Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

bede dziewica do slubu

Polecane posty

Gość gość
Są faceci potrafiący czekać, ja mam takiego. I to nawet dziwnie wygląda, bo to ja czekam na niego, bo to on jeszcze nie chce zaczynać. :) Jest prawiczkiem, ja też jestem dziewicą i chociaż rozpoczęcie współżycia w tej chwili by mi nie przeszkadzało, nie nalegam. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jesteśmy zwierzętami, więc potrafimy czekać- my-człowieki :) Pytanie tylko "po co"? Seks jest dopełnieniem miłosci, jeśli kogoś sie kocha chce sie z nim byc jak najblizej. Wiec dla mnie takie "czekanie" nie wiadomo na co jest dziwne. Ale co kto lubi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Pasztetowa
Napisalam ze nie wielu jest takich Tobie sie widocznie udalo 90% mezczyzn nie jest juz prawiczkiem przed 20 rokiem zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkatematu
Jezeli bede go kochac calym sercem to w lozku tez na pewno nam sie bedzie ukladac. Zreszta aby sie poznac takze pod wzgledem fizycznym trzeba rozmawiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Pasztetowa
A ja moze i chcialam poczekac... ale pokusa byla wiksza kochalam pierwszego partnera i myslalam ze to juz ten bylam z nim 2 lata ... teraz jestem 3 z narzeczonym sex super dopelniamy sie w kazdej kwestji i to on bedzie moim mezem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a dlaczego seks po ślubie jedynie to jakaś wartosć? Bo potraficie się powstrzymać? Ktos tu słusznie zapytał: po co? Seks jakis brudny ma być, czy o co chodzi? Dla mnie to całkowicie naturalne jak ludzie sie kochają, ze kochają sie też fizycznie. Nie znam zadnego meżczyzny ani kobiety, którzy czekaliby do słubu. Moim zdaniem tacy ludzie mają cos z psychiką, naprawdę. No chyba, ze względy religijne, ale autorka nic o tym nie napisała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Pasztetowa
autorkatematu Jezeli bede go kochac calym sercem to w lozku tez na pewno nam sie bedzie ukladac. Zreszta aby sie poznac takze pod wzgledem fizycznym trzeba rozmawiac. x x Uwierz mi ze to nie tak pieknie wyglada do konca. On moze miec inny temperament moze mu sie spodobac ostry sex w kazdje pozycji w roznych miejscach nie tylko w domu. A tobie spokojny namietny sex. Nie wesz i nie mozesz sie na ten temat wypowiadac do poki tego nie sprobujesz. To tak jak ja bym miala mowic ze miec dziecko to pestka - nie mam dzieci nie wypowiadam sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkatematu
Tak. Przede wszystkim wzgledy religijne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mi się zdaje je je
ale autorka i tak tylko teoretyzuje. z nikim obecnie nie jest. przypomniało mi się że mój były chciał czekać, ale nie na ślub tylko bóg jeden wie na co, uważał się za ,za młodego, ale w sumie bardzo dobrze, bo musiałabym mu odmówić. tamten nie był właściwy. obecnego kocham naprawdę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Pasztetowa
autorkatematu Tak. Przede wszystkim wzgledy religijne. x x Chyna ze chodzi o wzgledy religijne to rozumiem... Ja tez jestem wierzaca i praktykujaca ale chyba mam za slaba wole i za bardzo kocham swojego partnera i porzadam go aby z nim sie nie kochac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkatematu
Z checia bede w lozku eksperymentowac. Nie mialam z tym do czynienia, wiec bede chciala sprobowac wszystkiego z mezem. Najwazniejsza jest rozmowa. Po drugie - czesto jest tak, ze ludzie maja super seks a i tak sie rozchodza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mi się zdaje je je
okej. ja chyba znalazłam faceta który jest dość dobry bym chciała by był on i tylko on. ale jak myślisz ile facetów wgl zasługuje na bycie wyjątkowymi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Pasztetowa
Ja nie ma zamiaru nokogo do nieczego namawiac. :) Podziwiam .... Ja nie bylam dziewnica jak poznalam mojego drugiego chlopaka ale wiem ze go kocham i nie moglabym bez niego zyc. zgadzamy sie ze soba w kazdej kwestji, porzadamy sie i za pare miesiecy slub :) Zycze wam dziewice szczescia i oby bylo u was tak jak sobie planujecie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorka tematu gada jak potłuczona i nie chodzi mi o jej dziewictwo (to jej sprawa), ale o tym, że już po ślubie będzie super sex i to tylko dlatego, że czeka, wiele par długo się dociera pod tym względem i nie jest od razu wszystko pięknie, idealnie. Ile ty masz lat? 15?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko, ale skad wiesz, ze będziesz chciała w łóżku eksperymentować? Skoro jesteś jeszcze dziewicą...Co zrobisz jak sie okaze, ze Twój maż potrzebuje do gry wstepnej (jak wiekszosc meżczyzn) np. seksu oralnego, a Ciebie męski członek będzie brzydził? A co zrobisz jak Twój maż bedzie potrzebował seksu raz na miesiac a Ty czesciej? Religia uważa onanizowanie sie za grzech. Zastanow sie nad tym, bo zyjesz w świecie iluzji, wypowiadajac o seksie którego jeszcze nie uprawiałaś, ale juz wiesz, ze dopiero po ślubie... Seks to podstawa dobrego zwiazku, nie gadaj, ze ludzie, którym jest bosko w łóżku sie rozstaja- bo nigdy w to nie uwierzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Pasztetowa
autorko, ale skad wiesz, ze będziesz chciała w łóżku eksperymentować? Skoro jesteś jeszcze dziewicą...Co zrobisz jak sie okaze, ze Twój maż potrzebuje do gry wstepnej (jak wiekszosc meżczyzn) np. seksu oralnego, a Ciebie męski członek będzie brzydził? A co zrobisz jak Twój maż bedzie potrzebował seksu raz na miesiac a Ty czesciej? Religia uważa onanizowanie sie za grzech. Zastanow sie nad tym, bo zyjesz w świecie iluzji, wypowiadajac o seksie którego jeszcze nie uprawiałaś, ale juz wiesz, ze dopiero po ślubie... Seks to podstawa dobrego zwiazku, nie gadaj, ze ludzie, którym jest bosko w łóżku sie rozstaja- bo nigdy w to nie uwierzę x x x Mylse ze powiedzialas juz wszystko ! Nie trzeba wiecej tlumaczyc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkatematu
Nigdzie nie napisalam, ze bedzie idealnie. Po prostu wychodze z zalozenia, ze jezeli kogos pokocham tak prawdziwie, zaufam w 100%, bede w nim widziala partnera na cale zycie to w lozku tez sie dogadamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak mi się zdaje je je
wiesz ile tu jest tematów ludzi którzy są z ludźmi których kochają , którym ufają a mają nieudane życie seksualne a właściwie prawie go nie mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Po prostu wychodze z zalozenia, ze jezeli kogos pokocham tak prawdziwie, zaufam w 100%, bede w nim widziala partnera na cale zycie to w lozku tez sie dogadamy." x x widac, że dziewica i rozum niedojrzały :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pani Pasztetowa- no ale mam racje przecież. Sorry, ale większosc problemów w zwiazkach wynika ze niedopasowania seksualnego. Z innych oczekiwań w tej materii, innych potrzeb, innego libido. Moim zdaniem totalna głupotą jest ślubować miłosć aż do smierci, nie wiedząc jaki jest "ten jedyny" w łóżku, jakie ma potrzeby, oczekiwania... Jak sobie np. pomyslę, ze trafiłabym na faceta, który minetki nie zrobi, anal uważa za zboczenie i dla niego seks tylko raz w miesiacu po ciemku, chyba sobie w łeb strzeliła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkatematu
Dobrze, skrytykowalyscie mnie, ale ja i tak zdania nie zmienie. Troche chyba przesadzacie i robicie ze mnie jakas nawiedzona fanatyczke. Dlaczego mialby mnie brzydzic meski czlonek? Jestem normalna kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Pasztetowa
gość Pani Pasztetowa- no ale mam racje przecież. Sorry, ale większosc problemów w zwiazkach wynika ze niedopasowania seksualnego. Z innych oczekiwań w tej materii, innych potrzeb, innego libido. Moim zdaniem totalna głupotą jest ślubować miłosć aż do smierci, nie wiedząc jaki jest "ten jedyny" w łóżku, jakie ma potrzeby, oczekiwania... Jak sobie np. pomyslę, ze trafiłabym na faceta, który minetki nie zrobi, anal uważa za zboczenie i dla niego seks tylko raz w miesiacu po ciemku, chyba sobie w łeb strzeliła x x Tak staralam sie to wytlumaczyc ale zostalam nazwana glupia. Tak jak napisalam 80% jak nie wiecej par patrzy na to czy pauja do siebie pod wzgledem lozkowym. Nawet po slubie jest powiedzenie nadejdzie godzina pogodzi piezyna. Niestety pod ta piezyna tez musi byc dobrze jezeli nie to d**a blada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pani pasztetowa- to ok :) Autorko, a kto Cie krytykuje? Przecież to Twoje zycie i Twoje wybory. Ja z Toba sypiać nie będę :) A dlaczego miałby Cie brzydzic meski członek? Odpowiem Ci pytaniem: widziałaś kiedys takiego " na żywo", w stanie wzwodu? Dotykałaś? Wiesz, ze potrafi się "ślinic" przed pełnym wytryskiem? Sorry, ze tak dokładnie piszę w końcu dziewicy, no ale rozwala mnie Twoje podejście :) Dorabiasz do tego seksu jakąś dziwną ideologię, że jeden meżczyna to coś pięknego, że będziesz tylko dla niego, że wystarczy rozmowa... O seksie się nie rozmawia tylko sie kocha z ukochaną osobą. Jeśli jesteś religijna to ok, nie mieszam się- siła wyzsza. Ale za duzo piszesz o tym jakie to piękne, żebym mogął uwierzyc, ze tylko o religie tu chodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość150
a niech sobie będzie tą dziewicą :D jeszcze nikt się nie nauczył na cudzych blędach ;) niech sama się sparzy (no chyba, że trafi na faceta o takich samych upodobaniach i takim samym temperamencie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko jesteś naiwnym dziewczątkiem, któremu nawkładano do głowy zasady, które Tobie się spodobały. I wiesz, nawet urocza jest ta twoja naiwność, aż się człowiek uśmiecha jak to czyta. Tak jak się uśmiecham jak mnie 3 letnia córka przekonuje, że wie wszystko o komputerach. Dobrze, fajnie, że się szanujesz ale zapamiętaj-seks jest piękny a nie brudny i grzeszny. I nie tylko ten małżeński. Seks z osobą którą się kocha jest piękny a ślub niema tu nicdo rzeczy. Natomiast sztuczne powstrzymywanie sięprzed nim jest głupie wg mnie bo największa namiętność rodzi się na początku związku (i nie mówię tu o tygodniu ale ogólnie o początku) i ta namiętność zostaje na zawsze w sercui nigdy później nie jest tak intensywna za to często gdy w związku pojawia się kryzys to wspomnienia z tego okresu często pozwalają przywrócić dawne uczucia. A jak czekasz do ślubu to już nie ma tej namiętności. Kiedyś to miało sens jak ludzie mieli po 17-20 lat jak brali ślub. A teraz? Nawet po 2-3 latach związku nie ma już tej pierwszej iskry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
matka zona- w pełni sie zgadzam, ładnie napisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkatematu
Wiedzialam, ze bedziecie mnie krytykowac i usilnie probowac zmienic moj swiatopoglad, niestety, a moze stety to niemozliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to po co zakładałaś ten temat? Bo nie bardzo rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkatematu
Wszystko napisalam w pierwszym poscie. W sumie to wiekszosc mnie skrytykowala, ale pojawily sie tez przychylne komentarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dowiesz się nigdy
infantylna jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×