Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość elena874

dla nowych forumowiczek z problemem zajścia w ciąże

Polecane posty

Gość Zielona Łąka
d1987 Ja w stronę Brodnicy mieszkam. Ale do Olsztyna jeździłam do poradni matczyno - płodowej jak byłam w ciąży. Elena właśnie tak pomyślałam, że więszkość tych badań robiłam w ciąży. Oby ten rok był nasz dziewczyny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Musisiewreszcieudac
paula82 - mieszkam w samej stolicy. na Polnocy miasta, a Ty gdzie przebywalas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisiewreszcieudac o to ladnie ja mieszkalam w Wolverhampton:) z godz,drogi od Birmingham dziewczyny moze to za wczesnie ale jak ktoras bedzie miala ochote sie poznac np na FB to moge podac dane ,fajnie widziec z kim sie pisze mam nadzieje ze ten topik przetrwa dlugo,dlugo lub z czasem mam propozycje utworzenia na FB grypu i poprostu tam pisac ale to tylko moja propozycja jesli to nikomu nie przeszkadza coz trzeba wierzyc ze w tym rku sie wszystkich uda chodz ja tak co roku czekam:(:O ale w tym roku chce podejsc do in vitro i dla mnie ten rok jest pelen nadziei .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d1987
zielona łąka coś w stronę nml lub iławy pewnie. ja nie mam fb, kiedyś miałam, ale po poronieniu pierwszej ciąży skasowałam profil bo mnie wkurzało że wszyscy dodają zdjęcia dzieci lub z usg w ciąży a ja byłam strasznie zazdrosna że nam nie wychodzi i stwierdziłam że po co się denerwować przez takie coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąka
Tak, mieszkam niedaleko nml.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d1987
to znam te strony :) a gdzie chodzisz do lekarza? bo ci z iławy nie mają najlepszych opini i też niezłe rzeczy się tam działy na ginekologi i porodówce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zielona Łąka dlaczego piszesz ze macie nieplodnosc idiopatyczna? nieplodnosc idiopatyczna jest wtedy gdy wszystkie wyniki twoje i partnera sa w porzadku!!!!a jak bardzo parametry sa obnizone? jak dlugo sie juz starasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedy możemy mówić o niepłodności idiopatycznej? Jeżeli nie znajdzie się uchwytnej przyczyny niepłodności (kobieta ma owulację w każdym cyklu, nie znaleziono u niej żadnej wady narządu rodnego, stężenia hormonów są w normie, ma drożne jajowody, w laparoskopii nie stwierdzono endometriozy, parametry nasienia są prawidłowe oraz nie stwierdzono agresywnego śluzu szyjkowego i przeciwciał przeciwplemnikowych) mówi się o niepłodności idiopatycznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąkaa
Gościu piszę tak, ponieważ po leczeniu (hormony w normie) dłużej niż rok nie mogłam zajść w ciążę. I tak miałam wpisane w karcie ciąży, kiedy udało się zajść. M trochę poniżej norm laboratoryjnych, po suplementacji ok. W 2011 miałam już hormony ok, nasienie ok, a ciąży przez ponad dwa lata nie było. Więc jaka to niepłodność Twoim zdaniem, skoro wg lekarza idiopatyczna? I uprzedzę kolejne pytania - badania robiłam chyba wszystkie możliwe, z wyjątkiem laparoskopii, ale HSG wyszło ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena 874
no trochę tych badań jest u mnie w szpitalu to koszt 650 zl. jakoś to się da. nie ważne są pieniądze najważniejsze dziewczyny że mamy siebie i będziemy walczyły razem. żeby każdej z nas się udało. życzę wam z całego serca, żeby w końcu się udało. rozmawiałam dzisiaj z koleżanką która ma termin na poniedziałek i ona dała mi nadzieję - dzięki niej wiem że nie można się poddawać. wielka buuuuuuuuuuuuuzia kochane :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąkaa
I teraz zaczynamy starania po stracie (1 cykl). Elena - i takie właśnie podejście mi się podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zielona Łąkaa laparoskopie jest potrzebna tylko wtedy gdy ma sie nie drozne jajowody moja droga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elena 874 dokladnie nie wolno sie poddawac trzeba walczyc do konca lecz czasem tych sil juz brak,cos o tym wiem bo ide dluga droga ktora trwa juz 6 rok , ja jeszcze bede prubowala ostatniej drogi jaka jest in vitro a nic nic innego juz wplywu nie mam jeszcze troche sil mi zostalo do walki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąkaa
Gościu, mylisz się. Najczęściej ją się wykonuje w tym celu, ale też w celu wykrycia zrostów, mięśniaków, guzków czy potwierdzenia endometriozy - o ile obraz usg wskazuje na jakieś nieprawidłowości. U mnie nie było zasadności w/w zabiegu. Paula - musisz wierzyć, że się uda, Twój czas i uprór na pewno będą wynagrodzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d1987a
