Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mati325

Rozstanie

Polecane posty

Chciałem się was poradzić bo sam już nie wiem co robić. Rozstałem się z dziewczyną z którą byłem 2 lata. BArdzo ją Kochałem i nadal kocham ale juz sam nie wytrzymalem. Jak to w związku, na początku byly klotnie potem fajne chwile, ale te 2 lata wspominam bardzo fajnie. Ostatnio jakoś wg mnie sie zmienila. Nie da jej sie nic powiedziec. Tydzien temu bylismy nad woda ze znajomymi. Nie ukrywam ze bylem zmeczony i bylem mniej rozmowny akurat w ten dzien. Po powrocie zrobila mi awanture ze sie nic nie odzywalem, ze siedzialem jak gbur itp. Kolejne co to smsy: ona nie potrafi albo nie chce sama pierwsza pisac, czeka tylko na mnie az to ja zaczne temat do rozmowy, jesli rano ja do niej nie napisze to potem zaczyna mnie opieprzac ze sie nie odzywam a rownie dobrze sama mogla by to zrobic. nieraz prosze ja zeby cos napisala to ona nie wie co.... wkurza mnie to. Albo mowi ze sie do niej brzydko ubieram a jesli wychodze bez niej to ladnie co jest nieprawda. Ciagle ma do mnie jakies uwagi, pretensje i we mnie ten problem, a jesli o jej zachowaniu chce pogadac to ucieka od tematu. Ostatnio chcialem sie z nia widziec to kazdego dnia byla niby zajeta, choc czas na inne rzeczy miala. Wkurzylem sie i juz wybuchnalem, rozstalismy sie, bo nie moglem zniesc tych ciaglych pretensji i oskarzen. Napisala mi ze: ,, na zadna moja wiadomosc juz odpisywac nie bedzie, powodzenia w zyciu. Moze kiedys bedziesz tego zalowac, ja na pewno. Cześć. ,,Problem w tym ze ja naprawde kocham, ale nie mam zamiaru robic wszytkiego tak jak ona sb zapragnie. Przepraszam za chaotyczną wypowiedź i proszę o porade co zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
szkoda by było troche waszego związku.. Z tego co piszesz wyglada ze jestescie młodzi i sie kochacie ale ciezko wam sie dotrzec.. Ja tez miałam/mam burzliwy zwiazek, z czasem jest coraz lepiej.. Czasem tez sie zachowuje niedojrzale i uciekam od tematu.. Złoty środek to rozmowa.. Gorzej jak żadne z dwojga nie potrafi zacząć albo jak drugie ucina i nie chce rozmawiac o rozwiazaniu problemow.. Może rozstanie ( nie za długie) dobrze wam zrobi.. Może powiedz jej że ją kochasz i chcesz z nią być ale chyba oboje musicie przemyśleć swoje zachowanie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale ja właśnie za każdym razem chce z nia pogadac i to ona nie chce, za kazdym razem ma jakies wymowki dziecinne, albo ze nie chce mnie widziec. Kazdego dnia chcialem sie z nia spotkac a ona nie. Wiec komu tu nie zalezy... jej! wczoraj wieczorem sie rozstalismy, dzis z rana napisalem jej jeszcze 2 mile smsy, ale i tak juz nie odpisala, wiec dam sb chyba narazie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×