Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość elena874

dla nowych forumowiczek z problemem zajścia w ciąże

Polecane posty

Gość Zielona Łąka11
Mani, sądziłam, że boli dopóki nie rodziłam... Troszkę jednak HSG boli, ale to jest bardzo krótkotrwały ból, zanim się dobrze zorientujesz, już po wszystkim. Będzie dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka11
Cześć dziewczyny! Jak weekend mija? Elena, znasz już wynik AMH? Mani, coś już wiadomo? Oby same dobre wadomości. Ja dziś standardowo sprzątanie, później jedziemy do znajomych. Miłego weekendu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
d1987 hej dziewczyny. u mnie dół :( dalej mam antybiotyk bo jeszcze mi nie przeszła infekcja gardła nawet podwyższone ob o tym świadczy bo jest 20 a norma do 12. odebrałam wyniki z 7dc. prolaktyna ok, testosteron ok, tsh 1, ft3 ok ft4 ok, anty tg ok, anty tpo norma do 8 u mnie 10 więc nie ok pierwszy raz mi się zdarzyło, bo wcześniej było ok, progesteron bardzo mały norma dla menopauzy :( estradiol na granicy dolnej normy ;( mam jakiegoś doła, nastrój okropny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
hej dziewczyny... wyniku niestety jeszcze nie mam. dzwoniłam do laboratorium i powiedzieli mi, że jeszcze raz muszą nastawić badanie. dzisiaj jest mój 3 dc i czuję się masakrycznie. wczoraj jak wstałam z łóżka to krew poleciała po nogach i nagle wielka kałuża się zrobiła, dzisiaj jest nieco lepiej. czuję nadal jakby takie skrzepy leciały ale nie jest tak jak w nocy. bo w nocy wstawałam chyba z 3 razy. do tego przypałętała się jakaś rewolucja żołądkowa. do lekarza idę 21 lutego to będzie 14 dc i zobaczymy co mi powie. mani jesteś już po HSG? Zielona Łąka co u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
d1987 głowa do góry, nie łam się kochana:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka11
Cześć kobietki, ja chodzę taka rozdrażniona, że najlepiej bez kija nie podchodzić :) Oczywiście jestem przed @ tydzień i pewnie dlatego. Chciałabym, żeby nie przyszła, ale to by było zbyt piękne. Elena nie wiem od czego to zależy, ale też czasem miałam takie @, że potrafiło z godzinę lecieć jak z kranu. Do tego straszne bóle, aż czasem chodzić nie dawałam rady. Czekam na pozytywne wieści z Twojego laboratorium, chociaż długo to trwa. d1987 postaraj się tak bardzo nie martwić wynikami. Sama już nie raz przekonałam się, że organizm potrafi platac figle, a wyniki hormonów są jak chorągiewka na wietrze. Może akurat ten cykl był "słabszy" z powodu choroby. Bądź dobrej myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
Zielona łąka oj aż strach podchodzić bez kija hehe:) myślę że to po duphastonie tak mocno leci. aż się boję dzisiejszej nocy. mam nadzieję że będzie lepiej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka11
Ja brałam luteinę w II fazie cyklu i po niej miałam jedynie cycory większe, co mi akurat odpowiadało ;) Duphaston brałam na podtrzymanie, więc nie wiem jak działa na @

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
d1987 Hej dziewczyny. Ja luteine bralam od 16do 25 dc ale nie mialam zadnych skutkow ubocznych czulam sie po niej ok. Duphaston bralam na podtrzymanie w sporych dawkach i tez sie ok po nim czulam. U mnie po porodzie okres sie wydluzyl do 7/8 dni. Z tego 5 krwawienie a reszta plamienie. Do tego mam bardziej obfite niz przed porodem ale za to wogole mnie nie boli brzuch. Elena to naprawde dlugo czekasz na wyniki. Ja w srode wybieram sie znow na pobranie krwi akurat bedzie 14 dc.lekarz pozwolil ostawic antybiotyk juz dzis wzielam ostatni raz bo mialam takie rewolucje zoladkowe ze myslalam ze sie wykoncze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka11
Cześć dziewczyny, mnie z rana nawiedziła @ i jestem w szoku, że tak wcześnie. Coś mi się chyba poprzestawiało w cyklach. Ostatnie miałam 28-30 dni (przed porodem 28-29), a dziś 25 dc. Poczekam jeszcze dwa cykle, jeśli to nie jest jednorazowa anomalia to się wybiorę do gina po luteinę. d1987 a staracie się jednak czy spisałaś cykl na straty ze względu na antybiotyk?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
Zielona łąka to dlatego taka rozdrażniona chodziłaś? ja nadal czekam na wyniki... może w tym tygodniu będą. dziewczyny smutno mi dzisiaj. wróciłam z pracy i stwierdziłam że nie mam dla kogo wracać. nikt na mnie nie czeka. mąż przez cały tydzień na drugą zmianę chodzi. przynajmniej jutro i w czwartek rano się zobaczymy. muszę w tym tygodniu pogonić go na badania:) miałam dzisiaj sen. śniło mi się małe dziecko. moje dziecko. to był chłopczyk. już nawet w snach mnie nachodzą myśli o dzieciątku. dół mnie łapie. wszystko wokół mnie jest bez znaczenia. nic mnie nie cieszy. do tego moje kuzynki i moja ciotka wtrącają się do mojego życia. one nigdy nie przechodziły i nie będą przechodzić tego co ja tego co Wy i nie rozumieją co czuję. z nudów chyba nie mają co robić i komentują wszystko co robię za moimi plecami. jak coś mają do mnie to niech to powiedzą w prost, a niech nie udają wielkiej troski. ryczeć mi się chce....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka11
Elena, przykro mi, że masz takie osoby w swoim otoczeniu. Ja pewnie też mam, ale mi nikt nawet nie powtórzy, bo ja z tych "co myśli to mówi". Twoje samopoczucie też rozumiem, jak wracam a męża nie ma i wita mnie głucha cisza. Nikt nie biegnie na powitanie ciągnąc za sobą pieluchę...nawet wizja tego wydaje mi się być nierealna. Czasem ciężko mi uwierzyć, że kiedykolwiek w naszym domu będzie dziecięcy gwar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
d1987 Hej dziewczyny. Nie staramy sie w tym cyklu. Robie testy owulacyjne codziennie by sprawdzic czy bedzie pik lh zeby wiedziec kiedy owulacja sie pojawi w tym cyklu. Czuje sie wypalona i zrezygnowana. Jutro kolejne badanie krwi. A jeszcze siniak po poprzednim mi nie zszedl. Ja jak na zlosc widze wszedzie male dzieci i jestem zazdrosna ze nam sie nie udaje. Mam dosc wszystkiego najchetniej odcielabym sie od ludzi i uciekla gdzies zeby byc sama zeby poukladac sobie wszystko w glowie. Nie cieszy mnie nic. Jak nie jestem smutna to jestem wkurzona i tak ciagle. Sory ze wam narzekam ale mam jakis zly dzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mani1990
Hej dziewczyny kolejny raz zawiodlam sie na poprzednim lekarzu . bylam u niego z swedzeniem... czulam ze cos tam na dole jest nie tak a on mi mowil ze taki moj urok... a w szpitalu okazalo sie ze mam jakies bakterie tak wyszlo z wymazu, co prawda posiew wyszedl jalowy , ale dostalam antybiotyk i hsg przelozyli na przyszly miesiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka11
Dziewczyny, udanych i owocnych Walentynek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d198787
wzajemnie łąka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
dziewczyny dzisiaj dostałam wyniki. AMH 22.2 ng/ml co to oznacza. wszystkiego naj z okazji walentynek:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka11
Elena, przyznaję, że pierwszy raz widzę tak wysoki wynik AMH. Wiem, że zawyżony może świadczyć o PCO, ale lepiej się nie nekręcać i po prostu zapytać lekarza. A normy jakie są podane? Ja kiepsko, TSH prawie 4. W ciągu miesiąca z 0.01 na prawie 4, brak mi słów na tę moją tarczycę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mi sie spoznia okres ... I cieszyla bym sie na dwie krechy ale w tym problem ze w dniu @ wyszla jedna krecha a dodam ze caly miesiac bez dnia przerwy dzien w dzien ;D moze zaszlam kilka dni przez I za wczesnie na test ..:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
