Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

prosze o opinie

Polecane posty

Gość gość

witam. jakiś czas temu poznałam faceta, niestety mieszka dość daleko ode mnie, wiec spedzalismy dużo czasu na rozmowach na skype. praktycznie każdy dzień tak rozpoczynaliśmy i konczylismy. tydzień temu przyjechal do mojego miasta, ponieważ ma w nim rodzine. spedzi tu jeszcze jakiś czas. jest swietnym przyjacielem i czasami miałam wrazenie, ze chce czegos więcej. jednakże popsułam nasza relacje mowiac cos, co zrazilo go do mnie. wie o moich uczuciach do niego, jednak powiedział, ze nasze relacje będą tylko i wyłącznie kolezenskie. jednak nie do końca go rozumiem, bo nadal każdy dzień konczy i zaczyna na rozmowach ze mna. jest praktycznie w każdej chwili mojego zycia. o co może tu chodzic? wie ktoś? walczyc o uczucie, czy odpuscic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Patologia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego patologia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
walczyć o uczucie - czyli narzucać się facetowi, który nie planuje z tobą swojej przyszłości, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie narzucać się, tego robic nie mam zamiaru. ja po prostu nie rozumiem jego zachowania, niby nie chce ze mna być,ale uważa ze jestem atrakcyjna i fajna osoba i kontakt chce nadal utrzymywać, pomaga w każdej możliwej sytuacji, o wszystko się troszczy. i nie wiem, czy to, ze relacje maja być kolezenskie jest podyktowane tym, ze faktycznie nie chce ze mna być, czy tym, ze wyjezdza niedługo na kolejne (ostatnie już) pol roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze chce p******* cos tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
facetami kierują emocje wtedy logika wysiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie, nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no wlasnie nie wiem, czy kierują nim emocje, uczucia do mnie i dlatego się odsuwa, bo wie, ze wyjezdza. czy naprawdę nic do mnie nie czuje. nie było tak, dopóki nie powiedziałam czegos, co dalo mu do myslenia. co prawda sytuacja została wyjasniona, ale on stwierdził, ze zdania (ze nie chce ze mna być) nie zmieni, bo z zasady nie zmienia zdania... zrozum rozum. poza tym jest praktycznie codziennie ze mna i mowi mi o każdy, swoim kroku praktycznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo traktuje cię jako emocjonalny zlew - nie myl tego z uczuciem!!! jesteś mu potrzebna tylko do towarzystwa i może nawet cię lubi - ale nic więcej! nie wpieraj sobie, że jak facet jest miły i uczynny to znaczy, ze kocha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sobie nie wmawiam, ze mnie kocha. nie rozumiem tylko takiego zachowania. bo poza tym, ze nie chodzimy razem do lozka zachowuje się jak troskliwy partner. problem w tym, ze ja się zakochałam. i nie wiem, co zrobić z tym fantem i czy jest sens w ogole ciagnac dalej te znaomosc. nie ukrywam jednak, ze ciężko byłoby mi ja zakonczyc nawet jeśli ma być to tylko kolezenstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
emocjonalny zlew - co za określenie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to męcz się dalej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja po prostu nie wiem, co mam robic w tej sytuacji. dobrze mi się z nim rozmawia i milo spędzamy czas (jak jest w moim miescie). nie wiem, czy dam rade utrzymywać z nim kontakt czysto kolezenski, czy faktycnzie nie będzie mnie to za bardzo meczylo. z drugiej jednak strony - jest wartościowym czlowiekim i fajnie mieć takiego przyjaciela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co? mamy za ciebie zdecydować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nikt nie zadecyduje za mnie, to wiem. jednak ludze się, ze to jeszcze może wyjść a nie wiem, jak to rozegrać, żeby było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podejmij sama męską decyzje zamiast robić z siebie kalekę umysłową czekając na porady anonimów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chce robic z siebie kaleki umysłowej, nie jestem z reszta taka. po prostu miałam nadzieje, ze wypowie się tu ktoś, kto w jakiś sposób pomoze mi uporzadkowac myśli i podjąć decyzje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w takiej sytuacji nikt ci nie może pomóc - sama decydujesz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ogranicz troche kontakt- udaj ze nie masz czasu rozmawiac dlugo bo gdzies idziesz itp- musisz sie zrobicz troche niedostepna i tajemnicza -daj tak troche do zrozumienia zeby zaczal myslec ze moze sie z kims spotykasz to wtedy moze mu zaczac zalezec pod tym wzgledem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieta_Która_Nie_Śpi
wie, ze z nikim się nie spotyka - dzisiaj się nawet wiedzieliśmy. ale z tym czasowym ograniczeniem kontaktow tez już myslalam. ostatnio, jak się nie widzieliśmy dwa dni, to twierdzil, ze tesknil i brakowało mu mojej obecności. w sumie nie będzie to głupie chyba, jak przez weekend ogranicze kontakty do minimum...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ogranicz z nim kontakt- ze niby musisz cos zrobic ale isc bo jestes umowiona-zrobi sie zazdrosny i moze cos u niego ruszy z tym uczuciem. Nie mow mu nigdy ze Ci zalezy. Badz tajemnicza, facet musi zdobywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aha! już to widzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o tym, ze mi zależy to już niestety wie od jakiegoś czasu... czas ograniczyć trochę kontakt ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko się facet z tego ucieszy! zrób mu tę przyjemność!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak myślisz? sam codziennie rano pisze, pisze w ciągu dnia, wieczorem, przyjezdza, spotykamy się w roznych miejscach. i wszystko z jego inicjatywy. myślisz, ze się ucieszy, jak przez jeden dzień nie będę się odzywac? szczerze mowiac - watpie. czy osiagne tym zamierzony efekt - nie wiem, ale chce czegos sprobowac, bo nie chce, żeby skonczylo się na koleżeństwie. za bardzo mi zalezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podrocz się z nim, wzbudź w nim zazdrość niech on się stara i pokaże jaja, gdy nie zrobi nic to znaczy że albo jest niedorajdą, albo mu tak naprawdę nie zależy na tobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez tak mysle. chociaż obawiam się, ze ta niechęć do zwiazku wynika raczej z faktu, ze on wyjezdza za dwa tygodnie na pol roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic, zobaczymy jak będzie. jutro odpisze tylko rano, po południu i wieczorem się nie odzywam. zobaczymy reakcję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×