to opisałam!!! :-D ______ Moja położna to nawet mnie do gina do przychodni umówiła!! Powiedziałam, ze nie chce iść do mojego prywatnego, więc zaproponowała, że zarezerwuje mi wizytę w przychodni do kogoś nowego. Dziś zadzwoniła do mnie i podała termin :-) Nawet powiedziała, że jak nie mam z kim dzieci zostawić, to mogę z nimi przyjść, a pielęgniarki mi ich popilnują! :-) ______ Nie ma wpisu, że Anitia urodziła - tez szukałam. Jest tylko, że wybiera się do szpitala. ______ Dzidziuś=> Konnrad ulewa też często, ale niewielkie ilości, tak mu po brodzie pocieknie. A w nocy też tak często karmisz? Może faktycznie powinnaś większe przerwy między karmieniami robić? Nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masaya a widzisz jak pamiętasz że miała mieć cc w zeszłym tygodniu :o żal!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisałam jeden post do południa i widzę że gdzieś go wcięło. xxx Anita ma adwokata na naszym forum :P, myślę że jak będzie chciała to sama napisze, że urodzła, poda dokłdną datę, czy wagę swojego maluszka. xxx Helenka to super że u Was lepiej. Jutro na pewno będziecie w domku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Goplana moj tez jakie kupy robi, lekarz powiedzial ze to normalne, gorzej jakby cala w pieluszke wsiakala Czarli tez ulewa A i wychodzimy dzis :-) helenka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paatkaa
U nas dla odmiany pod górkę i to bardzo. Młody ma przepuklinę pachwowinową, czeka nas wizyta u chirurga i operacja ale to zaraz po tym jak wyleczymy zapalenie oskrzeli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NadzianaOla
Helenko,świetnie,że dziś wychodzicie. Pewnie jesteś przeszczęśliwa:) ------ Paaatka współczuję... Czyli te objawy to nie po szczepieniu tylko zapalenie oskrzeli? Malutki dostał antybiotyk? -------- U nas póki co wszystko dobrze. Ala zdrowa,rośnie, w nocy ładnie śpi. W dzień troszkę gorzej, czasem trudno jej usnąć. Z brzuszkiem na szczęście nie mamy problemów. Raz musiałam jej koperek podać, bo miała mega wzdęcie... aż ubranka na brzuszku się opięły. Ale nie płakała, tylko niespokojna była. tego samego dnia,ale później zwymiotowała i to dosłownie, zaraz po jedzeniu wszystko zwróciła. Ja spanikowana od razu telefon do pediatry,a on mówi,że czasem się tak dzieje i że teraz Małej powinno ulżyć, chyba że się powtórzy,to znaczy,że coś nie tak. Ale na szczęście to był jednorazowy przypadek:) A generalnie jej się nie ulewa,czasem tylko sobie beknie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość- jestem tylko człowiekiem, nie muszę o wszystkim pamiętać. Poczekam z gratulacjami, aż anitia sama zechce pochwalić się nam swoim szczęściem :) anitia- mam nadzieję, że wszystko u Was dobrze i cieszysz się już swoim maleństwem ;) heelenka- super, że już w domku będziecie :) znacznie lepiej się własne dziecko poznaje w domowym zaciszu, no i zawsze tata jest do pomocy ;) A my jutro wprowadzamy się do nowego lokum :) jeszcze sporo rzeczy mamy do przewiezienia i tak po trochu ładujemy w auto i wywozimy.. Dziś śmigamy do teściowej na urodziny :) Malutki kończy dziś miesiąc, więc też może świętować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masaya, możesz dopisać mnie do tabelki jak bedziesz uzupełniać;) Maksymilian, pomorskie 15.02.2014, 3500 waga 60 cm :) Ja tez karmie piersią, ale mały ulewa powiedzmy co drugie karmienie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anitia 32 UK 2 chłopak 04.03.14 Vikiable 33 podlasie 1 ---/--- 06.03.14 Wiktoria95 18 mazowieckie 1 ---/--- 07.03.14 anka_123 28 mazowieckie 1 ---/--- 08.03.14 Emila8200 30 kuj-pom 1 synek 10.03.14 Ninka2222 ?? Kraków 2 Liliana 18.03.14 Mamusie: madziulka123 21 podkarpackie Wiktoria 1460g/46cm 31tc 26.12.13 errteeeee 28 lubuskie Adaś 2900g/52cm 38tc 21.01.14 Paatkaa 24 Śląsk Marcin 3710g/55cm 39tc 24.01.14 słońceeee 33 dolnośląskie synek 3600g/55cm 39tc 25.01.14 mamamama2 30 podkarpacie Oluś 3700g/56cm 39tc 29.01.14 mamaAnusi 34 podlaskie Diana 3200g/56cm 37tc 30.01.14 tamisia 28 mazowieckie Franio 3500g/53cm 39tc 31.01.14 NadzianaOla 23 war-maz Ala 3400g/54cm 39tc 01.02.14 joanna6950 26 Podlasie Maja 3400g/53cm 40tc 01.02.14 lulika 31 łódzkie Patryk 3110g/54cm 38tc 07.02.14 Kalina82 31 mazowieckie Mikołaj 4000g/56cm 38tc 11.02.14 Zielonaoliwkaa 28 lubelskie 2 Milenka 3250/54cm 38tc 11.02.14 Goplana pomorskie Konrad 4000g/58cm 38tc 13.02.14? Masaya 23 kuj.-pom Filipek 3230g/56cm 38tc 14.02.14 Mamka222- pomorskie Maksymilian 3500g/60 cm 15.02.14 dzidzius210 32 zachodniopom Mikołaj 3150g/54 cm 39tc 17.02.14 brzuchowata84 30 podkarpackie Krzysztof 3320g/55cm 40tc 20.02.14 truskava90 23 pomorskie Amelia 3000g/53 cm 41tc 23.02.14 podwójna77 śląskie Julian 3910g/56cm 40tc 24.02.14 RybkaPlum 29 Poznań Pola 3850g/57cm 41tc 28.02.14 35plus x x Przemuś 3720g/53cm 39tc 02.03.14 Anawa 33 podlaskie Julcia 3320g/57cm 40tc 05.03.14 Heelenka 22 Wrocław Cezary 3290g/51cm 40tc 06.03.14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matko, od rana usiłuje do Was coś napisać:( nie da się. Mały śpi mi tylko na zewnątrz:( padam na twarz kobiety. Jeszcze M wrócił od wczoraj do pracy i w sumie niewiele pomagał, ale jak już nie wydalalam fizycznie to chociaż ponosił malego klocusia. W weekend ma padać, chyba sobie w głowę strzelę:( W nocy sie ok 2 wybudza na ponad 2h. Wiedziałam, że dzień matki kiedyś się skończy, ale dlaczego tak szybko? Z drugiej strony wole to niż kolki starszaka. ----- Paatkaa - no to Was doświadczyło:( wracajcie szybko do zdrówka:*. A ta przepuklina to wrodzona? --- Heelenka - super:) :* uczcie teraz siebie na spokojnie:). --- Anitii ja pogratulowałam, bo myślałam, że przegapiłam przez to roztargnienie z niewyspania. Wczoraj wsio bez przypraw gotowałam :D. --- Któraś o smoczek pytała - u nas silikonowy Avent, chicco nie chciał. kauczukowego. Ogólnie łapie, ale tylko jak już mega zmęczony i objedzony po korek. --- Położna była wczoraj 3 raz i zapowiedziała sie jeszcze raz za 2 tygodnie. Szwy mi nie schodzą:( rana nie zagojona, ale w sumie mało dokucza więc ok:). I jak u Goplany, położna też mi do internisty chce wyciągać kartotekę, ale cisnienie wreszcie spada. Już 1x dziennie biorę lek. Po weekendzie odstawiam jesli na zmianę pogody nie zareaguję:) --- Goplana - Ty do tego dziada za przeproszeniem to już chyba nie pójdziesz?:) Zerknij w tabelkę proszę czy dobrą datę wpisałam, bo ciągle z pytajnikiem widnieje:) --- Dzidzius - mój nie ulewa, no chyba, że sie przeje i przygniecie, ale to rzadkość. U nas zmorą jest jego zaciąganie pokarmu do nosa:( charczy okropnie, Woda morska odrobine pomaga, ale odrobinę, do tego walczymy z paskudną żabą na języku. Na razie wg położnej domowym sposobem. --- Rybka :* :) --- Lulika - jak zdrowotnie? Patryk spokojny? Mamamama2 - co u Was? W domu z Olusiem mam nadzieję? Znajomi twardo dla Was 1% rozliczają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paatkaa
Dziewczyny macie jakieś sposoby jak takiemu maleństwu podać antybiotyk w zawiesinie? Ręce mi opadają...Pierwszą dawkę fajnie wziął, kolejnej już nie chciał...wypluł prawie wszystko. Jadę zaraz do apteki, może strzykawką będzie lepiej? Spróbuję kolejną dawkę w ten sposób podać. Bo już mam wizję zastrzyków i szpitala przed oczami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze z mlekiem wymieszaj? Dziewczyny,pozwolilam sobie zajrzec i podczytac;) ale ten czas szybko leci,nawet sie nie obejrzycie,a tak jak ja bedzie szykowac przyjecie z okazji pierwsych urodzin:) wzielo mnie na wspomnki,dokladnie rok temu o tej porze siedzialam na porodowce i podlaczali mi oksy,a za 10 h juz moj szkrab byl na swiecie. Jak was podczytalam,to przypomnialam sobie jaka ja bylam zestresowana i zmeczona,jak czekalam kiedy synek urosnie i stalo sie to strasznie szybko,jestem w szoku,ze juz jest taki duzy i czasami tesknie za takim noworodkiem. Wiec myslenjuzbo nastepnym;) a tak do 3 miesiecy po porodzie mowilam,ze nigdy wiecej dzieci;) Pozdrawiam mamy marcowo lutowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podwojna u nas troche lepiej ale nadal stado lekow bierzemy... ale dobrze ze widac poprawe.....do por. hematologicznej jedziemy w maju wiec do tego czasu bedzie mi to gdzies z tylu glowy siedzialo..:-( A Patryk tez smokiem gardzi...mleka z butelki nie chce wiec jak jade w teren musze wybiera ladne dni bo tylko na spacerku jest pewnosc ze nie bedzie szybko jesc wolal. Wspolczuje ci z tym spaniem tylko na dworzu..moj z jedna drzemke w domu zaliczy a i tak nie wiem w co rece wlozyc...jak ostatnio mial dzien bez spanie to zastanawialam sie jakim sposobem na kibelek skoczyc..bo z niego ciezki przypadek..po chwili placzy zaczyna sie zanosic tak ze powietrza zlapac nie moze..wiec przetryzmac go nie idzie...:-( Dziewczyny dzieki za wsparcie Buziaki dla was. Golpano wiem co przezywasz jesli idzie o zdrowie synka ale bedzie dobrze zobaczysz. Diagnoza i leczenie byly szybko to dziala na plus. moj brat mial zapalenie opon mozgowo rdzeniowych wiele lat temu i wyrosl z niego kawal zdrowego chlopa Patka ja podawalam przez smoczem sam bez butelki jak mozna bylo to mieszalam z mlekiem...a strzykawka tez mozna skieruj ja w strone policzka ja tak robilam i szlo dobrze.. kurcze a kiedy wam to zapalenie wysyko..byly jakies objawy....? Postaram sie nadrobic zaleglosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, my już w domku, mały jak nie moje dziecko ze szpitala, obudził się w nocy tylko raz na cyca :) zauważyłam że przez szpital chce abym była ciągle obok więc go odzwyczajam. Chciałam się wyspać więc spał z nami w łóżku ale dziś będę walczyć z łóżeczkiem Patka trzymaj się, współczuje i