Gość gość Napisano Styczeń 17, 2014 Podam przykład wizyty u nowo poznanych znajomych. Mają 2 dziec****ojechaliśmy z córką w gośc***** 5 minutach oznajmiła z płaczem że chce do domu (w marcu skończy 5 lat). Udało się ją że tak powiem przekupić bajkami. Póżniej jej przeszło i zaczęła się bawić. I nawet do domu iść nie chciała. Dziś poszła z mężem na sanki. 2x się z nią wracał bo w połowie drogi się rozwyła że chce do domu. Swego czasu pilnowałam dzieci i było OK. A teraz jak jest sama to jest tak ciągle. W bloku nie mam znajomych rodzin z dziećmi. Do przedszkola się nie dostała a nie długo pójdzie do zerówki. Rodzeństwa nie ma bo nie mamy warunków ani nas stać nie będzie utrzymać drugie dziecko. Choć bardzo bym chciała mieć;( Co robić? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach