Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

prawo jazdy POMOCY

Polecane posty

Gość gość

koncze kurs na prawo jazdy, zostalo mi jeszcze 6h do wyjezdzenia... znam zasady, jak mysle o jezdzie wydaje mi sie prosta... jednak jade jade (dzis np 1,5h bez zadnego bledu), a potem robie jakas idiotyczna glupote, ktora bez interwencji instruktora zakonczylaby sie niebezpiecznym wypadkiem. lapie juz powoli dola i zastanawiam sie, czy to jest normalne. czy wy idac na egz jezdziliscie juz bezblednie, czy bledy sie zdarzaly i to byla troche kwestia szczescia, czy sie uda, czy nie? ja tak szczerze, to nawet jakbym teraz zdala po prostu balabym sie usiasc za kolkiem, balabym, sie, ze sobie czy komus zrobie krzywde. jednoczesnie zewszad slysze ze naucze sie jezdzic juz jak bede jezdzic sama i mam sie nie przejmowac, ze sie myle... jak to jesr?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
każdy popełnia błędy ze mna jechał kolega i to 2 tyg. przed egzaminem instruktor kazał mu jechać na rondzie w lewo a ten przy samym wjeździe skręca w lewo ,,,strach sie bać hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamiętam swoje 2 ostatnie godziny jazdy przed egzaminem? zachowywałam sie za kierownicą gorzej niż za pierwszym razem ;) sam kurs uczy Cie podstaw, naprawdę jeździć i zachowywać się na drodze jak kierowca uczysz się już sama, później także spokojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a moja znajoma zapytała instruktora co to za światło bo nie pamieta i nie wie co robić,a on do niej --to dla tramwai co cię to interesuje haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tak szczerze trace juz cierpliwosc... nawet nie wiem, czy bym chciala teraz zdac ten egzamin, bo naprawde boje sie, ze kogos zabije. a powiedzcie mi, po egz, ze swiezym prawkiem... to jezdziliscie sami wszedzie? czy prosiliscie kogos o pomoc (zawsze mozna zaciagnac reczny bedac pasazerem :)), a moze unikaliscie okreslonych miejsc, godzin? naprawde sie boje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez kończę kurs na prawko i do tej pory jeździłam dobrze ale 2ostatnie godziny jazdy i w tym egzamin wewnętrzny z jazd to robiłam takie głupoty że jak bym po raz pierwszy wsiadła do samochodu ,mó instruktor był zszokowany ,nie zaliczył mi ,dostałam jakiegoś malpiego rozumu ,jak skręcałam w prawo to miałam zielone ,ale coś mi sie pomieszało bo zaraz było przejśćie dla pieszych i było czerwone wiec ja sie zatrzymałam ,a on do mnie czego sie zatrzymuje ,a ja mówie żę pieszy ma czerwone ,on sie roześmiał i mówi tak pieszy ma czerwone i powinien stać a ja mam jechać ,nie tylko ty tak masz moje koleżanki tez robią głupoty nie wiem jak ja zaliczę te jazdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ach,trzeba mieć szczęscie żeby od razu zdać,ale jest szansa.Najważniejsze być na luzie,i wiem że to trudne.Ja zdałam za 5.razem.4 razy się denerwowałam,za 5.olewka i luz i zdałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bałam się jechać po zdaniu na miasto-sama...,w drodze powrotnej wstąpiłam na zakupy i okazało się że nie mam portfela z dokumentami,pierwsza jazda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, przed egzaminem nie umiałem jeszcze dobrze jeździć, a zdałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja wyjeździłam 30h i nie moge zdać egzaminu wewnętrznego bo robie też takie głupoty że głowa mała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a skąd jesteś gościu z 9.45

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×