Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anitka_21

KONTYNUACJA STAREGO TOPIKI

Polecane posty

Gość gość
ale po co wy jej to tłumaczycie? naprawde nnie czytalyscie jje licznych, wczesniejszych tematów?? setki razy to było wałkowane, osoby poświęcały jej swój czas, proponowały pomoc a ta idiotka co? i tak wylądowała tu gdzie wylądowała, nie ma sensu tracić na nią czasu, wypada jedynie pogratulować mężusiowi: znalazł wyjątkowo głupią dziewuchę, tak głupią, że może ją zdradzać, zrobić dziecko innej, podnieść na nią rękę, miec ją gdzieś, romansować na boku a ona głupia nadal będzie kucharką, sprzątaczką i pod ręką jakby mu się nagle nudziło, bo ani koledzy ani koleżanki ani Paulina nie będzie akurat miałą czasu się spotkać :) dno dna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
witam chcialbym zakoinczy c juz ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
wolalabym na tmy topiku pisac o innych rzeczach napisala ze nie odejde od niego no chyba ze zrobic cos naprawde straszmnego ale poku co jest dobrze i niech tak zostanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Super Anitka. A jak wyobrażasz sobie siebie za 40 lat? Ja to widzę tak: wylądujesz w wariatkowie z ciężką depresją albo na ławce w parku, bo Twój sobie w pewnym momencie znajdzie młodszą i ładniejszą, a przecież mieszkanie jest przepisane na niego, więc Cię w końcu wyrzuci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Anita, jesli chcesz wiedziec czy Twoj Cie zdradza z Paulina albo co o Tobie mowia oni lub mama, kiedy Cię przy nich nie ma, to nastepnym razem zostaw w pokoju, w ktorym zazwyczaj siedza komorke z wlaczonym dyktafonem. Mozesz to zrobic np, tak, ze tam wejdziesz z telefonem w reku na chwilke, zeby z nimi posiedziec i pozniej wyjdziesz niby przypadkowo zostawiajac telefon gdzies na szafce w ich poblizu. Oczywiście dyktafon musisz miec juz wlaczony w momencie kiedy do nich pojdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
w sumie dobry pomysl z tym doaktafonem :D przetesutje to nasepnym razem chociaz nie wiem kiedy ebdzie tsaka okazja bo moj w tym tygodniu ma dniowki codzinnie wiec go nie ma caly dzienw domu.... wlansie paulina przyszla przed chwiula i siedzi sama w ichni z mala bralk slow jak jej niewtyd??? ja nawet do niej nie ide bo nie mam ohty z nia gadac to ona sobie sama robi herbate i wicaga ciasto z lodowki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Faktycznie, ona to ma tupet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty nie umiesz jej powiedziec, zeby sobie poszla? Przeciez ojca dziecka nie ma w domu, to po co tam siedzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
jak weszla to sie jej zapytalam po co przyszla skoog mojego nie amw domu to powiedziala ze mm sie nia nie przejmowac ona sie sama soba zjamie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
teraz siedzi u mamy wpokoju i oglada tv a dzieckiem to sie wcale nie zajmuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to powiedz jej, sorry, ale ty musisz gdzies wyjsc, a nie chcesz jej samej zostawiac,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
na nia to nie dziala juz wiele razy tak probowalam... mowilam jej ze wyhcodz enp do sklepu czy gdzies tma t na mowila spo,kojnie popilnuje ci mieszkania albo cos takiego jakies glupie zarty jakby w ogle nie rozumiala ze nie jest ut mile widzinaia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie moze tak byc przeciez. Rozumiem jak przychodzi z dzieckiem do ojca, ale jak go nie ma to po co przylazla? Kawiarnie sobie z Waszego mieszkania robi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Anita, nastepnym razem jej po prostu nie otwieraj i tyle. Jak tak zrobisz pare razy, to pewnie przestanie przylazic, bo bedzie wiedziec, ze i tak klamke pocaluje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