no też się zdziwiłam jak go zobaczyłam. w ogóle jakoś dziwnie to opisali nic nie wiem co i jak. w piątek się okaże wszystko. najgorsze jest to że mój mąż nie pali się do badań. zostało mu nasienie. ost mielismy długa przerwę bo miałam @ :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
Ryzyko niskiej rezerwy jajnikowej w 3 dniu cyklu: <1.5 ng/ml 1.5 ng/ml stanowi medianę dla zbioru wyników ND- 10.6 (2.5-97.5 percentyla) ND-czuło ść analityczna metoda ELISA, Beckman-Coult taki był opis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
hej jest tam kto???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka11
Jestem, melduję się :) Nic specjalnego się nie dzieje, dni mijają jak szalone, coraz częściej zastanawiam się, czy nie podejść w przyszłym roku do in-vitro.... Sama już nie wiem, jakiś taki mętlik w głowie. Z jednej strony powinnam być cierpliwa, a z drugiej chce się już i teraz. Aj, trudne to nasze życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny!!!co tu taka cisza? ja z mezem chcemy jechac w przyszym mc do kliniki wypytac co i jak i zapisac sie na program rzadowy dofinansowania ivf ale przypuszczam ze terminy beda dlugie i wydaje i sie dopiero na przyszly rk udalo by sie zalapac noi powoli robic wszystkie niezbedne badania a troche tego jest....takze jesli nie uda sie w tym roku to napewno przyszly juz napewno wkoncu to tylko oplata za leki i wizyty a to o polowe taniej niz cale pelno platne in vitro takze dla mnie ten i przyszly rok to ostatni dzwonek na na ciaze naturalna nie mamy co liczyc na cuda tez przestalam dawno,dawno juz liczyc..po 6 latach meki :/ za rok koncze juz 33 lata i im szybociej tym lepiej ,poki co zobaczymy co nam powie lekarz w naszej klinice tak wiec mam nadzieje malymi kroczkami i do przodu oby...przy rzadowym programie i tak podaja tylko jeden zarodek przy kazdej probie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
Dziewczyny ile jest podejść do in vitro w programie rządowym. Ja jutro jadę na kolejna wizytę z wynikami badań. Dzisiaj mąż robił badanie nasienia. Ciekawa jestem tego wyniku bo ost dosyć cieżko pracował i jest przemeczony, a to na tez duży wpływ. Ost tez coś czuje sie zmęczona. Ciekawa jestem czy glukophage coś zadziałał. Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elena proby sa 3!!!!!!ja wstepnie jestem umuwiona na 10 marca do mojego ginekologa wiec dowiem sie co i jak chodz przypuszczam ze terminy beda dopiero na in vitro na 2015 rok:/:( a od kwietnia zaczynam spokojnie badania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena874n
hej dziewczyny jak wam mija niedziela? w piątek byliśmy na wizycie w klinice. dr powiedział że twardy zawodnik ze mnie jest i będzie ciężko, ale się nie poddaje. dostaliśmy do wypełnienia papiery do rządowego programy in vitro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka11
Hej dziewczyny, co taka cisza? Nitka, napisz że @ nie przyszła :) Zapoczątkuj dobrą passę :) Elena czyli jednak in vitro. A powiedz, co lekarz mówił o tym AMH i ogólnie co jest nie tak, że kieruje na pozaustrojowe? Paula, wiem, że są kliniki, które mają jeszcze wolne terminy na 2014, nie ma co myśleć na zapas. Ja nie wiem, czy bym podchodziła do rządowego czy sama sfinansowała, nie wiem. Na razie temat in-vitro jest odłożony, może się uda naturalnie. Chcę być mamą - witamy :) Napisz coś więcej o sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Staram się już z mężem o dzidzie prawie pół roku. Nie dawno robilam badanie prolaktyny i progesteronu i okazalo się że progesteron jest w normie ale prolaktyna jest podwyższona i biore tabletki na jej obnizenie BROMERGON i mam nadzieje ze te tabletki pomoga :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×