Gość Radek0999 Napisano Listopad 25, 2013 Witam Znam pewną dziewczynę od niedawna (2 miesiace?), oboje mamy problemy dość spore (nie zakończone poprzednie związki, problem finansowy, problem z rodziną itd) wczoraj trochę wstawiony wysłałem jej smsa (nazwałem ja cudowna osobą), ospisała krórko: proszę nie przesadzaj. Potem jakoś rozmwialiśmy przez telefon, czułem że jest podłamana ostatnimi wydarzeniami i na koniec palnąłem głupstwo (powiedziałem myślę o niej) ona się zaskoczyła i powiedziała ok dobrej nocy, do usłyszenia. Jakoś czuję że przegiałęm i mocno nacisnąłem, nie wiem czy mam ją przeprosić czy nie. Z jednej strony wydaje mi się że chyba kobieta się mogla ucieszyć, z drugiej obiecaliśmy sobie że będziemy działać powoli. Najgorsze jest to że od 8 lat nie umawiałem/próbowałem się umówić się z nikim (byłem w związku) i czasem nie mam pojęcia jak się zachować :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach