Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co wydaje sie miloscia?

Polecane posty

Gość gość

Kobiety, Prosze, jesli mozecie, podajcie przypadki z Waszego zycia, kiedy myslalyscie ze to jest milosc prawdziwa na cale zycie,ze facet Was kocha chociaz o tym nie mowil, a potem okazalo sie ze Wam sie tylko wydawalo ze On kocha a na prawde ten czlowiek Was nie kochal... Jak sie tego domyslilyscie , dowiedzialyscie? Bardzo prosze opowiedzcie, bo mam obawy ze jestem w takiej sytuacji, ze mi sie tylko wydaje bije sie z myslami a nie chce go pytac wprost czy mnie kocha, po prostu nie potrafie, czekam az on to powie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktoś kto świadomie oszukuje z powodów tylko jemu znanych świetnie się maskuje. Gra rolę świetnego partnera /robi Ci kanapeczki do pracy, herbatkę,podwozi i przywozi z pracy,chętnie wyręcza cię w pracach domowych, gotuje obiady itd./To wszystko robi tylko po to by uśpić czujność partnerki. Nawet przez ponad 40 lat świetnie gra rolę kochającego małżonka ,a gdy w przypływie szczerości się zdradzi że nie kocha, wyprze się tego co przed chwilą powiedział w żywe oczy. Nigdy nie powiedział ,że kocha z własnej woli, pytany czy kocha potwierdza,że tak. Pytany czy wie co to jest miłość, oznajmia ,że seks. Pytany jak długo może wytrzymać bez seksu oznajmia ,że z tobą nawet rok i dłużej. I co o tym sądzicie czy tu jest miłość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mysle ze to milosc, chociaz nie nazwana, ale jednak prawdziwa. I zazdroszcze,....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Domyślam się,że powód to męski egoizm.Męski egoizm jest bowiem niczym innym jak umiejętnością zadbania o własny komfort życia.Oni się rodzą z tym, czego my kobiety najczęściej musimy się uczyć wiele lat. Mało tego, są w tym utwierdzani. Skutek jest taki, że kobieta cierpi, a on mimo szczerych chęci nie wie o co jej chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcela22
Obecnie jestem mężatką od 5 lat, przez 3 lata starałam sie, dbałam żeby było nam dobrze a on traktował mnie jak śmiecia, miał mnie w d...ie, w końcu powiedziałam że mam dosyć, zrobiłam prawo jazdy, poszłam do pracy, Mojemu mężowi bardzo się to nie podobało, przeżyliśmy kolejny rok w ciągłych awanturach, w końcu po ostrej wymianie zdań zabrałam syna i się wyprowadziłam do siostry, błagał mnie, płakał, przyrzekał że się zmieni, obiecywał że będzie dbał o nasze małżeństwo a nie wegetował....Wróciłam...i To był mój największy błąd....odchodziłam jeszcze dwa razy, za każdym razem strach sprawiał że wracałam...Minął kolejny rok a ja dalej z nim jestem, ze strachu, z litości...Nienawidzę swojego życia, nienawidzę samej siebie za to jaka jestem... Nie wiem czy miłość istnieje ale wiem że są ludzie których cieszy swoja obecność, chciałabym mieć kiedyś kogoś takiego, do kogo chętnie będę wracała z pracy, komu będę mogła dawać szczęście a ten ktoś mi... Wtedy nazwę to miłością...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to sie czuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak cie zle traktuje to po co z nim jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcela22
dla pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość [ 20:04] jak cie zle traktuje to po co z nim jestes? Nie oceniaj jak nie znasz dokładnie całej historii związku od podstaw. A może przyczyna niezgodności w związku leży po stronie Marceli22. Ona sama musi ocenić czego chce i do czego dąży. Czy nie powinna pewnych swych zachowań zmienić by było lepiej. Bo charakteru męża na pewno nie zmieni. Ona sama może zmienić swoją przestrzeń życiową i swoje złe nawyki jeżeli będzie chciała i będzie wiedziała co dla niej najlepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo to bardzo trudne przekreślić 5 lat życia, Zacząć wszystko od nowa, większość rzeczy teraz zależy od pieniędzy, muszę wynająć mieszkanie, zabrać syna i zapewnić mu opiekę podczas gdy ja będę w pracy, Mój dochód to 1200 zł z lidla i może jeszcze jakieś alimenty w wysokości 600 zł które dostałby mój mąż. Boję się że nie dam rady za 1800 zł opłacić czynszu, rachunków, wysłać małego do szkoły zostawić nam na miesiąc życia i jeszcze zorganizować mu opiekię kiedy będę w pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobiety też muszą się nauczyć być egoistkami , nie pozwolić się tyranizować , postawić otwarcie pewne warunki i żyć tak by było wygodnie im i dzieciom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×