dużo siły i zdrówka życzę, ja mojemu leki bo dostał podaje w butelce i pije, chociaż na początku nie chciał, rozrabiam z glukozą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas dzisiaj straszny wiatrzysko, więc spacer darujemy. Po południu jedziemy do moich rodziców i zostajemuy do jutra, a jutro na imieniny teściowej. xxxx Paatkaa współczuje, czyoprócz gorączki twój mały pokasływał? xxxx Goplana Mikołaj robi strasznie luźne, żółte kupki, normalnie co godzina kupa, a nawet jak przyśnie na 2 to jak go przebieram to kupa w pampersie jest, więc pewnie jakiś czas śpi w niej. Czytałam że to w drugim miesiącu mija, więc czekam na ten dzień. Od wczoraj ma całą czerwoną pupę, walczę maściami i mąką ziemnaiczaną. xxxx Masaya nie ma to jak na swoim. Na początku czuje się trochę taką pustkę, ale teraz nei wróciłabym do mieszkania z rodzicami :) xxxx Podwójna, położna zdjęła mi szwy, czemu tobie tylko ponadcinała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lutowamama
Słuchajcie, jak jest u Was, jaj zasypiaja Wasz dzieciatka? Moj synek tylko na recach kolysany lub przy cycu( ale tak to raczej tylko w nocy). A tak w ogole to jak wyglada Wasz dzien? Moj synus to straszny maruda, caly czas wymaga noszenia na rekach. Tylko chwile polezy na lozku. A tak wiekszosc dnia albo spi albo je albo jak nie spi to placze bo domaga sie noszenia;( troche go przyzwyczailismy przez te wieczorne kolki. Przy kolkach innego sposobu nie ma a usmiezenie bolu, tylko noszenie i przytulanie. W nocy wybudza sie na poczatku co 2- 2,5 h a potem juz co 1-1,5. Zarlok jeden! Ciezkie dni mamy! Milosc do maluszka nas trzyma na silach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paatkaa
Co do objawów to dzień po szczepieniu zaczął pokaszliwać i kichać. Z dnia na dzień coraz bardziej. Próbowałam odciągać nosek z myślą, że ma katar ale absolutnie nic nie było. Okazjonalnie słyszałam takie charczenie w nosku i gardełku. Wszyscy mówili mi, że to nic złego, że pewnie organizm tak zareagował na szczepienie ale ja mimo to zarejestrowałam nas do lekarza. I miałam rację. Inhalujemy się no i ten antybiotyk. Wczoraj w południe super przyjął z łyżeczki. Wieczorem nie chciał w ogóle już. Pluł. Próbowałam ze smoczka z butelki ale niestety zawiesina jest za gęsta i mimo, że ciągnął to nie płynęło. Dodałam do mleka ale niestety... nie zjadł. Bo mało bardzo je. Dziś ze strzykawki pociągnął. Jak na razie jego jedzenie też ciutkę się poprawiło ale dalej jeszcze mi kicha i kaszle, choć mniej. Wydzielinę z noska udaje mi się od czasu do czasu odciągnąć więc może coś się dzieje pozytywnie. Powiedzcie mi jeszcze, bo ja już sama nie wiem i strasznie mnie każdy jego ******artwi. Czy coś w rodzaju śmiechu typu "hehehe" wydawanego gdzieś tam z gardełka lub nawet bez ruchu warg to coś normalnego? Lub zakaszle 2/3 razy i na koniec krzyk. Odczytuję to jako irytację kaszlem ale teraz już sama nie wiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patka=> antybiotyk tylko ze strzykawki. Ja do tej pory moim tak daję, bo precyzyjnie odmierzę i wiem, że młodszy nie ma mozliwosci wypluć. Te dźwięki to może kaszel? Z racji zapalenia oskrzeli? _____ Podwójna=> idę d gina na NFZ w ciemno do lek., do której mnie połozna zarejestrowała. Współczuję nieprzespanych nocy i niespokojnych dni. A! Twój tekst "objedzony po korek" wszedł na stałe do mojego słownika :-D 😘 ______ Lutowa mamo=> u mnie w dzień bywa różnie. jeszcze niedawno prawie cały czas spal, ale od 2 dni w dzień robi króciutkie drzemki - przy cycu lub bujany w wózku. Za to noce są spokojne, bo po karmieniu zasypia od razu odłożony do łóżeczka :-) i aż się boję, kiedy mu sie to znudzi ;-) _____ Masaya=> no to duże zmiany u Ciebie - dzidzi i mieszkanko :-) my tak 5 lat temu mieliśmy :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lulika - cieszę się, że jest lepiej:) 👄 trzymam kciuki, żeby dobrze wszystko było. jakis czas temu moja przyjaciółka przeżywała to co Ty, na szczęście na straszeniu się obylo. U Was mam nadzieję to tylko kontrola dla spokojności i tyle. Z tym spaniem to katastrofa jest. Dobrze, że mam ogródek, bo mogę wystawić bączka pod okno z nianią elektroniczna i cokolwiek zrobić, ale już nie odeśpie ani chwilki. Dzisiaj lepiej jednak było, noc taka sobie, ale dopołudnia grzecznie spał a ja razem z nim:). --- Paatkaa współczuje choróbska, ale na szczęście szybko wyłapane, a leki tylko strzykawką. A dźwięki albo choróbsko albo pierwszy smiech:) ---- Goplana - cóż poradzić:) korkowy tak lubi:) cieszę się, że się przyjęło:) ---- Masaya - udanej przeprowadzki:* --- Kalina - ja te szwy mam okropnie wbite w skórę:( musza się wykruszyć. --- Spokojnej i przespanej Kobiety życzę:) i szybkiego rozwiązania dla nierozwiązanych:) lece może uda sie wziąć prysznic:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej dziewczyny od wtorku jestem mama. Moj maly dzis w nocy budzil sie do cycy co godzine,a w dzien spi po 2-3godziny. Czy to normalne ze w nocy je wiecej? Co robic?noc praktycznie nie przespana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kalina współczuje, ja małego w nocy musiałam dziś budzić na cyca powiedzcie mi gdzie kupiłyście fride? w rosmanie są jednorazowe, a końcówek wymiennych nie sprzedają. Małemu ciężko się oddycha, a gruszka za duża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podwójna77 Na charczenie i katarek inhalacje z solą fizjologiczną. Miałam ten sam problem z synkiem, dwa dni temu zakupiłam taki inhalator i widzę kolosalną różnice. Lepiej śpi i nie słychać tego świszczenia. Ja mam Phillipsa Family ale jest pewnie masa innych marek. Bardzo polecam. Zazdroszczę ogródka, w ładną pogodę jest na wagę złota, duża przewaga domu nad mieszkaniem:) Lutowamama Maksiu (4 tygodnie ma) śpi w dzień różnie, zazwyczaj ma 3 drzemki około 8.00 do 10.00 potem około 13.00 do 14.00 i wieczorkiem 17.00 do 19.00 Kiedy zaśnie około 20.00 budzi się 22.30, 00.30, 2.00, 4.00, 5.00, 6.30 wstaje i od nowa:) Czasami jest w nocy jedna pobudka więcej, także nie martw się, nie jesteś osamotniona w nieprzespanych nockach;) Niektóre mamy mają więcej szczęścia z tym spaniem, mówi się trudno;) Na szczęście zasypia w swoim łóżeczku 2 na 3 razy bez problemu ze smoczkiem. Trzeba uważać, z tym zasypianiem przy cycku, bo potem jak się wybudza nagle w swoim łóżeczku to jest zdezorientowany, gdzie mama? Co ja tu robie? ;) I jest wycie w łóżeczku, także nigdy na śpiocha nie wkładam, żeby wiedział gdzie zasypia:) Gość- Moj synek sypial identycznie przez pierwsze półtorej miesiąca potem śpi o wiele mniej w dzień i zacznie Ci sie wybudzać co 2,5 godzinki. Jesli Twoj sie budzi co godzine i tylko chwilke niunia cycka, nie je efektywnie to znaczy że raczej ma potrzebę ssania i nie jest głodny, proponuję co drugą godzine podawać mu smoczka zamiast karmić. Wierz mi, że następnej nocki bedą dłuższe przerwy miedzy pobudkami, sprawdziło się u mnie. Jak się boisz możesz na początek zastąpić tylko jedno nocne karmienie na smoczka na próbę i zaobserwujesz efekty następnej nocy. Masaya- Dzieki za dodanie do tabelki;) Paatkaa Ten kaszel i dziwne dzwięki to nie jakiś problem z oskrzelami? Może płacze bo kaszel sprawia mu ból? Jak masz inhalator to są jakieś płyny na oskrzela bez recepty może pomogą? Byłaś z tym u pediatry?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odnośnie tych szwów to ja też miałam podcięte, tak mi powiedział położna która to robiła dwa dni później. Wbił mi się tak że gdy mi go wyciągała to aż podskoczyłam, a w koło jak to ujeła zrobiła mi się odleżyna,ja bym bardziej nazwała to odparzeniem, ale to przez to że w szpitalu nawet nie było jak iść siku.. starałam się i tak w każdej wolnej chwili podmywać. Już mi to zeszło, szew w środku siedzi i nie uwiera za to jakby tak ciągneły mnie te szwy wewnętrzne w całym tym porodzie najgorsze było dla mnie szycie i ból z tym związany, beznadziejna ta moja szyjka, puścić do samego końca nie chciała :( lecę mlekoman się budzi:D dziś na lutówki zdjęcia wrzucę Masaya, dlaczego się przeprowadzacie? sorry musiałam ominąć wpis, a teraz już nie znajdę mój wcisnął małemu smoka :) z tych walizek z aventu i ciągnie :) o wiele mi z tym lepiej i lżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paatkaa
Mamka, mój mały ma zapalenie oskrzeli więc może te dźwięki faktycznie tym spowodowane. Dziś już chyba trochę lepiej, za dwa dni kontrola. Jeśli nic się nie zmieni idziemy do szpitala. A inhalacje robimy. Kupiłam specjalnie inhalator z MICROLIFE bardzo zadowolona jestem. Mamy specjalne leki przez pediatrę przepisane. Sól fizjologiczna, pulmicort i jeszcze jeden lek no i antybiotyk - strzykawka i herbatka sprawdzają się super. Za to przepuklina pachwinowa bez zmian, w przyszłym tygodniu wizyta u chirurga... :( mam dość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale nam się pogoda zepsuła...A tak już fajno było:/ Helenka, witaj w domciu:D Goplana, zazdroszczę ogródka...My to się kisimy w bloku... Patka, ojojoj, ale Wam się porobiło...Nie dziwię się,że masz dosyć:/// Życzę zdrówka Marcinkowi, a Tobie duuużo siły... Wiecie,że moja Mała miała ból brzuszka przez ostatnie dwa dni i się zastanawiałam od czego...Wpadłam na to,że właśnie od 2 dni jem bułki pieczone na drożdżach...Zapomniałam,że drożdże podczas karmienia niewskazane.W każdym razie odstawiłam i spokój.Polinka śpi od 21 do 4 rano:D Potem cycek i do 6 kima.Potem 1,5 godz czuwania i śpi dalej;D Mąż właśnie po Teściową pojechał, bo przybywa na tydzień.Jutro B wraca do pracy i cały dzień go nie będzie, bo ma jakieś ważne zlecenie...A za tydzień przylatuje moja Mamusia:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×