Gość gość Napisano Sierpień 14, 2014 Nie lubię swojego charakteru. Najbardziej tego, że za dużo rzeczy biorę do siebie, wszystko przezywam, analizuję, jestem bardzo wrażliwa na krzywdę innych, często dobro innych przekładam nad swoje, jestem naiwna. Bardzo łatwo mnie przekonać do swoich racji:( To jest żałosne, że daję sobą manipulować. Kurcze, mam tak że jak ktoś opowiada mi o swoich uczuciach to mi się robi go żal i mu pomagam. Do tego nie grzeszę inteligencją. Słowem, jestem śmiechu wartą idiotką. Ktoś jeszcze tak się czuje? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach