Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chłopak z netu

Polecane posty

Gość gość

Witam, rok temu poznalam na pewnym portalu chlopaka, pisalismy poczatkowo dosc czesto a pozniej raz na jakis czas. Traktowalam ta znajomosc raczej z dystansem zwlaszcza, ze dzieli nas ponad 300 km. W kwietniu tego roku ku mojemu zaskoczeniu bardzo chcial sie ze mna spotkac, chcial abym poszla z nim na wesele itd ... zdziwilo mnie to, bo mialam wrazenie, ze jakos szczegolnie nie zalezy mu na tej znjomosci ( akurat w tym czasie bylam na stazu i pomyslalam, ze skoro w koncu znalazlam prace to pewnie dlatego chce sie spotkac)... postanowilam sie jednak z nim spotkac... powiem szczerze, ze zrobil na mnie dobre wrazenie, okazal sie byc fajnym chlopakiem, dobrze nam sie rozmawialo itd ... pomimo odleglosci, chcialam go blizej poznac on niby mnie tez. Widzielismy sie tylko 1 raz. Wyjechal do pracy zagranice i tak naprawde jest wszystko tak jak wczesniej, tzn rzadko ze soba piszemy ( niby jest bardzo zajety a wiem, ze jest na necie i na tym portalu tez regularnie po kilka h siedzi). Po tym spotkaniu pisal mi, ze chcialby mnie blizej poznac, zeby cos z tego bylo itd...zaczal rowniez poruszac temat sexu, co lubie itd, ze chcialby gdy sie kolejny raz spotkamy, zeby nie byla to tylko rozmowa ale moze cos wiecej np. jakis masaz, ze nie chodzi o sex itd ( zapalila mi sie czerwona lampka, bo do momentu spotkania nie rozmawialismy na ten temat, nawet nie wiedzialam czy chce czegos wiecej niz tylko relacji kolezenskiej). Zapytalam czy chce niezobowiazujacej znajomosci to mowi, ze ze mna chce powaznej, ale gdybym takiej chciala to moze sie na to zgodzic. Zna moje zdanie w tym temacie, ze mnie nie interesuja przygody, romanse itp. Nie wiem co o tym myslec, wydaje mi sie ze nie jest zainteresowany ta znajomoscia ( moze dlatego, ze na sex nie moze liczyc) pomimo, ze pisze ze chce byc ze mna. Tak jak juz pisalam nie odzywa sie do mnie nawet gdy jest na necie, wykreca sie praca no i oczywiscie jest na tym portalu aktywny czyli szuka kogos innego. Prosze napiszcie mi co o tym sadzicie, czy dobre mam przeczucie czy cos sobie wkrecam i niepotrzebnie go podejrzewam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie takie znajomości od początku na odległość to strata czasu, bo nawet nie masz tak naprawdę możliwości dobrze go poznać, więcej o sobie może taki facet skrywać, a ty może żyjesz złudzeniami... Dla mnie to marnotrawstwo czasu i nadziei, a w tym czasie mogłabyś znaleźć bardziej realną znajomość- ale to tylko moje skromne zdanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, powiem tak - szukałam kiedyś internetowych znajomości, po prostu żeby pogadać i wniosek jest taki, że ludzie są różni. Faktem jest jednak to, że zawsze trzeba na takich znajomych uważać, bo nieważne ile i o czym się rozmawia, ale nie jest to prawdziwa relacja, ludzie przed monitorem są inni niż w realnym świecie, taka osoba sama decyduje co Ci powie, a co ukryje. Nie wiem, jaki jest chłopak, którego poznałaś, ale radzę uważać, bo łatwo można dać się wykorzystać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem i zdaje sobie sprawe tego. Mam przeczucie, ze my nawet nigdy sie juz nie spotkamy...moze sie myle... nie wiem ale napewno ja z inicjatywa nie wyjde, bo czuje ze nie jest wobec mnie szczery a nie ma powodu przeciez klamac ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz, gdyby mu bardzo zależało, to chyba pisałby kiedy tylko może

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez tak mysle, wg. mnie osoby, ktore chca sie poznac chca miec ze soba kontakt, i jesli tego chca to znajda czas ( ta 1 min aby odpisac na wiadomosc czy 5-10 min aby porozmawiac). Moze po prostu traktuje mnie jak "kolo ratunkowe", jesli cos mu nie wyjdzie...dlatego utrzymuje kontakt. Zawsze odpisuje mu na wiadomosci ( teraz juz nie od razu) bo on czasem odpisuje po kilku dniach a przeciez gdyby myslal o mnie to czekal by na wiadomosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam, Wiem, ze nie powinnam (zwlaszcza, ze nie jestesmy razem), ale postanowilam go sprawdzic. Zalozylam fikcyjny profil...poczekalam az sam sie do "mnie" odezwie, bo nie chce go podpuszczac, czy cos...odezwal sie i wynika z tego to, iz szuka niezobowiązującego sexu ... czyli za wiele sie nie mylilam, nie wiem tylko po co tak dlugo pisal ze mna i po co pisze, ze chce byc ze mna ( chyba to tylko " bajer " z jego strony)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witaj ja poznałam chłopaka na internetowym portalu 5l temu i piszemy do siebie a nawet spotykamy się na sexik niestety nie może być ze mną bo jest żonaty , ale dlamnie taki układ odpowiada bo go kocham co dzień rozmawiamy aby dać sobie buziaczka jestem stanu wolnego więc mogę robić ze swoim życiem co mi się jawnie podoba .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie popieram seksu z mężczyzną żonatym, mimo, że możesz robić ze swoim życiem....ble, bleee Co do autorki, to myślę, że nie mylisz się. Podziwiam odwagę i chęć poznania kogoś z netu. Przecież to same odrzuty. Lepiej poznać kogoś w realnym świecie. Zapewniam Cię, że można. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale facet żonaty to jest doświadczony w sexe i nic nie poradzę że kręcą mnie żonaci mężczyźni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo ma żonę? chyba stuknięta jesteś? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mowisz, ze go "kochasz", zycze powodzenia...pobawi sie Toba i zostawi... ale tak jak napisalas, Twoje zycie Twoja sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ustaliłam znim że jeśli ja mu się znudzę to ma mi o tym powiedzieć ciągniem tą farsę już 5 laj wiem że to jest toksyczny związek ale kocham go i nic na to nie poradze miłość wzieła góre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
miłość? chyba chęć zerżnięcia du/py!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to też :-) a dobry jest w łóżku to fakt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy powinnam sie, wiec starac o kogos takiego? czy po prostu zapomniec o nim i zerwac kontakt ? Teoretycznie znam odpowiedz, ale ja chyba jestem troche przewrazliwiona na tym punkcie bo ani razu nie spotkalam porzadnego faceta, ktory darzyl mnie prawdziwym uczuciem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×