Zielona laka to jestesmy na tym samym etapie. U nas tez bedzie pierwszy cykl po porodzie. Z tym swoim nickiem.skojarzylas mi sie z ta miejscowosc***od nml laki :-P . Przypomnij mi ty posalas o stracie ciazy w 26 tyg? Mialas juz jakies rzeczy dla malenstwa? My mielismy juz troszke dla malenstwa i wszystko schowalismy. Nie moge sie podposac swoim nickiem d1987 bo pokazuje ze juz jest zabezpieczony haslem :( a chwile temu nie byl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gośćiu z 19.22- laparoskopię przeprowadza się nie tylko z powodu niedrożnych jajowodów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kufamacmufamac
nie zachodźcie w ciąże, dzieci to małe szatany. Jeszcze będziecie płakać na forum tak jak ja :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena 874
Paula napewno sie uda. pamiętaj nadzieja umiera ost. musisz wierzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiecie co decyzja o ivf nie byla wcale latwa nigdy nie myslalam ze przejde taka dluga droga jaka ide i ze zostanie tlyko i wylaznie in vitro troche to bolalo jeszcze jak ktos by mi powiedzial pare lat temu ze zajscie w ciaze bedzie takie trudne,zasmialabym sie mu w twarz:/no ale niestety jest jak jest, i trzeba sie z tym pogodzic***prubowac tej ostatniej szansy i dobrze ze zyjemy w 21 wieku bo nie bylo by szans na in vitro a tak in vitro niesie za soba wielka nadzieje na rodzicielstwo chodz tez nie daje 100% gwarancji chodz w kwestii in vitro nasze spoleczenstwo jest bardzo niestety zacofane zacofane :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem dziewczyny tyle ze czasem wiara i nadzieja zawodza po tylu latach walki i rozczarowaniach przykre jest to i niesprawiedliwe wlasnie ze niektore pyk i jest ciaza a tu czlowiek musi przejsc taka ciernista i kamienista droga do upragnionego macierzynstwa caly czas mam sily bo gdyby nie moja sila nie dalabym rady tyle lat czekac uwierzcie mii dzieki mojemu malzonkowi tez sie trzymie!!!! dziewczyny a czym sie zajmujecie zawodowo?jestescie w wolnych zwiazkach czy o slubie? ja jestem kosmetyczka pracuje w salonie kosmetycznym robie tipsy i makijaz kocham to robic to moja pasja:):):):):) w tym roku bedzie 6 lat jak jestesmy z mezme po slubie koscielnym:)wlasnie mialam 2 dni urlopu i jutro juz do pracy zmykam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d1987a
My mamy tylko cywilny, koscielny mial buc razem z chrzcinami dziecka ale sie to odwleka dlugo. Ja mam prace biurowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d1987a
Lubie swoja prace ale brak perspektyw w niej na lepsze zarobki na jakis awans itp dlatego mysle zeby sie przekwalifikowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąkaaa
No właśnie mi też wyskakuje, że profil jest już zabezpieczony, dziwne... Dlatego mam tyle razy "a" na końcu. d 1987 - Dla dzieciątka nie mięliśmy praktycznie nic.To zaczynamy w tym samym czasie. Elena, mimo wszystko będziecie się nadal starać, czy czekacie na zrobienie badań?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena 874
d1987 ja też mam pracę biurową. pracuję w szpitalu i niestety od listopada mam pół etatu. może coś się zmieni, ale dobrze że chociaż coś jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena 874
Zielona Łąka teraz kilka dni przerwy bo mąż musi badania zrobić, ale tak czy siak nie składamy broni i się staramy. jak się uda bez inseminacji czy in vitro to super. jak będzie trzeba zrobić inseminację czy in vitro to napewno podejdziemy do nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elena 874
a poza tym to lekarz nie potrafił powiedzieć czy była owulacja czy jeszcze nie. niestety nic nie widział. jedynie co to mnóstwo pęcherzyków na jajnikach :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elena 874 glowa do gory to dopiero poczatek twoich zmagan wazne ze sie badacie, a w razie czego leczenie masz duzo mozliwosci, w tym wlasnie chodzby inseminacje w razie czego gdby naturalnie sie nie udalo , niestety badania i leczenie czasem trwa i jest to bardzo zmudne, wazne aby znales przyczyne i w miare mozliwosci jesli sie da to sie leczyc,jestes jeszcze mlodziutka i na ciebie przyjdzie czas wiem co mowie tylko czasem tak niestety bywa:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d1987a1
Zielona łąka a byłaś na należnych 8 tyg macierzyńskiego? Ja byłam, teraz jeszcze jestem na zaległym urlopie za 2013 r. cały urlop mi został i się tak zastanawiam czy będę miała do czego wrócić czy na dzień dobry dostanę wypowiedzenie, bo od czerwca byłam na zwolnieniu lekarskim. choć czasem bywałam ostatnio w pracy i niby atmosfera ok ale nigdy nic nie wiadomo czy nie zostawią stażystki co mnie zastępuje. w razie co to zawsze 3 miesiące wypowiedzenia mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d1987a1
coś kafe świruje z tymi nickami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielona Łąkaaa
Tak, byłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×