Gość Yolololo Napisano Grudzień 18, 2013 Hejka :p Może głupio tak o tym pisać tutaj, ale chyba potrzebuję rady kogoś z dystansem... Mam chłopaka i chodzimy razem do klasy. Było nam bardzo dobrze, ale zaczęło się ostatnio psuć :C Codziennie się kłócimy. Ostatnio było w porządku i oczywiście na lekcji, na którą nie chodzimy razem przytulał się do naszej koleżanki z klasy... Skąd wiem? Sam mi o tym powiedział... Później znowu było w miarę ok. Ostatnio coraz więcej gada z tą dziewczyną, siedzą razem na lekcjach... Niedawno, gdy siedzieli razem, położył jej rękę na nodze... Bardzo mnie to zabolało. Gdybym nie poprosiła go żebyśmy wracali razem ze szkoły to pewnie poszedłby ją odprowadzić na przystanek... Gdy czekał na mnie, wyglądał jakby mu się nie chciało ze mną iść... Nie rozumiem, co się stało, że teraz tak nasze relacje się popsuły... Jest dla mnie oschły :C Po szkole znowu się pogodziliśmy, ale gdy próbowałam mu powiedzieć, jak się z tym czuję to on się tylko śmiał i kładł mi głowę na ramieniu... W końcu wprost zapytałam, czy nie chce już ze mną być... Powiedział... nawet trochę wesoło, że jak ja nie chce to nie musimy... Przestraszyłam się i palnęłam, że to chyba on nie chce... Gdy to mówiłam staliśmy przytuleni... On przestał mnie przytulać, ale ja się w niego wczepiłam... Wyglądał trochę jakby był zaskoczony... Po chwili znowu mnie przytulił, dość mocno... Gdy przyjechał mój autobus, pocałował mnie... Atmosfera już się trochę rozluźniła, więc rzuciłam jeszcze odchodząc, że może zdąży dogonić tę dziewczynę. On tylko się uśmiechnął, przyciągnął mnie do siebie i pocałował... Nie za bardzo rozumiem, co się wtedy stało... Mimo, że zawsze po lekcjach się godzimy to w szkole ostatnio nie rozmawiamy ani nic... Oboje spędzamy czas ze znajomymi, nie ze sobą... A on z tą dziewczyną... Jestem trochę zazdrosna o ich kontakty, bo ja z nim ciągle się kłócę, a on widać, że dobrze się bawi przy tej dziewczynie... Nie wiem, czy on rozumie, że gdy mówię, że nie przeszkadza mi, gdy rozmawiają, ale nie chcę żeby tak... no, ciągle spędzali czas ze sobą... Bo dla mnie już go nie będzie miał :C Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach