Gość this way Napisano Listopad 19, 2013 Jak uwierzyć w siebie kiedy niczego się w życiu nie ma? Ani mieszkania, ani własnej rodziny ani dobrej pracy? Jak byłam mała, a potem nastolatką, to nie miałam możliwości rozwijania swoich zainteresowań, bo musiałam kryć się z mamą przed ojcem. Życie w ciągłym strachu (bił nas) i zagrożeniu wyrobiły we mnie tylko umiejętność radzenia sobie tylko z takimi sytuacjami. Absolutnie nie wierzę, że warto w coś się zaangażować, bo i tak przecież się nie uda... Jestem wykończona tym wewnętrznym, narzucającym się samoczynnie schematem działań :( Terapie nie pomogły, ale też nie wierzyłam w nie. Czy są osoby, które to pokonały? Jak? Podzielcie się... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach