Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sara12333

krepująca sytuacja

Polecane posty

Gość sara12333

Jestem z chłopakiem już ponad rok,a znamy się od podstawówki oboje mamy po 17 lat,mój problem polega na tym,że dotąd spotykaliśmy generalnie u mnie w domu(mieszkam z dziadkami) ponieważ jesień/zima więc jest zimno i nie mamy gdzie chodzić,ale mojej babci to nie odpowiada ....ciągle ma problem,nie chce zeby on przychodził ,nie akceptuje tego związku nie przez chłopaka tylko po prostu nie chcę żeby on przychodził do domu...dzisiaj bez pukania weszła do domu (byla godzina 16) i z wielkim oburzeniem ile on tu jeszcze bedzie siedział ,że ona sobie nie życzy itp...boże jaki wstyd mi było przed chłopakiem...ale on to rozumie ,bo taka sytuacja była niejednokrotnie już.Tylko po prostu nie wiem gdzie ja mam się w takim razie z nim spotykać???jeszcze teraz jak będzie zima?:( u niego w domu jest tak samo jak u mnie jego ojciec ma takie podejście jak moja babcia ,więc u niego też nie ma szans...nie chcę sobie psuć związku tylko dlatego ,ze nie będziemy mieli się gdzie spotykać....a widujemy się praktycznie codziennie lub co dwa dni.ktoś miał lub ma podobnie?pomóżcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślałem, że ja miałem problemy w wieku 17 lat ale teraz widzę , że to były błahostki.... Macie piwnice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o co ci chodzi?po co odpisujesz w ogóle jak nie pomagasz tylko się z tego smiejesz?może dla ciebie to nie jest problem ale dla mnie jest ciekawe co ty byś zrobil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z jednej strony musisz mnie zrozumieć, że trochę zabawne to jest :-P Z drugiej jakbym miał taki problem to sam nie wiem co bym zrobił. Pewnie ponegocjował z dziadkami, wytłumaczył jaka jest sytuacja. Lubicie się i chcecie razem przebywać. Oczywiście argument , że nie chcecie się gdzieś włóczyć po mieście , że w domu jest bezpieczniej itd. Na pewno da się dojść do jakiego konsensusu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem w zasadzie rozumiem,że jest to trochę zabawne ,nie jest to wielki najważniejszy problem ,ale po prostu jest do nie komfortowa i frustrująca sytuacja ,a z dziadkami rozmawiałam nie raz..mówią,że okej ,że może siedzieć do tej i do tej godziny a za chwile znienacka wchodzi babcia i robi awanturę.Dodam,że jak na swój wiek to nie sprawiam żadnych kłopotów,nie szlajam się nigdzie ,nie pije,nie pale nic ,tylko spotykam się z chłopakiem a tak to ciągle w domu siedzę,no ale cóż dalej źle ;) ciekawe co by zrobili jakbym zaczęła imprezować i w ogóle nie wracać do domu ,chyba tak zrobię ...;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przeciesz nie mozesz zrezygnowac ze zwiazku tylko dlatego ze rodzinie sie nie podoba. Wszystkich nie zadowolisz, zreszta rodzina nie zawsze wie, co dla ciebie lepsze. na poczatek sproboj porozmawiac delikatnie, zapytac i starac sie zrozumiec na czym polega problem -- czy moze boja sie o Ciebie? Moze dal im jakies powody do niecheci? Czescia problemu jest pewnie to, ze jest to ich dom i oni tez maj prawo i potrzebe prywatnosci i chca byc sami.Jesli tak, to zrozumiale. A moze po prostu maja glupie uprzedzenia. Ty sama na pewno w glebi duszy wiesz, czy twoj chlopak jest godny zaufania. Jesli rodzina nie potrafi logicznie uzasadnic, dlaczego maja problem, to rob swoje, spotykaj sie z nim w kafejkach, u przyjaciol, w kinie itd. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz , może im chodzi o to że to jest za często ? .. Może ustalcie że raz wtyg. on przychodzi do Ciebie , i ty do niego jeden raz . A jak to mało .. to przecież są galerie , jakieś bary , kafejki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Popieram gościa powyżej. Umów się z dziadkami, że 2 razy wygodniu będzie dociebie przychodził, 2 razy w tygodniu ty idź do niego, 2 dni możecie się spotkać gdzieś na mieście, a 1 dzień w tygodniu możecie od siebie odpocząć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×