takm juz jest od dawna ze tak nas ptrakujte jak jej sie nie chce siedziec w domu to rpzychodzi tutaj jej mama juz tyle razy na nia narzekala jak z nia romzawialam ze szkod aslow... jej rodzic epracuja codziennie oboje a ona siedziw d omu calymi dniami nie potrafi nawet posprzatac a ugotowac obiadu to sie jej nigdy chyba wzyciu anwet nie zdarzylo jej mama wraca zmprayc musi sprzatac i obiad robic dla nich i dla pauliny jeszcze i dla malej bo ona jej daje tlyko sloiczki i mleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
ehh no kiedy jej nie otwarlam to siedziala pod drzwiami chyba z godzine maja cnadzieje ze wroce wydzwnial do mnie na tleeofn a ja wyciszylam dzwonki i nie dobieralam po godiznie poszla sobie ale na drugio szien miala takie pretensje ze jak ja moglam sobiw z domu wyjsc jak ona przyszla......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Anita, no chyba zartujesz. I bardzo dobrze, zrob tak jeszcze pare razy i bedziesz miala ja z glowy. Mowie Ci to dobry sposob. W koncu odpusci, bo ile razy mozna czekac na schodach? No chyba sie nie przejmiesz jej pretensjami? Ona sie Twoimi w ogole nie martwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko nastepnym razem wylacz telefon calkowicie, zeby sie nie stresowac glupia baba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
no jelsi jutro przyjdzie to tak zrobie... naprawde nie pijmuje jak mozna byc tkaim czlowiekiem wspolczuje jej rodzicom musza utryzmywac takiego pasozyta bo inaczej sie tego nazweac nie da i jeszcze jej daja kase na picie i imprezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
teraz sie mnie pyta czy piojde z nia na ta sale gdzie maja roczek w sbote bo musi pogadac zkucharka o jedzeniu a ja sie na tym znam wiec bede jejpotrzebna........ masakra szkod aslow powiedzialam jej ze ide do pracy na 16 wie cnie dam rady to zrlbila taka mine ze szok... ehh no ale co mam zrobic nie sic do pracy zeby z nia na sale jechac pphadac zmkucharka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Anita, tylko zrob tak naprawde. Jest rozpuszczona do granic mozliwosci, bo wszyscy jej poblazaja. Ty sie nie daj i pokaz jej, ze nie jest pepkiem swiata i nie bedziesz na nia czekac jak na zbawienie. Masz swoje zycie, a ono nie kreci sie wokol Paulinki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
jutro tak zrobie ciekaw ejak bedziejej reakcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W sensie nie wpusc jej jutro do domu. A do kucharek w zadnym wypadku nie jedz. Moze niech wezmie od nich menu z kuchni i Ci pokaze nastepnym razem, to wyrazisz swoja opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
tlko ze ten roczke jest juz w sobot ewiec nie wiem kiedy bedzie okazja jak jutro juz maja jecha cpo zakupy wszystkie skladniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jest Twoja sprawa, Anitka. W koncu to dziecko meza i KOCHANKI. Poza tym miala czas, mogla wczesniej Cie o to poprosic. Mogla nawet poprosic Cie, zebys z nimi od razu pojechala za pierwszym razem. Teraz nie ma opcji, zebys do pracy nie poszla. Zreszta moze chyba zadzwonic nawet w tej chwili do tych kucharek i dac Ci telefon, to sobie z nimi pogadasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
ehh wlansie jakby chciala to juz danwo by mi to powiedzial to jakbym miala czas to bym chetnie z nia piaszla nawewt w neidziel przeciez mogli mnie zbarac jak tam jechali nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokladnie tak. Wtedy jakos Cie tam nie chcieli, nie mowiac juz o tym, co sie dzialo pozniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mozesz byc na jej kazde zawolanie, nie jestes jej sluzaca. Poza tym masz swoje zycie i swoje plany. To ze ona nie pracuje i obija sie caly dzien, to jej sprawa. Inni zyja normalnie - pracujac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka_21
ehh po rpsptu mi eskoda juz slow na tow szystko... ide gotoeac obias ja w przeciwienstwie do niej mam jakies obowiazki :) hcoiaz tej malej dam cos porzadnego do zjedzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok, Anitka, ale napisz jutro co sie dzialo, jak jej nie otworzylas :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×