Gość romka t Napisano Lipiec 5, 2014 mój mąż to klamczuch :-( nie mam pojeccia co sie stalo z nim... ciągle mnie kłamie, nie chodzi o jakies bardzo ważne rzeczy ale najczęściej w drobiazgami. podam przykład. w środę byliśmy zaproszeni na grilla do mojej siostry a on w ten dzien pomagał kumplowi w czymś tam. ale wiedział oczywiście predzej że o 19 idziemy na grilla. obiecał że oczywiście wróci do tej godziny, jednak nie przyszedł. poszłam sama z dziećmi i dzwonię do niego o 19:45 i pytam za ile będzie mówi że za 20 min. czekam czekam aż w końcu patrzę na zegarek a tu 22.30 :-( wróciłam do domu a on wrócił chwilę po mnie. oczywiście wyprałam sie na niego że jak zwykle nie dotrzymał słowa a on: gdybym ci powiedział jak dzwoniłas że nie przyjadę to byś sapala :-( itp. co ja mam robić?? jak budować związek na ciągłych klamstewkach??? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach