Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wierzycie w duchy?

Polecane posty

Gość gość

i inne moce nadprzyrodzone? bo ja sceptyczka jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość genek z kurnika
ja wierze tylko w to co moge zobaczyc, uslyszec, posmakowac, dotknac :P ducha jeszcze nie widzialem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja wierze, moj brat sie w piwnicy powiesil i w nocy slysze jak ktos stuka na dole tak jakby robil kotlety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chciałabym wierzyć,to utwierdziłoby mnie w tym,że jest zycie po śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie tak jak piszesz, byłaby nadzieja,że nie zjedzą nas robaki tylko nasze istnienie ma sens,niestety Ci, którzy twierdzą,że widzieli uchy są niepełnosprytni psychicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tyle osób z mojej rodziny już zmarło i zawsze miałam nadzieję,że mnie ktoś odwiedzi,ale się przeliczyłam.Nasłuchałam się tyle historii o odwiedzinach zmarłej babci,a dlaczego mnie to nigdy nie spotkało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo w to nie wierzysz. mnie dziadek obiecal,ze jak umrze, to przyjdzie i mi opowie jak tam jest. 10 lat minelo nie przyszedl. czyli ze TAM nie ma nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zazwyczaj nawiedzają nas duchy który nie umarły śmiercią naturalną . Czyli np. Przez samobojstwo . Ich życie na ziemii nie było do konca skonczone ,nie wszystkie sprawy zamknięte i to jest powodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nigdy zadnego nie widzialem ale znajomi opowiadali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem czy wierzę. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj jeden napisze ze wierzy inny ze nie. wiadomo ilu ludzi tyle opinii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja wierze w to ze dusza jest niesmiertelna i zajmuje cialo nowo rodzacego sie czlowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam taką sytuację. Siedzieliśmy z rodzinką pod domem. Ja miałam na widoku bramkę, która się otworzyła tak jakby ktoś wchodził. Bramka na sprężyny. Trzeba siły bu otworzyć. Zero wiatru. Rodzinka pyta " a co to nikt nie wszedł" czy coś takiego... J

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
u mnie raz woda z kranu poleciala o polnocy. jak poeszlam sprawdzic to byla zakrecona juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
opowiedzcie jakies fajne, mrozace krew w zylach historie na dobry sen :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak wierzę w duchy to mogą być zabłąkane dusze a nawet demony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w demony ja akurat tez wierze. sa kochane, przyjazne i pomagaja mi jak poprosze bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdy pisałam tą opowieść z tą bramką, to tak mi zawiesiło tel że nie mogłam skończyć dalej. Chciałam napisać Ja w szoku bo nikt nie wszedł, a sama wiedziałam, że jak otwieralam tą bramkę to musiałam nieźle popchnac. Do dzisiaj wspominamy tą sytuację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do dziewczyny piszacej o bramce: a ktos WAM umarl w rodzinie niedawno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tam różne historie się działy,ale słyszałam tylko z opowieści więc nie opowiadam. Tej byłam świadkiem trzeźwa i świadoma. Moi dziadkowie tam mieszkali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To było dawno. Ale ten dom nie jest taki normalny to była szkoła która funkcjonowala do czasów wojny. Teraz mieszkają tam trzy rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ktos musial tam zginac tragicznie, skoro takie rzeczy sie tam dzieja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest kawał: W pewnym domu koło cmentarza mieszkała 4 osobowa rodzina. Była burza i cała rodzina siedziała na górze:rodzice oglądali telewizje a dzieci bawiły się. Nagle ojciec usłyszał kapanie w kuchni.Poszedł na dół i nie wrócił.Następna poszła mama.Nie wróciła.O 3.00 nad ranem poszedł syn zostawiając młodszą siostre samą.Nie wrócił.Około 3.30 siostra zeszła na dół i patrzy a tam...cała rodzina zakręca kran :P hehe mam nadzieje że się podoba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pamietajcie ze w starych domach drzwi moga sie same otwierac albo obrazy poruszyc. Bo to stare dzrwi i wystarczy male drgniecie aby sie cos otworzylo albo przesunelo na scianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W tym roku w kwietniu zginął mój tata. Za życia dużo mówł o swojej śmierci.Twierdził, że nie będzie długo żył. Byłam taką "córeczką tatusia". Obiecał, że jak już odejdzie to da znak, że dotarł gdzieś tam. I jest wszytko dobrze. I dotrzymał obietnicy. W pierwszą noc, gdy miałam iść się kompać. Nie miałam na nic siły. Stanęłam na przeciwko lustra i patrząc się w nie zaczęłam płakać. Nagle pasta do zębów, która stała przed lustrem przechyliła sie do podzodu. I to tak bardzo, że normalnie by spadła, ale ona tkwiła nadal w tym samy miejscu przechylona. Patrzyłam z wielkimi oczyma zaczęłam się trząść i szybko oddychac. Wybiegłam z tamtąd i bałam sie wrócić. Jednak pomyślałam sobie przecież to mój tata czego ja się boje. I wróciłam...Pare razy odwiedził mnie we śnie i mówił różne rzeczy, które potem okazywały się prawdą...Tęsknie za nim...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie wierzę w duchy cyba ze takie dobre a nie że takie które straszą chociaz wczoraj gdy byłam u kolezanki to było zgaszone swiatło i zamiast jej widziałam co czerwonego jakby takie inne oczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Singielka1985
Jak w Boga wierzysz w duchy też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od bramki:) Zginął ojciec chrzestny mojej mamy gdy miała ok 3 lata. Rostrzaskal się motorem o drzewo, ale myślę że to nie to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do tej od bramki :) skoro mieszkal w tym domu i zginal tragicznie, yo mogl to on byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zasnal pijak na cmentarzu. Obudzil sie nad ranem, patrzy, grabarz grob sprzata. -Buch! - krzyknal mu nagle do ucha. Grabarz nic. -Buch!! - wrzasnal znowu. Grabarz nic. Zrezygnowany wzruszyl ramionami i poszedl w kierunku wyjscia. Ale kiedy juz dochodzil do bramy nagle dopadl go grabarz, przywalil lopata i powalil na ziemie. - Strzaszyc wolno - powiedzial grabarz - halasowac wolno. Ale wychodzic poza brame nie wolno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×